Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Córa Syjonu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Janowej relacji wjazdu Jezusa do Jerozolimy czytamy: „Nie bój się, Córo Syjonu, oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu”(12, 15). Zdanie to jest nieco zmienionym cytatem z proroka Zachariasza, który zachęca naród wybrany: „Raduj się wielce, Córo Syjonu” (9, 9). Ten zwrot można rozumieć w kategoriach: geograficznej, historycznej i teologicznej. Termin „Syjon” (hebr. ???? – wysoki), który występuje w Biblii ponad 150 razy, po raz pierwszy pojawia się w 2 Księdze Samuela, gdzie jest mowa o tym, że Dawid zdobył twierdzę Syjon (twierdzę Jebuzytów), a zarazem miasto Jerozolimę. Od tego momentu Jerozolima staje się stolicą państwa Dawidowego. To na Syjonie Dawid umieścił Arkę Przymierza. Gdy zbudowano pałac królewski, a potem świątynię (Salomon), nazwę „Syjon” odnoszono najpierw do Wzgórza Świątynnego, następnie do samej Jerozolimy, a nawet do całej ziemi Izraela. Tradycja żydowska jednak określenie „Syjon”, a szczególnie „góra Syjon” odnosi do Izraela jako ludu Bożego, ludu wybranego, ludu nieodłącznie związanego z Bogiem przez Przymierze, czego widzialnym znakiem miała być przechowywana w Świątyni Jerozolimskiej Arka Przymierza, ale i sama świątynia, zbudowana przecież z nakazu Bożego. Dla narodu wybranego Syjon-Jerozolima jest wyraźnym znakiem nie tylko obecności Boga wśród swego ludu, ale przede wszystkim Jego miłości i troski, jakie okazuje On swemu ludowi (na mocy Przymierza Izrael stał się szczególną własnością Boga). To nikt inny tylko sami kapłani i król izraelski (pałac królewski i świątynia) mieli dbać o właściwą relację między Bogiem a Izraelem, mieli troszczyć się o trwanie w Przymierzu. Dlatego – według proroków – Jerozolima zostanie zburzona i odebrana Izraelowi, bo naród odrzucił i nieustannie łamał Boże Przymierze. Ale to ma się zmienić. Prorok Izajasz, opisując przyszłą chwałę odnowionej Jerozolimy, mówi o niej jako o „Mieście Pana, Syjonie Świętego Izraela” – o ludzie Bożym, który wreszcie uzna, że Bóg jest Zbawcą i Odkupicielem. Do tej wizji będzie nawiązywał Nowy Testament, według którego prawdziwy Syjon to królestwo Boże. Jezus, wjeżdżając do Jerozolimy na osiołku (teraz spełnia się słowo proroka Zachariasza), zdaje się mówić do całego Izraela: oto wypełnia się czas, nadchodzi czas radości z bliskiego już odnowienia ludu Bożego. Jak zaznacza w swojej relacji Jan Ewangelista, uczniowie Jezusa jeszcze nie rozumieli tego znaku, dopiero gdy ich Mistrz został uwielbiony, przypomnieli sobie, że zapowiedź Zachariasza dotyczyła właśnie Jego (por. 12, 12-16). A zatem zwrot „Córa Syjonu” zwraca naszą uwagę na naród wybrany, ale też na Dawida i jego potomka – Mesjasza (stąd wzmianka o królu), a wezwanie do radości jest wskazaniem na nową ekonomię zbawczą – od momentu wjazdu do Jerozolimy rozpoczyna się czas Nowego Przymierza – bo w Jerozolimie dokona się akt zbawienia ludzkości, czas wyjątkowego obdarowania łaską.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-19 13:47

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uzdrowienie niewidomego z Jerycha

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 17

[ TEMATY ]

Ewangelia

Adobe.Stock

Gdy Jezus wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze. A słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: „Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Jezus przystanął i rzekł: „Zawołajcie go”. I przywołali niewidomego, mówiąc mu: „Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię”. On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się na nogi i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: „Co chcesz, abym ci uczynił?”. Powiedział Mu niewidomy: „Rabbuni, żebym przejrzał”. Jezus mu rzekł: „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła”. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą. Oto słowo Pańskie.
CZYTAJ DALEJ

Setki tysięcy Polaków przeciw ideologizacji szkoły. Podpisy trafiły do MEN i KPRM

2026-06-26 16:04

[ TEMATY ]

szkoła

pixabay.com

W dniu zakończenia roku szkolnego przedstawiciele Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyli ponad 200 tysięcy podpisów zebranych pod czterema petycjami dotyczącymi polskiej szkoły. Petycje w sprawie seksualizacji dzieci oraz obecności religii w szkołach trafiły do Ministerstwa Edukacji Narodowej, natomiast apele o dymisję minister Barbary Nowackiej złożono w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wspólnym mianownikiem wszystkich czterech inicjatyw jest obrona konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz sprzeciw wobec ideologizacji szkoły.

Przedstawiciele Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyli dziś ponad 200 tysięcy podpisów zebranych pod czterema petycjami dotyczącymi polskiej szkoły. Apele dotyczące zaprzestania seksualizacji dzieci oraz obecności religii w szkołach trafiły do Ministerstwa Edukacji Narodowej, natomiast pozostałe - o dymisję minister Barbary Nowackiej - złożono w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Termin nieprzypadkowo zbiegł się z zakończeniem roku szkolnego, stanowiąc symboliczne podsumowanie dotychczasowej polityki oświatowej resortu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Barron: niespokojne serce zaprowadziło wiceprezydenta USA do Kościoła katolickiego

2026-06-27 06:38

[ TEMATY ]

autobiografia

J.D. Vance

bp Robert Barron

PAP

J.D. Vance, wiceprezydent USA

J.D. Vance, wiceprezydent USA

„Ta książka stanowi wyzwanie zarówno dla sekularyzmu odrzucającego religię, jak i dla takiej religijności, która chciałaby całkowicie wycofać się ze sfery polityki” - pisze o duchowej autobiografii wiceprezydenta USA J.D. Vance’a, bp Robert Barron. Na łamach The First Things biskup diecezji Winona- Rochester dzieli się swoją refleksją po lekturze jego niedawno wydanej książki „Communion: Finding My Way Back to Faith” - Jedność, odnajdując na nowo swą drogę do wiary”.

Hierarcha zaznacza, że Autor opisuje drogę od trudnego dzieciństwa w ubogiej rodzinie z Appalachów, znanego z autobiografii „Elegia dla bidoków”, przez sukces akademicki i zawodowy, aż po duchowy kryzys, który skłonił go do ponownego odkrycia chrześcijaństwa. Jak podkreśla, osiągnięcie sukcesu nie przyniosło mu poczucia spełnienia, lecz uświadomiło ograniczenia ambicji i kariery. Zdaniem bp Barrona opowiedziana przez Vance’a historia ma wyraźnie augustiański charakter.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję