Reklama

Wiara

Co mówi Maryja?

Matka Boża nie przestaje przychodzić do nas w objawieniach, o czym przekonuje w swojej książce Wincenty Łaszewski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Objawienia Maryjne liczone są już w dziesiątkach tysięcy. Maryja nie zawsze ukazuje się w ten sam sposób. Przemawia w różnych czasach, do różnych ludzi i społeczności. Jak więc odnaleźć się w tej mnogości Maryjnych przesłań? Z pomocą przychodzi międzynarodowy autorytet w temacie objawień – Wincenty Łaszewski, autor Historii Objawień Maryjnych. Do rąk czytelników trafia właśnie pierwszy tom tej książki, wydanej nakładem wydawnictwa Fronda. Autor koncentruje się w niej na pierwszej z czterech wielkich epok objawień. Okres ten jest najdłuższy, rozpoczyna się z chwilą zesłania Ducha Świętego i trwa dziewiętnaście stuleci. Łaszewski krok po kroku wyjaśnia, czym charakteryzuje się ten czas. Prezentuje kolejne objawienia, będące sekwencjami stałej obecności wśród wiernych Maryi, Matki Kościoła i Opiekunki ludzkości. Autor wybrał ponad trzydzieści najsłynniejszych i najbardziej reprezentatywnych dla tej epoki objawień, by na ich przykładzie ukazać, jak Maryja przemawiała do ludzkości w czasie – jak zauważa – „kiedy grzech strukturalny nie opanował świata”.

Co było istotą tamtych objawień? Czy słyszymy w nich głos Maryi? Czy są one w naszych czasach, tak radykalnie odmiennych, nadal aktualne? Udzielając odpowiedzi na te pytania, Łaszewski zaprasza nas „do odkrycia piękna Bożego świata, do którego Pan daje nam niezwykły dostęp – przez Maryję, swoją Matkę”. Historia Objawień Maryjnych powstała na podstawie bestsellerowego albumu Świat Maryjnych Objawień. Autor dokonał licznych uzupełnień i zmian, przedstawił też objawienia nieujęte we wspomnianym albumie. W efekcie otrzymujemy nowe, ciekawe ujęcie dziejów objawień Maryjnych.

"Historia Objawień Maryjnych" DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-29 18:19

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja wywyższona przez Boga (2)

Niedziela świdnicka 51/2016, str. 5

[ TEMATY ]

Maryja

Archiwum sanktuarium

Najświętsza Maryja Panna Anielska z Dąbrowy Górniczej

Najświętsza Maryja Panna Anielska z Dąbrowy Górniczej
Wielkimi orędownikami kultu maryjnego byli powojenni prymasi Polski. Kard. August Hlond i kard. Stefan Wyszyński szerzyli pobożność maryjną w przekonaniu, że z Maryją łatwiej będzie oprzeć się naporowi ateizmu i przetrzymać reżim komunistyczny. Gdy w 1948 r. umierał w Warszawie prymas kard. August Hlond, powiedział: „Odwagi! Nie upadajcie na duchu! Walczcie pod opieką Matki Najświętszej. Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny”. Było to powiedziane 22 października 1948 r. w Warszawie. 22 października 1978 r. w Watykanie rozpoczął swój pontyfikat Papież Polak. Na Maryję kierował oczy Kościoła i świata Sobór Watykański II. Przedstawił Maryję w VIII rozdziale Konstytucji dogmatycznej o Kościele. Papież Soboru Watykańskiego II Paweł VI na zakończenie trzeciej sesji soboru w dniu 21 listopada 1964 r. ogłosił Maryję Matką Kościoła. Warto pamiętać, że na to ogłoszenie duży wpływ mieli polscy biskupi z kard. Stefanem Wyszyńskim na czele. Dziesięć lat później, w roku 1974, papież Paweł VI ogłosił adhortację apostolską „Marialis cultus” – Kult maryjny. Niektórzy teologowie sądzą, że jest to jeden z najważniejszych tekstów Kościoła o kulcie Maryi w całej historii. Wielkim orędownikiem zdrowego kultu do Matki Bożej był Ojciec Święty Jan Paweł II. Poszedł na służbę do Watykanu z zawołaniem biskupim: Totus Tuus – „cały Twój”. Niemal wszystkie dokumenty, które ogłosił, homilie i różne przemówienia kończył akcentem maryjnym. 13 maja 1981 r., w 64. rocznicę objawienia się Matki Bożej w Fatimie, Jan Paweł II był raniony kulą zamachowca. Gdy po zamachu przebywał w szpitalu, kazał sobie dostarczyć wszystkie dokumenty z Fatimy z objawieniami Matki Bożej. Dokumentację tę dostarczył mu słowacki biskup Pavel Hnillica SJ, który był potajemnie konsekrowany na biskupa i spędził wiele lat w komunistycznych obozach koncentracyjnych. Papież te dokumenty przestudiował. Kazał figurkę Matki Bożej Fatimskiej umieścić w kościółku na granicy polsko-rosyjskiej i skierować Jej twarz w stronę Rosji. W rocznicę zamachu przybył do Fatimy, by Matce Bożej osobiście podziękować za ocalenie. Oddał tam Kościół i ludzkość Niepokalanemu Sercu Maryi. 25 marca 1984 r. na Placu św. Piotra w Rzymie Papież dokonał ponownego oddania Kościoła i świata Matce Bożej przed Jej figurą sprowadzoną z Fatimy. Było to wypełnienie życzenia Maryi z Fatimy. Papież miał świadomość, co zawdzięczał Matce Bożej. Gdy pod koniec grudnia 1984 r. Jan Paweł II odwiedził swego niedoszłego mordercę w więzieniu, ten zapytał go: „Dlaczego nie zginąłeś? Wiem, że dobrze celowałem, wiem, że kula była pewna i śmiertelna... Więc dlaczego nie zginąłeś?” – powtórzył Turek. Jan Paweł II odpowiedział: „Kto inny strzela, kto inny kule nosi”. Dziesięć lat po zamachu Jan Paweł II ponownie był w Fatimie. W akcie zawierzenia wyznał: „Byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 r., kiedy czułem przy sobie Twoją opiekuńczą obecność”.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: podziękowano za misję ambasadora Adama Kwiatkowskiego

2026-09-27 21:36

[ TEMATY ]

ambasador

PAP

W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.

Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję