Woda święcona wykorzystywana była przy pokropieniu domów już w pierwszych wiekach Kościoła. Nie chroni automatycznie przed złem, ale jej używanie w postawie skruchy może sprawić, że Bóg odpuszcza grzechy powszednie.
Nie działa sama z siebie, ale pomaga otwierać się na Bożą łaskę. Pobożne używanie wody święconej jest jedną z praktyk religijnych, które pomagają budować postawę zawierzenia Opatrzności Bożej, jest źródłem nadziei i wyrazem wiary w Bożą opiekę – przekonuje ks. Tadeusz Aleksandrowicz, kustosz Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.
Sam Chrystus, zanurzając się w wody Jordanu, nadał czynności obmycia się głębsze znaczenie, które odnajdujemy w sakramencie chrztu św.
W domach naszych rodziców i dziadków obecność naczynka z wodą święconą przy wejściu do domu nikogo nie dziwiła. Dziś chętnie do tego wracamy.
– Kropielnicę pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Z rodzicami jeździłem do rodziny na wieś i tam kropielnica była obowiązkowym elementem wystroju domu. Gdy wychodziło się z domu, używało się jej, aby wodą święconą pobłogosławić dzień i czas, który spędzimy poza domem. Po powrocie w ten sposób dziękowało się za udany, spokojny dzień – mówi Łukasz Ziembla z Kaliny Małej. – Kropielnicę chcę przekazać mojemu tacie, który niedawno obchodził 70. urodziny. Chciałbym spełnić jego marzenie i przypomnieć mu lata jego dzieciństwa. A przy okazji sam będę z niej korzystał w czasie odwiedzin rodziców – dodaje.
2 lutego, Kościół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego. Czyni to na pamiątkę ofiarowania przez Maryję i Józefa ich pierworodnego syna, Jezusa, w świątyni jerozolimskiej. W polskiej tradycji jest to też święto Matki Bożej Gromnicznej. 2 lutego przypada także Dzień Życia Konsekrowanego. Siostry i bracia zakonni, podobnie jak Jezus w świątyni Jerozolimskiej, ofiarowują swoje życie na wyłączną służbę Bogu. W Polsce żyje ok. 30 tys. osób konsekrowanych.
Przed 1969 r. na Zachodzie święto Ofiarowania Pańskiego znane było jako Święto Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. Po soborze zmieniono nazwę, żeby ukazać chrystocentryczne znaczenie uroczystości. W Polsce od gromnic święconych tego dnia przyjęła się nazwa „Matki Boskiej Gromnicznej”.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.