Dla wszystkich naszych Kościołów światło jest znakiem Chrystusa, który przychodzi na świat, rozprasza mroki. Świeca ta jest znakiem, że w pomagamy dzieciom, które znajdują się pod opieką Caritas, Eleos i Diakonii – powiedział Tomasz Kopytowski, dyrektor łódzkiej Caritas.
Wpierwszą niedzielę Adwentu w luterańskim kościele św. Mateusza w Łodzi przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich – Tomasz Kopytowski, ks. Eugeniusz Fiodorczuk i ks. Michał Makula zapalili świąteczne świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom Caritas, Eleos oraz Diakonii. – Chcemy zwrócić uwagę w szczególny sposób na tych, którzy są najbiedniejsi, potrzebują naszego wsparcia i uwagi – podkreślił ks. Makula.
Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom to wyjątkowa inicjatywa, która łączy w sobie tradycję, wiarę i zaangażowanie społeczne, a świece w polskich domach są od 31 lat. Można je nabyć we wszystkich parafiach archidiecezji łódzkiej, a w tym roku przygotowano ich aż 65 tys. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży przekazywane są na posiłki, pomoce edukacyjne i wypoczynek wakacyjny dla dzieci. Inicjatywa trwa od 1993 r. Przez ostatnie 30 lat udało się rozprowadzić 50 mln świec w całej Polsce.
O przeprowadzenie działań zapobiegających destruktywnej propagandzie LGBT zaapelowali w piśmie do wojewody łódzkiego przedstawiciele tamtejszych organizacji prorodzinnych. Odnieśli się w ten sposób do zapowiadanej na 28 października w łódzkich szkołach akcji „Tęczowy Piątek”.
„Akcja ta ma na celu promocję w szkołach postaw i zachowań LGBT, prowadzących de facto do dekonstrukcji rodziny i dyskredytacji małżeństwa, a także zaburzających procesy identyfikacji płciowej dzieci i młodzieży w fazie dojrzewania. Wskazujemy na ten problem, znając zaangażowanie środowisk związanych z LGBT nie tylko w Łodzi, ale i w całym województwie” - przestrzegają sygnatariusze listu.
Opowiadanie o Salomonie w 1 Krl 11 należy do nurtu, który ocenia królów według wierności wobec Pana i według kultu skupionego w Jerozolimie. Narrator mówi o starości Salomona i o wpływie żon obcej narodowości. Wnętrze króla odwraca się ku bóstwom cudzym. Pojawiają się imiona Asztarty (Aštart), Milkoma i Kemosza. Autor nazywa te bóstwa „ohydą”. To język polemiczny, bliski hebrajskiemu terminowi (šiqqûṣ). W tekście pada surowa formuła oceny. Czyn jest „zły w oczach Pana”. Brzmi jak wyrok nad tym, co działo się pod koniec rządów. W tle stoją przepisy Prawa, które ostrzegają przed małżeństwami prowadzącymi do kultów obcych oraz przed mnożeniem żon przez władcę (por. Pwt 7; 17).
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.
Na mocy ustawy język śląski miał zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny. Oznaczałoby to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie języka śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka śląskiego czy wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.