Dla Alana i Jakuba po czasie przygotowań do pełnienia roli ministranta, uczestnictwa w Eucharystiach i obserwacji swoich starszych kolegów, 27 października nadszedł wyjątkowy dzień, kiedy to po złożonym ślubowaniu mogli założyć komże i oficjalnie stać się częścią Służby Liturgicznej parafii.
Bycie ministrantem to przykład pięknej, a zarazem wymagającej pracy i skupienia służby w Kościele. To zaszczyt posługiwania przy ołtarzu, na którym składana jest ofiara Eucharystyczna.
Chłopcom tego dnia towarzyszyło dużo emocji. Już samo wejście do świątyni w procesji było dla nich czymś podniosłym i wyjątkowym. Dla rodzin nowych ministrantów, ale zapewne też dla wielu zgromadzonych na Mszy św. wiernych był to radosny i wzruszający moment.
Święty Mikołaj obiecał, że jeszcze nieraz odwiedzi dzieci
Święta, święta i po świętach? Nic bardziej mylnego! Możemy długo cieszyć się tajemnicą Narodzenia Pana i spotkaniami z Jego przyjaciółmi.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wierni parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gostkowie wyjątkowo nie od razu udali się do swoich domów po Mszy św. Pozostali na miejscach, by wspólnym śpiewem kolęd zaprosić wyjątkowego gościa, przybyłego z odległych stron z wielkim workiem prezentów. Mowa tu o św. Mikołaju, który po raz drugi odwiedził parafię, a swoją wizytą ucieszył szczególnie najmłodszych obecnych na Eucharystii.
Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.
- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
Kolejna akcja ratunkowa miała miejsce podczas weekendowej nocy u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusa – uratowano łódź, na której płynęło 55 migrantów z różnych krajów afrykańskich. Niestety, nie udało się uratować zaledwie miesięcznej dziewczynki, która dotarła na miejsce w stanie krytycznym. W lipcu na Lampedusę pojedzie Leon XIV, aby modlić się za ofiary i zwrócić uwagę na tragedie migrantów.
Udało się uratować łódź, na której znajdowało się 55 migrantów pochodzących z Kamerunu, Wybrzeża Kości Słoniowej, Gambii, Gwinei, Mali, Nigerii i Sierra Leone. Włoski Czerwony Krzyż koordynował procedurę przyjęcia migrantów i przeniesienia do ośrodka na wyspie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.