Reklama

Niedziela plus

Opole

Fundament życia

Dobrze, że czujecie odpowiedzialność za własne zbawienie, za swoje rodziny i za zbawienie każdego człowieka – powiedział bp Andrzej Czaja.

Niedziela Plus 39/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Opole

Ks. Piotr Czarnecki

Męski różaniec

Męski różaniec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Mszy św. w kościele Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha w Opolu rozpoczęto spotkania w ramach inicjatywy Męski Różaniec. Biskup opolski podkreślił w homilii, że u podstaw Męskiego Różańca leżą chęć i wola do tego, aby lepiej pełnić wolę Bożą. Hierarcha zachęcał mężczyzn do mobilizacji do życia pobożnego, w znaczeniu – po Bożemu, a nie według wzorców podsuwanych przez współczesny świat. – Dobrze, że czujecie odpowiedzialność za własne zbawienie, za swoje rodziny i za zbawienie każdego człowieka, bo przecież Bóg tego pragnie – mówił biskup. Podkreślił również, że modlitwa różańcowa to nie tylko pobożna praktyka, ale także gotowość do podjęcia solidnej pracy nad sobą i kształtowania dojrzałej chrześcijańskiej tożsamości.

Biskup zachęcał także do trwania w nadziei i życia bliskością Chrystusa, który jest źródłem tej nadziei. – Chrześcijanin o tym wie, bo jego fundament jest pewny. Jest nim Bóg, który nas kocha, który zwyciężył śmierć, piekło i szatana – zaznaczył bp Czaja i zwrócił się do zebranych: – Chciejcie mobilizować się wzajemnie, realizując dalej wytrwale, z wielką gorliwością dzieło Męskiego Różańca, który jest jedną ze wspaniałych ścieżek budowania mocnej wiary.

Na zakończenie homilii bp Czaja przestrzegł przed sprowadzaniem Różańca jedynie do „przesuwania paciorków”. – Różaniec to modlitwa kontemplacji. (...) W ten sposób poznajemy Chrystusa i pozwalamy, by nasze serca się przemieniały – podsumował.

Oprac. za: diecezja.opole.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-23 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ławkacje

Niedziela Plus 26/2023, str. VII

[ TEMATY ]

Opole

Adobe Stock

Zachęcamy do zapoznania się z wakacyjną ofertą Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży „Ławka”.

W tym roku opolskie duszpasterstwo młodych przygotowało dla swoich uczestników:
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Do zakonu? Zdecydowanie warto! Siostra z 50-letnim stażem podpowiada, jak odkryć powołanie

2026-01-28 08:48

Bożena Sztajner/Niedziela

Nie wyobrażałam sobie, że może mi być w życiu źle, jeżeli mam za Oblubieńca Jezusa. Przyznam, że nigdy nie miałam ani w czasie formacji, ani później w życiu zakonnym, trudności tego typu, że wątpiłam, że zniechęcałam się - tak o początkach swojego życia zakonnego opowiedziała w rozmowie z Polskifr.fr s. M. Rachel Lerch, józefitka, pracująca w Allonnes we Francji. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

S. Rachel dopiero w czasie liceum zaczęła stawiać sobie pytania o swoją przyszłość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję