Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Szczecin

Przed nową drogą

Tegoroczni abiturienci szczecińskiego liceum katolickiego zakończyli rok szkolny i tym samym naukę w szkole średniej. Przed nimi już tylko matura.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 19/2024, str. III

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Prefekt KLO skierował ku maturzystom ważne słowa

Prefekt KLO skierował ku maturzystom ważne słowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Egzamin dojrzałości jest jednym z bardziej zapadających w pamięci doświadczeń w życiu. Nic dziwnego, że u abiturientów i w sercach ich rodziców, opiekunów i nauczycieli wywołuje sporo emocji. Miejscem obchodów szkolnych uroczystości „Katolika” od lat jest kościół przy ul. Królowej Korony Polskiej w Szczecinie, świątynia parafii Świętej Rodziny, której proboszczem od ponad 20 lat jest ks. kan. dr Krzysztof Cichal.

Licealiści klas maturalnych świętowanie końca nauki w szkole rozpoczęli Eucharystią sprawowaną przez ks. Jakuba Rogowskiego, prefekta placówki. W Mszy św. uczestniczyli uczniowie młodszych klas liceum, dyrekcja, nauczyciele, pracownicy szkoły oraz grono rodziców tegorocznych maturzystów. Ksiądz Rogowski wskazał maturzystom, by w życiowej wędrówce nie spoczywali na laurach, nie rezygnowali ze zdobywania szczytów wieńczących życiowe etapy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zakończenie nauki w liceum, to początek nowej drogi. Jaka ona będzie oraz o doświadczeniach wyniesionych z „Katolika” opowiedzieli sami abiturienci.

– Starałem się to zbalansować: matura czy wybór drogi zawodowej. Matura była jednak priorytetem, ponieważ kierunek studiów wybrałem już wcześniej, w trzeciej klasie. Chyba jestem pierwszy w rodzinie, który uczył się na kierunku biologiczno-chemicznym. Wybór zawodu jest z nim związany – początkowo celowałem w biotechnologię, później przerodziło się to w stomatologię. To moja osobista ścieżka wyboru – powiedział Piotrek.

– Matura czy studia? Obie te myśli towarzyszyły mi przez cały rok. Jednak bardziej koncentrowałam się na przygotowaniu do matury. Przecież uzyskany wynik zaważy nad tym, czy w ogóle zdołam się dostać tam, gdzie zamierzam. Podjęcie studiów medycznych zaplanowałam wcześniej. Uznałam, że pasuje to do mojego charakteru, że to zawód, który chcę w życiu wykonywać. Ale spotykałam rówieśników, którzy nie byli pewni swej przyszłej drogi. Moja mama jest pielęgniarką, jednak nigdy do studiów medycznych mnie nie nakłaniała – bardziej inspirowała – podkreśliła Anika.

2024-05-07 08:47

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedź na Bożą miłość

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Uroczystości zwieńczyła procesja różańcowa

Uroczystości zwieńczyła procesja różańcowa

Orędzie fatimskie jest darem, jakiego Bóg zechciał udzielić umęczonej ludzkości – powiedział abp Wiesław Śmigiel podczas inauguracji nabożeństw fatimskich.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej przy parafii Niepokalanego Serca NMP na os. Słonecznym w Szczecinie to znane miejsce na mapie sanktuariów maryjnych archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, które obchodzi w tym roku 40-lecie istnienia. To także jeden z trzynastu wyznaczonych kościołów stacyjnych naszej archidiecezji w trwającym Roku Jubileuszowym. Tegoroczna inauguracja odprawianych od maja nabożeństw fatimskich była nad wyraz okazała, a uroczystościom przewodniczył abp Wiesław Śmigiel.
CZYTAJ DALEJ

"500 mil" wchodzi do kin. To film o rodzinnych relacjach, o nadziei, potrzebie bliskości

2026-09-04 06:45

[ TEMATY ]

kino

Materiał prasowy

„500 mil” to poruszający irlandzki film o rodzinnych relacjach. O nadziei, potrzebie bliskości i radzenie sobie z poczuciem winy…i stratą. To ciepły, nostalgiczny, ale i zaskakujący obraz –

do tego ze świetną i rozpoznawalną obsadą!
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję