Reklama

Niedziela Małopolska

Bezinteresowna miłość

Widzę, że nasza praca ma sens, gdy oni czują się jak w rodzinie – mówi Agnieszka Strzała.

Niedziela małopolska 26/2025, str. III

[ TEMATY ]

Caritas

Biuro Prasowe AK

Pracownicy i wolontariusze Caritas AK oraz ich podopieczni to jedna rodzina

Pracownicy i wolontariusze Caritas AK oraz ich podopieczni to jedna rodzina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Ośrodku Wczasowo-Rekolekcyjnym Caritas im. Jana Pawła II w Zakrzowie w sobotę 14 czerwca miały miejsce obchody święta patronalnego Caritas Archidiecezji Krakowskiej w 35. rocznicę jej reaktywacji.

Agnieszka Homan z biura krakowskiej Caritas mówi: – Święto Caritas obchodzimy co roku w okolicach 17 czerwca, kiedy przypada wspomnienie liturgiczne naszego patrona św. Brata Alberta. W historii działalności mieliśmy przerwę czterdziestoletnią, ponieważ władze komunistyczne zabroniły Kościołowi w Polsce świadczenia zinstytucjonalizowanej pomocy. Działalność Caritas została wznowiona 29 stycznia 1990 r. przez kard. Franciszka Macharskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obchody

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., której przewodniczył abp Marek Jędraszewski. W homilii metropolita krakowski nawiązał do słów św. Pawła: „Miłość Chrystusa przynagla nas”, zaznaczył, że ten szczególny rodzaj miłości, to – po grecku agape, a po łacinie – caritas. Arcybiskup mówił: – Miłość, którą żyje sam Bóg, bezinteresowna, pełna poświęcenia, miłosierna. Taka była miłość Chrystusa i taka miłość właśnie Chrystusowa nas przynagla do podobnej miłości.

Na zakończenie Mszy św. głos zabrał ks. Janusz Majda, dyrektor Caritas Polska. Przywołał słowa św. Brata Alberta, iż „dobroć powinna być jak chleb” i mówił: – Taka stara się być Caritas, Caritas w Polsce i Caritas w archidiecezji krakowskiej.

Reklama

Po Eucharystii goście przeszli do sali gimnastycznej ośrodka, gdzie nastąpiła część oficjalna. Zebranych powitał ks. Mariusz Słonina, dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej, a Iwona Wiśniewska, dyrektor Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Osób Doznających Przemocy Domowej, przypomniała historię Caritas.

Pracownicy z najdłuższym stażem pracy otrzymali okolicznościowe dyplomy. Agnieszka Strzała z DPS Caritas AK w Zatorze oraz Grażyna Domin z DPS Caritas AK w Biskupicach – odebrały nagrody za 30-lecie pracy, a za 25-letni staż – Małgorzata Flak z DPS-u w Biskupicach. Uhonorowano również 12 osób z 10-letnim stażem – reprezentujących pracowników z 40 placówek.

Sens pracy

W rozmowie z Niedzielą ks. Mariusz Słonina podsumował: – Święto 35-lecia reaktywacji, to niezwykły czas spojrzenia na dzieło Caritas, które w archidiecezji krakowskiej obejmuje pomocą wszystkie pokolenia. Otaczamy troską dzieci, dla których prowadzone są świetlice środowiskowe, wykwalifikowane domy opiekuńczo-wychowawcze oraz przedszkola i szkoły. Pamiętamy o organizowaniu kolonii i pomocy oraz programów „Skrzydła” i „Dwa talenty” dla utalentowanych najmłodszych, którzy mają trudną sytuację w domu. Prowadzimy sześć ośrodków dla osób z niepełnosprawnościami, myślimy o seniorach, tworząc dla nich DPS-y i Środowiskowe Domy Samopomocy oraz Placówki Wsparcia Dziennego i Stacje Opieki.

– Na przestrzeni 30 lat przyszło mi zmierzyć się z wieloma trudnościami, ale i radościami w tej pracy – powiedziała Niedzieli kierownik zespołu terapeutyczno-opiekuńczego Agnieszka Strzała. – Najtrudniej jest, kiedy odchodzą nasi mieszkańcy. Największą radość w sercu odczuwam, gdy słyszę, jak mówią: „Tu jest nasz dom; wracamy do naszego domu”. Wtedy widzę, że nasza praca ma sens, gdy oni czują się jak w rodzinie; kochani i akceptowani. I wiem, że nasz DPS nie jest dla nich „placówką”, ale domem, do którego się wraca z radością. Bo Caritas to miłość.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rehabilitacja przez pracę

[ TEMATY ]

Caritas

opieka społeczna

Archiwum Zakładu

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy "Rosa" w Jeleniej Górze

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Rosa w Jeleniej Górze

W czerwcu przypada 10. rocznica powstania Zakładu Aktywności Zawodowej „Rosa”, który w ramach legnickiego Caritas działa w Jeleniej Górze. O niełatwych początkach i planach na przyszłość z dyrektorem Zbigniewem Musiałem rozmawia Monika Łukaszów

Jaki był cel założenia Zakładu Aktywności Zawodowej „Rosa”? Cel i zadania zakładów aktywności zawodowej określa Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Podstawowym zadaniem zakładu jest zatem rehabilitacja zawodowa - przygotowanie pracownika niepełnosprawnego do pracy na otwartym rynku. Ponadto rehabilitacja społeczna i lecznicza, w celu udzielenia wsparcia w lepszym tj. bardziej samodzielnym funkcjonowaniu. ZAZ-y zatrudniają osoby posiadające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym (w przypadku choroby psychicznej, autyzmu lub niepełnosprawności intelektualnej) stopniu niepełnoprawności. Zakład Aktywności Zawodowej „Rosa” to , podobnie jak inne ZAZ-y, propozycja dla osób niepełnosprawnych na lepszą jakość życia, możliwość rozwoju zawodowego i społecznego. Jak udało się przez 10 lat istnienia Zakładu, realizować te cele? Nie jest łatwo, ale staramy się aby wszystkie zamierzone cele, były realizowane zgodnie z literą prawa. Cele ZAZ realizowane są m.in. przez codzienne wdrażanie pracowników do coraz bardziej efektywnej pracy, zapewnienie pracownikom każdego dnia godzinnej rehabilitacji leczniczej, organizację dla pracowników licznych szkoleń podnoszących ich umiejętności zawodowe i społeczne, wsparcie socjalne czy motywowanie i pomoc naszym pracownikom w przejściu na otwarty rynek. Od początku istnienia zakładu Rosa, podjęło pracę około 90 osób niepełnosprawnych. Około 30 podjęło pracę w innych przedsiębiorstwach. Zakład stale się rozwija - zatrudnia coraz więcej osób, stale unowocześnia bazę urządzeń i maszyn pralniczych, rozszerza swoją działalność o nowe działy (do usług pralniczych i gospodarczych doszły usługi krawieckie i gastronomiczno-cateringowe). Przez te 10 lat istnienia, nasz zakład wypracował dobrą markę swoich usług. Współpracuje od wielu lat z licznymi dużymi hotelami (m.in. Bornit, Malachit, Gościniec nad Potokiem, Górnicza Strzecha, Przycup w Dolinie, Karkonosze itd.). Realizacja wielu zadań zakładu oraz ciągły rozwój ZAZ „Rosa” jest zasługą życzliwości, wsparcia oraz otwartości na nowe inicjatywy księdza dyrektora Caritas Diecezji Legnickiej Czesława Włodarczyka. Ile osób jest tutaj zatrudnionych i na jakich stanowiskach? W momencie otwarcia ZAZ Rosa, zakład zatrudniał 21 osób niepełnosprawnych, 4 instruktorów, 2 kierowców i dyrektora. Dziś zakład liczy 40 osób niepełnosprawnych 6 instruktorów (1 rehabilitant), 2 kierowców, księgowa, kadrowa, pracownik biurowy i dyrektor zakładu. Jaką działalność prowadzi Zakład? Przede wszystkim są to usługi pralnicze (około 60% całej działalności), dochodzi do tego jeszcze obsługa terenów zielonych, usługi krawieckie oraz nowa rozwijająca się działalność: gastronomiczno-cateringowa. A plany na przyszłość? W najbliższym czasie rozbudowa pralni: wymiana sprzętu pralniczego, wprowadzenie nowych ekonomicznych technologii, dalsze pozyskiwanie nowych kontrahentów. Dalsze rozwinięcie działalności gastronomiczno-cateringowej poprzez prowadzenie imprez plenerowych itp. Planujemy również wprowadzenie szerszego wsparcia dla osób niepełnosprawnych przez przygotowanie mieszkań, w których pod kierunkiem asystentów /terapeutów/ osoby te będą nabywały umiejętności samodzielnego funkcjonowania.
CZYTAJ DALEJ

Metafora winnego krzewu

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Graziako

Rozważania do Ewangelii J 15, 1-8. <- KLIKNIJ

Czwartek, 23 lipca. Święto św. Brygidy, zakonnicy, Patronki Europy.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję