Reklama

Niedziela plus

Tarnów

To był superprojekt

Taka inicjatywa pokazuje, że wiara jest po prostu fajna – stwierdza Katarzyna Gawenda, aktorka.

Niedziela Plus 35/2024, str. IV

[ TEMATY ]

mlodzież

chiwum parafii Miłosierdzia Bożego w Brzesku

Podążali śladami św. Jana Pawła II

Podążali śladami św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To uczestniczka zrealizowanego w wakacje projektu „Nasz Papież – śladami Jana Pawła II na ziemi chorwackiej”. Jego pomysłodawcą i koordynatorem był ks. Marcin Minorczyk, wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Brzesku. Projekt został zrealizowany pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Małopolskiego, przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.

Idea

W realizacji zaplanowanych zadań uczestniczyła młodzież z Brzeska i okolicy. – Planując projekt, zdobywając środki na jego realizację, myślałem, aby zaproponować młodym ciekawy i atrakcyjny sposób spędzenia wolnego czasu – wyjaśnia ks. Minorczyk. Podkreśla, że cenna była pomoc finansowa, i zaznacza: – Ważna była perspektywa poznania Jana Pawła II, którego współczesna młodzież zna praktycznie z internetu, z telewizji, ze wspomnień rodziców czy dziadków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaraz po zakończeniu roku szkolnego odbyły się warsztaty edukacyjne. Koordynator projektu opowiada: – Młodzież poznała historię wizyt Jana Pawła II w Chorwacji, dowiedziała się także, jaki wpływ miał papież Polak na związki między Polską i Chorwacją. Warsztaty były też okazją, aby nauczyć się podstaw języka chorwackiego, poznać podstawowe kroki chorwackiego tańca, posłuchać chorwackiej piosenki czy spróbować regionalnych potraw. Ksiądz Marcin przyznaje, że wyniesione z warsztatów wiadomości i umiejętności okazały się przydatne podczas wyjazdu.

Reklama

Drugą część projektu stanowiła wyprawa edukacyjno-patriotyczno-integracyjna do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny. Na facebookowym profilu pn. „Nasz Papież – śladami Jana Pawła II na ziemi chorwackiej” można obejrzeć relacje. Łatwo zauważyć, że liczna grupa w strojach z symbolami polskimi i chorwackimi wzbudzała pozytywne zainteresowanie. A w podsumowaniu projektu jego uczestnicy napisali m.in.: „Spędziliśmy razem wspaniałe chwile, pełne radości, modlitwy, ciepła i wzajemnej życzliwości. Zwiedziliśmy wspólnie Zadar, Split i Rijekę, podążając śladami Jana Pawła II, dowiedzieliśmy się, jak wielki wpływ miał On na proces ekumeniczny między katolikami i prawosławnymi oraz jakie zmiany zaszły tam po Jego wizycie w Chorwacji...”.

Jedność

Z rozmów wynika, że w Chorwacji pamięć o Janie Pawle II jest żywa. Katarzyna Gawenda stwierdza: – To był superprojekt, mieliśmy czas na modlitwę, ale też dużo zwiedzaliśmy i wypoczywaliśmy. Podążając śladami Jana Pawła II, mogliśmy się dowiedzieć, jaki był Ojciec Święty. Uświadomiliśmy sobie np., jaką rolę odegrał w integracji Europy.

Student Konrad Majka, ceremoniarz z parafii Bożego Miłosierdzia w Brzesku, też z uznaniem mówi o projekcie: – Jestem z tego pokolenia, które poza ogólnikami na temat Jana Pawła II wie niewiele. Dlatego dobrze było zobaczyć, uświadomić sobie, że był papieżem, który dużo podróżował i spotykał się z ludźmi w różnych stronach świata, i wszędzie niósł Dobrą Nowinę, że jednoczył narody.

Reklama

Tej jedności uczestnicy projektu doświadczyli m.in. podczas Festiwalu Młodych w Medjugorie. – To była jedna wielka wspólnota. Uczestniczący w festiwalu mają możliwość zobaczyć, że młodzi z różnych stron świata budują swe życie na Jezusie Chrystusie – podkreśla ks. Minorczyk. Konrad Majka dodaje: – Byłem na festiwalu po raz pierwszy i zaskoczyły mnie ogromna liczba pielgrzymów takich jak my, z różnych zakątków świata, oraz panująca atmosfera: radość i entuzjazm. To wypływało ze zjednoczenia na modlitwie, ze świadomości, że to jest spotkanie z Jezusem i Matką Najświętszą. To niezapomniane doświadczenie młodego Kościoła! – Takie wydarzenia pokazują, że Kościół nie musi być taki sztywny i patetyczny – zauważa z kolei Katarzyna Gawenda i podkreśla: – W Medjugorie wyczuwa się jedność pomimo różnorodności, doświadcza się obecności Boga!

Inspiracja

Moi rozmówcy są przekonani, że to, co udało się zobaczyć, przeżyć, będzie pracować w uczestnikach projektu. – Wróciliśmy ubogaceni wiedzą, ogromem doświadczeń, które mogą być pozytywnie wykorzystane – zauważa Katarzyna Gawenda. Stwierdza, że łatwiej jest wyznawać wiarę w grupie osób podobnych, a trudniej, gdy trafi się do środowisk niekoniecznie związanych z Kościołem. Zaznacza: – Gdy się pozna naukę Jana Pawła II, jego konsekwencję w głoszeniu światu Ewangelii, to można się przekonać, że życie zgodne z wiarą jest możliwe.

– To, co wynieśli młodzi z projektu, można porównać do ziarna, które zostało w nich zasiane – zauważa ks. Marcin. I wyznaje: – Mam taką nadzieję, że ubogaceni tym, co przeżyli, będą szukać kolejnych informacji o polskim papieżu, że to ich będzie inspirować do mądrego, odważnego życia.

Także sam projekt może być inspiracją dla katechetów, nauczycieli, którym zależy na katolickim wychowaniu młodzieży. – Dzisiaj nie ma problemu z tym, żeby gdzieś pojechać, ale ważne jest, aby taki wyjazd wnosił konkretne wartości – zauważa Katarzyna Gawenda. Przyznaje, że w ramach projektu ich grupa stała się wspólnotą. Zaznacza: – To było coś pięknego, o co dzisiaj nie jest łatwo, bo jednak na wakacje wybieramy się z najbliższymi, a tutaj taka duża grupa! Podkreśla, że był czas na zwiedzanie, na odpoczynek i na modlitwę. Wyznaje, że nie czuła presji modlitwy, że wypływało to z głębi serca. Zauważa: – Także współcześnie za Chrystusem podążają tysiące młodych ludzi. To pokazuje, że wiara jest po prostu fajna!

Zadowolenie

– Kocham podróżowanie, kocham przebywanie z młodzieżą. Gdy się jest z nimi, łatwiej zrozumieć Jana Pawła II, który mówił, że czuje się młodo, gdy się spotyka z młodymi – przyznaje ks. Minorczyk i zachęca do realizacji projektów: – Oczywiście, trzeba i czasu, i chęci, bo samo przygotowanie projektu rozpoczęło się na początku stycznia br. Zauważa, że cenne jest dofinansowanie ze strony samorządu, że Kościół, jako instytucja posiadająca osobowość prawną, także może się starać o takie fundusze. Wyznaje: – Dla mnie podziękowaniem jest zadowolenie młodych. Cenię to, że mogli wybrać inną formę wakacji, a zdecydowali się na wyjazd, w który były wpisane akcenty religijne, duchowe, maryjne. Trzeba doceniać, że młodzi są w swych parafiach. I mam nadzieję, że będą, bo to jest teraźniejszość i przyszłość Kościoła.

2024-08-27 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do młodzieży: pielgrzymka pomaga w rozwoju duchowym

[ TEMATY ]

pielgrzymka

szkoły katolickie

mlodzież

Papież Leon XIV

PAP/EPA

Papież Leon XIV spotkał się z młodzieżą w Watykanie

Papież Leon XIV spotkał się z młodzieżą w Watykanie

Pielgrzymka odgrywa istotną rolę w naszym życiu wiary, ponieważ oddziela nas od codziennych spraw i rutyny, dając czas i przestrzeń, by głębiej spotkać Boga - powiedział Leon XIV do nauczycieli szkół katolickich z Irlandii, Anglii, Walii i Szkocji oraz do młodzieży z diecezji kopenhaskiej, których przyjął na audiencji w Watykanie.

Leon XIV podkreślił znaczenie pielgrzymowania do Rzymu - miasta, które dla chrześcijan jest wyjątkowym, ponieważ to w nim Apostołowie Piotr i Paweł dali najwyższe świadectwo swojej miłości do Jezusa, oddając za Niego życie w sposób męczeński.
CZYTAJ DALEJ

Co chleb, sól i woda mają wspólnego ze św. Agatą?

[ TEMATY ]

św. Agata

BP Archidiecezji Krakowskiej

5 lutego w liturgii wspomina się św. Agatę, a w kościołach święci się chleb, wodę oraz sól. Skąd ten zwyczaj? Zapytaliśmy liturgistę i ceremoniarza Archidiecezji Krakowskiej, ks. dr. Ryszarda Kilanowicza.

Św. Agata jest postacią, którą Kościół wspomina 5 lutego. Według świętego biskupa z Sycylii, Metodego, urodziła się ok. 235 r. w Katanii. Po przyjęciu chrztu złożyła także ślub życia w czystości. Podobno była niezwykle piękna, czym przyciągnęła uwagę namiestnika Sycylii. Kiedy odrzuciła jego zaloty, ściągnęła na siebie gniew senatora. Był to czas, gdy prześladowano chrześcijan. Odrzucony zarządca Sycylii próbował więc wykorzystać to, aby zniesławić Agatę.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: wojna się nie skończyła, nadal umierają dzieci

2026-02-06 15:07

[ TEMATY ]

dzieci

wojna się nie skończyła

proboszcza z Gazy

nadal umierają

PAP

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Proboszcz katolicki z miasta Gaza ks. Gabriel Romanelli niepokoi się sytuacją dzieci w Strefie Gazy. „Od początku zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku w Strefie Gazy zmarło około 100 dzieci. Żadne z nich nie zmarło z przyczyn naturalnych” - powiedział duchowny w rozmowie z papieskim stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Kapłan zwrócił uwagę, że wojna jeszcze się nie skończyła. Chociaż w niektórych częściach Strefy Gazy ustały masowe bombardowania, to ataki trwają nadal, zwłaszcza poza tzw. żółtą linią, granicą wojskową ustanowioną podczas zawieszenia broni w październiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję