Reklama

Wiara

PATRON TYGODNIA

Boża pszenica

„Teoforos”, czyli „niosący Boga” – tak św. Ignacy przedstawia siebie w swoich listach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Ignacy był trzecim biskupem Antiochii, po św. Piotrze Apostole i św. Ewodiuszu. Gdy wybuchło prześladowanie chrześcijan za cesarza Trajana, Ignacy został uwięziony i skazany na śmierć. Wysłano go pod eskortą żołnierzy do Rzymu, aby tam rzucić na pożarcie dzikim zwierzętom w czasie organizowanych właśnie igrzysk. W drodze zatrzymał się w Smyrnie. Tu napisał cztery listy do gmin chrześcijańskich: w Efezie, Magnezji, Trallach i Rzymie. W Smyrnie spotkał się ze św. Polikarpem, biskupem, uczniem św. Jana Apostoła. Następnie dotarł do Troady i stamtąd wysłał kolejne listy: dwa do Kościołów Filadelfii i Smyrny i jeden do biskupa Polikarpa. Z Troady dotarł do Neapolu, a później do miasta w Macedonii (dzisiaj nosi ono nazwę Cavalla). Ostatnim etapem wędrówki był Rzym, gdzie zginął śmiercią męczeńską na tamtejszej arenie. W amfiteatrze Flawiuszów, czyli Koloseum, został rozszarpany przez lwy.

W listach, pisząc o czekającym go męczeństwie, św. Ignacy widział je w kategoriach eucharystycznych. Nazwał siebie „Bożą pszenicą”. „Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. (...) Jestem Bożą pszenicą. Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa” – napisał do chrześcijan w Rzymie.

Św. Ignacy Antiocheński, biskup i męczennik ur. na początku I wieku zm. 107 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-07 15:19

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokorny szermierz

Niedziela Ogólnopolska 2/2026, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Bernard z Corleone, zakonnik

Św. Bernard z Corleone, zakonnik

Święty Bernard jest wzorem przemiany serca i chrześcijańskiej gorliwości.

Bernard, urodził się jako Filip Latino w sycylijskim miasteczku Corleone w 1605 r. Jego ojciec Leonard, wykonujący zawód szewca, był znany w okolicy z aktów miłosierdzia: przyprowadzał ubogich do domu, mył ich, ubierał i hojnie wspierał. Idąc za jego przykładem, również Filip był bardzo pobożny i troszczył się o biednych. Miał jednak pewną wadę, która niepokoiła jego rodziców – szybko wpadał w gniew, co często pchało go do pojedynkowania się. Kiedy miał 19 lat, stoczył pojedynek z płatnym mordercą, którego ciężko zranił. Wydarzenie to przyniosło mu sławę „pierwszej szpady Sycylii”. Przez kolejne lata Filip tułał się po Sycylii, obawiając się zemsty ze strony swojego przeciwnika. Wreszcie, w wieku 27 lat, zrozumiał, że powinien obawiać się tylko Bożego gniewu. Wstąpił do Klasztoru Kapucynów w Caltanissetcie, gdzie przyjął imię zakonne Bernard. W zakonie wyróżniał się pokorą, gorliwością w modlitwie oraz ofiarną służbą braciom i potrzebującym. Bracia zapamiętali go jako osobę serdeczną, praktykującą surową ascezę i często pogrążoną w modlitwie przed Panem Jezusem w tabernakulum lub przed krucyfiksem. Jego życie było świadectwem przemiany człowieka impulsywnego w osobę całkowicie oddaną Bogu. Zmarł 12 stycznia 1667 r. w opinii świętości. Jan Paweł II kanonizował go w 2001 r., stawiając jako wzór życia opartego na pokorze, modlitwie i służbie bliźnim.
CZYTAJ DALEJ

Czym dla ciebie są Boże przykazania?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 19, 3-12. <- KLIKNIJ

Piątek, 14 sierpnia. Wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję