„Często słyszę: jak ludzie mogą głosować na Trzaskowskiego? Jak mogą ufać Tuskowi? Dlaczego ten czy inny «ekspert» od lat bryluje w mediach mimo swojej kontrowersyjnej przeszłości? I wreszcie, jak można czytać książki Kwaśniewskich? Można. To siła sentymentu – w mojej ocenie niebezpiecznego i zwodniczego” – to fragment zawartości książki, której autor – doświadczony dziennikarz, kiedyś TVP, dziś kanału na YouTubie, ale jak się dowiadujemy z okładkowego „bio”, także miłośnik sportów siłowych – zgromadził sporo faktów, wypowiedzi, opinii, które dopełnia własnymi przemyśleniami na temat świata mediów w Polsce. Niestety, nie wszystko, co się pomyśli, trzeba zaraz pisać. Nawet gdy jest to bardzo słuszne i prawdziwe. Bo można popaść w banał i nie połączyć kropek. Wydawca zachwala książkę, nazywając ją niezwykłą. Niestety, na wyrost.
Maj w Polsce od lat pachnie bzem, świeżo skoszoną trawą i… Pierwszą Komunią Świętą . Przed kościołami ustawiają się chłopcy w garniturkach i dziewczynki w sukniach, które coraz częściej przypominają kreacje z katalogów ślubnych. Rodzice poprawiają fryzury, fotografowie ustawiają statywy, a gdzieś w tym wszystkim – często nieco ciszej – czeka On. Chrystus.
Pierwsza Komunia Święta była kiedyś wydarzeniem przede wszystkim domowym i duchowym. Przyjęcie odbywało się w mieszkaniu, przy stole przykrytym białym obrusem, z rosołem, ciastem drożdżowym i może jedną fotografią na pamiątkę. Prezenty też były inne. Zegarek – pierwszy w życiu, trochę za duży na rękę, ale noszony z dumą. Rower – niekoniecznie nowy, ale „na zawsze”, przynajmniej w dziecięcym wyobrażeniu. Te rzeczy miały swoją wagę. Były znakiem wejścia w świat odpowiedzialności.
W Kościele 8 maja katolików w Polsce nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Powodem jest obchodzona tego dnia uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika - jednego z głównych patronów kraju. Nie ma jednak tego dnia obowiązku uczestniczenia w mszy.
Św. Stanisław, biskup i męczennik jest jednym z głównych patronów Polski obok św. Wojciecha i Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.
Przez lata budował mosty – między pokoleniami, między nauką a praktyką, a przede wszystkim między ludźmi. Jako wieloletni współpracownik i przyjaciel Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, prof. Jacek Kurzępa wielokrotnie dzielił się z naszymi Czytelnikami swoją wiedzą i troską o kondycję młodego pokolenia oraz naszej Ojczyzny. Dziś to on sam potrzebuje, byśmy stanęli na moście solidarności i pomogli mu w najtrudniejszej walce – walce o życie.
Wiadomość o chorobie Profesora spadła na nas wszystkich nagle. Diagnoza jest niezwykle trudna: nieoperacyjny rak jasnokomórkowy nerki z przerzutami do płuc i wątroby. To nie jest początek drogi, ale kolejny etap wyniszczającej batalii, na którą składają się kolejne operacje, sesje chemioterapii i radioterapii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.