Reklama

Niedziela Lubelska

Prosto z serca

Skala pomocy jest duża. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest człowiek w potrzebie – zapewnia ks. Łukasz Mudrak, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

Niedziela lubelska 5/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościelna organizacja na terenie naszej diecezji od ponad 30 lat pomaga potrzebującym. Dzieci, młodzież i dorośli, znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej, w tym osoby chore, niepełnosprawne, bezdomne i bezrobotne, a także uchodźcy, każdego dnia mogą liczyć na zrozumienie, życzliwość i konkretną pomoc.

Wspaniałe rzeczy

Reklama

Jak szacują pracownicy Caritas, rokrocznie z różnego typu wsparcia korzysta ok. 35 tys. osób. Troszczy się o nich ok. 3 tys. wolontariuszy i niezliczona rzesza darczyńców, którzy przez modlitwę i przekazywane środki finansowe oraz dary rzeczowe wnoszą wiele radości i nadziei w serca tych, którzy doświadczają różnorakich trudności. Ogromu dobra nie sposób zmierzyć, ale przedstawione poniżej statystyki dają obraz codziennej służby mającej fundament w miłości Boga i bliźniego. Ludziom spod znaku Caritas towarzyszą słowa patronki, św. Matki Teresy z Kalkuty: „Ty możesz robić to, czego ja nie potrafię. Ja mogę robić to, co się tobie nie udaje. Wspólnie możemy dla Pana Boga dokonać czegoś zupełnie wspaniałego”. Wspaniałe rzeczy dzieją się codziennie w centrali lubelskiej Caritas, Centrum Charytatywnym w Krasnymstawie, ośrodkach rekolekcyjno-wypoczynkowych w Dąbrowicy i Firleju, a także w wielu parafiach i szkołach, na terenie których działają zespoły Caritas i szkolne koła wolontariatu. Do tego warto dodać działalność pomocową skierowaną do uchodźców, w ostatnich dwóch latach szczególnie z Ukrainy, którzy korzystają ze wsparcia udzielanego w centrach pomocy w Lublinie i Puławach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dobra jest więcej

Podczas 11. Gali Wolontariatu i Darczyńców Caritas, jaka odbyła się 20 stycznia, dowiedziono, że „dobra jest więcej”. W 2023 r. w „Anielskiej Przystani”, kuchni dla ubogich, wydano ponad 32 tys. ciepłych posiłków. Z Dziennego Ośrodka dla Osób Bezdomnych, w którym znajdują się m.in. świetlica, łaźnia, pralnia i punkt medyczny, skorzystało 461 osób. Wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego zanotowała ponad 500 udostępnień specjalistycznych łóżek, materaców, wózków inwalidzkich, koncentratorów tlenu i innych urządzeń ułatwiających życie osobom chorym i niepełnosprawnym. Z działalności przychodni rehabilitacyjnej w Krasnymstawie korzystało ponad 1250 osób. We wczasorekolekcjach w Dąbrowicy uczestniczyło ponad 100 osób. W wakacyjnych koloniach Caritas udział wzięło ponad 250 dzieci z ubogich rodzin oraz z placówek opiekuńczo-wychowawczych; wypoczynek zorganizowano także dla 500 dzieci z Ukrainy. Dzięki lubelskiej Caritas ponad 70 uczniów miało zapewniony ciepły posiłek w szkole, 45 otrzymało stypendia, a 55 korzystało z zajęć w świetlicy. Ponad 400 seniorów otrzymało karty na zakupy w sklepach spożywczych i aptekach, a ponad 150 zostało objętych stałą pomocą. Po 1000 osób uczestniczyło w śniadaniu wielkanocnym i spotkaniu wigilijnym, zorganizowanych w Lublinie, Puławach, Krasnymstawie i Chełmie. Z oferty Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom skorzystało 2500 osób uciekających przed wojną w Ukrainie. Do tych, którzy pozostali na terenach objętych wojną, z pomocą humanitarną z Lublina wyjechało 41 tirów i 67 busów. W ochronce dla dzieci uchodźców opiekę znalazło niemal 500 maluchów. 180 uchodźców uczestniczyło w kursach z języka polskiego, a 50 osób znalazło dach nad głową i bezpieczną kwaterę.

To tylko mały wycinek codziennej działalności lubelskiej Caritas. Jak zapewnia ks. Łukasz Mudrak, pracownicy i wolontariusze zawsze starają się pomagać każdemu, kto zgłosi się po pomoc. Tę działalność można wesprzeć ofiarami i darowiznami, także tymi przekazywanymi w ramach rozliczeń podatkowych (KRS 0000204819, numer konta 46 1240 1503 1111 0000 1752 8351).

Więcej na www.lublin.caritas.pl

2024-01-30 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W bliźnim zobaczyć Jezusa

Niedziela lubelska 41/2012, str. 4

[ TEMATY ]

Caritas

PAWEŁ WYSOKI

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji
Caritas Archidiecezji Lubelskiej w swojej działalności statutowej w znaczącej mierze opiera się o pracę wolontariuszy. – Wolontariat osób dorosłych to formuła, która jest praktykowana w parafiach na terenie naszej archidiecezji. Obecnie w ponad 100 parafiach aktywnie działają zespoły, których zadaniem jest niesienie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. – Wolontariusze parafialnych zespołów Caritas otaczają opieką osoby dotknięte duchową i materialną biedą, niepełnosprawne, chore, samotne. Rozeznając potrzeby lokalnej społeczności, znajdują sposoby, by nie tylko zaradzać materialnym troskom, ale przede wszystkim dzielą się miłością. Dlatego odwiedzają chorych i samotnych, pomagają w odrabianiu lekcji dzieciom, organizują zbiórki i kwesty z przeznaczeniem na pomoc konkretnym rodzinom, a także włączają się w prowadzenie i realizowanie programu pomocy żywnościowej PEAD, przekazywanej mieszkańcom najuboższych terenów UE – wylicza ks. Dyrektor. Dorosłych wolontariuszy wspierają w pracy szkolne koła Caritas. Aktualnie na terenie naszej archidiecezji w różnego typu szkołach działa ich ponad 70. Raz w roku wolontariusze Caritas gromadzą się na rekolekcjach. Tym razem odbyły się one w „Domu Spotkania” Caritas w Dąbrowicy w dn. 21 – 23 września. – Rekolekcje organizowane są dla osób, które na co dzień angażują się w parafialne dzieła charytatywne. To dla nich wyjątkowy czas modlitwy, umocnienia duchowego i podniesienia motywacji, ale też czas spotkania z braćmi i siostrami, którzy na co dzień podejmują podobne działania – mówi ks. W. Kosicki. – Podczas takich dni wielu naszych wolontariuszy odkrywa w sobie nowe możliwości, „zapala się” do nowych dzieł charytatywnych, a nade wszystko zyskuje Bożą siłę do pracy z ludźmi, którzy często spychani są na margines życia społecznego – dodaje ks. Dyrektor. – W tym roku głównym tematem podejmowanym na rekolekcjach była miłość Boga – mówi ks. Paweł Tomaszewski, rekolekcjonista. – Kolejny raz odkrywaliśmy, jak ważna jest miłość Boga w naszym życiu; że potrzeba jej doświadczyć samemu, by móc ją zanieść innym – wyjaśnia. Rekolekcje to także czas wymiany doświadczeń. Wielu wolontariuszy w wolnym czasie chętnie opowiadało o swojej pracy i tworzyło listy nowych pomysłów na skuteczne niesienie pomocy tym, którzy znajdują się w potrzebie. Pani Wiesława z parafii pw. św. Mikołaja w Lublinie angażuje się w działalność Caritas już od 8 lat. Mieszkając i pracując w jednej z uboższych dzielnic miasta doskonale wie, jak trudne może być życie, ale też jak wiele w nim miłości, radości, działania Bożej łaski. – To dla mnie wielkie szczęście, że mogę nieść dobro drugiemu człowiekowi, że mogę dać mu swoje serce. W każdym, nawet najuboższym i najbardziej odpychającym wyglądem człowieku staram się widzieć Boga. A czas rekolekcji, pełen spokoju i modlitwy, przypomina mi, że w ubogim przychodzi do mnie sam Chrystus – mówi. Pani Wiesława chętnie opowiada o swoich spotkaniach z osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji, które oprócz kromki chleba głodne są miłości. – Kiedyś przyszła do mnie zapłakana matka czwórki małych dzieci. Zepsuł się wózek dla najmłodszego, a szansy na zakup nowego żadnej. Po chwili okazało się, że w naszym parafialnym magazynku akurat znajdowała się tak bardzo potrzebna jej rzecz. I ta kobieta, na widok dziecięcego wózka, z radością powtarzała: Bóg nade mną czuwa. Takie chwile sprawiają, że zapomina się o wszelkich trudach – mówi wolontariuszka. Patrząc na jej nienaganną fryzurę i elegancką garsonkę trudno sobie wyobrazić, że z uśmiechem podaje rękę bezdomnemu, który wygląda tak, jakby nigdy w życiu nie widział wody i mydła. A jednak pozory mylą. – Kiedyś przyprowadzono do mnie bezdomnego. Osoba, która go do mnie skierowała, spoglądała na niego ze wstrętem. Śmierdzący, w brudnych łachmanach, zdaniem wielu nie zasługiwał nawet na chwilę uwagi. Ja podałam mu rękę, zapytałam, w czym mogę pomóc. A on chciał różaniec, by się pomodlić. Płakał – wspomina pani Wiesia. – Innym razem, w czasie wigilii dla samotnych i bezdomnych, po uroczystej kolacji okazało się, że jedzenie prawie nietknięte zostało na stołach. Pytamy więc, dlaczego nasi goście nic nie zjedli, chociaż są głodni. A oni mówią, że już tak dawno nie siedzieli przy stole nakrytym białym obrusem, że wzruszenie nie pozwoliło im przełknąć ani jednego kęsa. Dla takich chwil warto dawać z siebie wszystko – podkreśla. Takich historii jest wiele – mniej więcej tyle, ile poplątanych ścieżek ludzkiego życia. Kilka z nich dorzuca pani Lucyna z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kraśniku, która w Parafialnym Zespole Caritas pracuje już od 12 lat. – Czasem jest bardzo trudno. Najtrudniej, gdy sprawy dotyczą dzieci – mówi. – Kiedyś przyszła do mnie dziewczynka, której mama była już po kilku próbach samobójczych. Dziewczynka przyszła nie po pomoc materialną, ale po zapewnienie, że pomogę jej i rodzeństwu zostać w domu. Obiecywała, że będą wszystko robić sami, byle by ich nie oddawać do domu dziecka. W takich sytuacjach ludzkie siły nie wystarczają. Potrzebna jest moc, która płynie z modlitwy i Eucharystii – podkreśla pani Lucyna. Inna wolontariuszka, pani Maria z lubelskiej parafii pw. św. Jadwigi Królowej, w działalność charytatywną włączyła się ponad 30 lat temu, zaczynając od organizowania pomocy osobom represjonowanym w czasie stanu wojennego. – I tak już zostało. Może dlatego, że pochodzę z rodziny wielodzietnej, w której od najmłodszych lat uczyłam się pomagać innym – zastanawia się. – Gdy w parafii powstała grupa charytatywna, nie mogło mnie w niej zabraknąć. Chociaż u nas nie ma skrajnej biedy, to wciąż jest coś do zrobienia; wciąż są ludzie, którzy potrzebują naszego czasu i serca – mówi. Pomysłów na niesienie pomocy nie brakuje też w parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie. – Prowadzimy biuro pośrednictwa pracy, organizujemy bezpłatne korepetycje dla dzieci, porady prawników i psychologów. Szczególną troską otaczamy dzieci, zwłaszcza z rodzin niepełnych i wielodzietnych – wymienia pani Barbara. – Pracy nam nie zabraknie, bo przecież zawsze obok nas znajduje się ktoś, kto potrzebuje pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję