W samym sercu miasta, przy ul. Podwale 3, działa biuro regionalne sekcji polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Organizacja realizuje setki projektów, wspierając chrześcijan w krajach dotkniętych wojną, prześladowaniami i ubóstwem.
Uroczyste otwarcie biura znajdującego się w gościnnych progach Instytutu Spigolatrici della Chiesa, odbyło się z udziałem abp. Stanisława Budzika i ks. Jana Witolda Żelaznego, dyrektora sekcji polskiej PKwP. Jak to zostało podkreślone, czwarte biuro w Polsce (po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu), to przede wszystkim znak nadziei zakorzenionej w Ewangelii i konkretnej solidarności. – Chcemy, aby to miejsce stało się przestrzenią spotkania ludzi wrażliwych na los Kościoła prześladowanego; przestrzenią, w której modlitwa łączy się z działaniem, a informacja rodzi odpowiedzialność. Biuro w Lublinie ma być mostem między tymi, którzy cierpią z powodu wierności Chrystusowi, a tymi, którzy mogą i chcą im pomóc. Mostem zbudowanym z wiary, zaufania i konkretnego wsparcia – podkreślono.
Dzięki wsparciu płynącemu z Lubelszczyzny udało się odbudować ponad 400 mieszkań w Aleppo, do których wróciły już chrześcijańskie rodziny - powiedział ks. dr Mariusz Boguszewski. Przedstawiciel „Pomocy Kościołowi na Wschodzie” wziął udział w debacie „Lubelszczyzna dla Syrii” zorganizowanej w gmachu Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Ks. Boguszewski mówił o sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie. – Ci ludzie nie są tylko kimś, kto tam zarabia, żyje i funkcjonuje. Oni pełnią ważną misję. Żyjąc w mniejszości przez tyle lat musieli przyjąć wiele istotnych funkcji społecznych. Dziś starają się dalej funkcjonować w realiach wojny – tłumaczył duchowny.
Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
Weronika, matka trojga małych dzieci, rozpoczęła wykonywanie prac społecznych po wyroku sądu za ostrzeganie innych kobiet przed ginekologiem, który namawiał ją do aborcji. 10 marca sąd ponownie zajmie się jej sprawą i może zdecydować o zamianie wyroku na karę więzienia, ponieważ kobieta odmówiła przeproszenia lekarza.
Młoda kobieta została zobowiązana do wykonywania kary na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim. Każdego dnia musi stawiać się tam, aby odpracowywać zasądzone godziny. W tym czasie w domu zostawia troje małych dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.