Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Serce dla Inki

Ofiara, nawet ta zapomniana i zdeptana przez kłamstwo, ma moc zmartwychwstania w pamięci narodu – podkreślił w słowie Bożym ks. Tadeusz Itrych.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 1/2026, str. I

[ TEMATY ]

Kobylanka

Archiwum sanktuarium

Msza św. w Sanktuarium bł. kard. St. Wyszyńskiego w Kobylance podczas poświecenia epitafium „Serce dla Inki”

Msza św. w Sanktuarium bł. kard. St. Wyszyńskiego w Kobylance podczas poświecenia epitafium „Serce dla Inki”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naród, który traci pamięć o swych bohaterach umiera. Znamy doskonale tę prawdę, która formuje nasze życie patriotyczne.

Kształtowaniu tej postawy służą liczne inicjatywy, które przypominają niezłomne postacie naszej historii. Do nich bez wątpienia należy Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, która została doceniona w Sanktuarium bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w Kobylance.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Smutna historia

To właśnie w tym, znanym już w całej Polsce sanktuarium, 7 grudnia ub.r. odsłonięto epitafium w kształcie serca, upamiętniające bohaterską postawę Inki, sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

Danuta Siedzikówna urodziła się 3 września 1928 r. w Guszczewinie. Wychowała się w rodzinie tradycyjnych wartości patriotycznych. Po śmierci rodziców, w wieku 15 lat, razem z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę w Armii Krajowej. W czerwcu 1945 r. wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa, gdzie pracowała jako kancelistka, została aresztowana za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. 3 sierpnia 1946 r. została skazana na podwójną karę śmierci. Wyrok strzałem w głowę wykonano 28 sierpnia. Po ekshumacji jej szczątków w 2014 r., dwa lata później na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku odbył się jej uroczysty pogrzeb.

Cześć i pamięć

Uroczystość w sanktuarium w Kobylance wpisała się w ogólnopolską akcję „Serce dla Inki”, której pomysłodawcą był kapelan prezydenta RP ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, salezjanin.

Reklama

Celem tej akcji jest upamiętnienie bohaterskiej sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

Niesłusznie skazana na karę śmierci przez komunistyczny aparat władzy Danuta Siedzikówna, wychowanka Szkół Salezjańskich w Różanymstoku, stała się symbolem walki podziemia antykomunistycznego z sowietyzacją Polski i godnym naśladowania przykładem patriotki wiernej ideałom.

W ramach uroczystości odsłonięto epitafium w kształcie serca.

– Dziś chcemy w Sanktuarium bł. Prymasa Tysiąclecia poświęcić tej bohaterskiej wychowance salezjańskiej, serce – epitafium – witał zgromadzonych ks. Paweł Żurawiński, proboszcz i kustosz sanktuarium w Kobylance. – Niech będzie wzorem umiłowania Ojczyzny, wzorem do naśladowania dla następnych pokoleń.

Uroczystość w sanktuarium w Kobylance odbyła się z udziałem szefa kancelarii prezydenta RP ministra Zbigniewa Boguckiego, kompanii honorowej Wojska Polskiego i pocztu sztandarowego 102. Batalionu Ochrony z Bielkowa.

Obecni byli również przedstawiciele oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie z dyrektorem Krzysztofem Męcińskim na czele. IPN był także fundatorem serca i tablicy pamiątkowej, które zawisły w kościele. Mszy św. przewodniczył ks. Tadeusz Itrych, salezjanin – Inspektor Salezjański z Piły. W słowie Bożym przypomniał postać bohaterki uroczystości, ukazując jej heroizm wiary, postawy patriotycznej i niezłomnej krzewicielki prawdy i ludzkiej wolności serca.

Reklama

– To serce jest dowodem na to, że ofiara, nawet ta zapomniana i zdeptana przez kłamstwo, ma moc zmartwychwstania w pamięci narodu.

Mogła wybrać życie za cenę zdrady. Ale ona wybrała wierność – podkreślił ks. Itrych.

Przekaz dla pokoleń

Głos zabrał także szef kancelarii prezydenta RP min. Zbigniew Bogucki: – Młoda dziewczyna została zgładzona przez komunistów, a wcześniej torturowana, a na koniec powiedziała: „Niech żyje Polska”. Myślę, że to jest taki przekaz dla nas wszystkich, czy mamy lat kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt. Możemy wszyscy zadać sobie takie pytanie, czy potrafimy powiedzieć do naszych bliskich, do naszych rodzin, że zachowujemy się jak trzeba, także w tych zwykłych sprawach życia codziennego – zapytał minister.

Na ręce ks. kustosza minister Bogucki przekazał pozdrowienia, a także Mszał Rzymski podarowany przez prezydenta RP Karola Nawrockiego, jak również pozdrowienia od kapelana prezydenta ks. prof. Jarosława Wąsowicza. Na zakończenie uroczystości Inspektor Salezjanów Prowincji Pilskiej ks. Tadeusz Itrych poświęcił „Serce dla Inki” i towarzyszącą mu tablicę.

Niech piękne i głębokie w swej wymowie patriotycznej słowa Inki: „Zachowałam się tak jak trzeba” będą natchnieniem dla każdego, w budowaniu wyrazistego obrazu swojego osobistego umiłowania Ojczyzny.

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitewne wyzwanie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 48/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Kobylanka

Kamil Matysek

Wojownicy Maryi podczas Modlitwy za Ojczyznę

Wojownicy Maryi podczas Modlitwy za Ojczyznę

Przeżyliśmy niedawno 107. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. Bardzo ważną duchową inicjatywę podjęli Wojownicy Maryi, którzy spotkali się w Kobylance.

Jak każdego roku 11 listopada ma miejsce dziękczynna Eucharystia, a po niej oficjalne obchody połączone często ze wspólnym śpiewaniem pieśni patriotycznych.
CZYTAJ DALEJ

Odszedł do wieczności ks. prałat Jerzy Nowaczyk. Miał prawie 100 lat

2026-04-30 21:00

[ TEMATY ]

nekrolog

Zielona Góra

Parafia na Winnicy

Archiwum Aspektów

Wieczorem 30 kwietnia 2026 odszedł do wieczności ks. prałat Jerzy Nowaczyk, wieloletni proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze. Miał prawie 100 lat.

Swój życiorys sam przedstawił w publikacji "Winnica Pańska", którą przygotował z okazji 35. rocznicy istnienia parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze. Zapraszamy do lektury tekstu, który wyszedł z jego pióra:
CZYTAJ DALEJ

Katedra żegna swojego wikariusza. Poruszające słowa bp. Ignacego Deca

2026-05-01 15:08

[ TEMATY ]

Świdnica

Msza św. żałobna

ks. Paweł Traczykowski

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec, który we wstępie do liturgii podkreślił intencję modlitwy zgromadzonego Kościoła. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować Bogu za dar tego kapłana, który służył Bogu i Kościołowi w naszej diecezji od siedemnastu lat, w tym od dziewięciu lat w tej katedralnej parafii. Podziękujemy za dobro, które Bóg przekazał ludziom przez jego życiową, szczególnie kapłańską posługę – podkreślił biskup senior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję