Reklama

Wiara

Homilia

Jak ziarnko gorczycy

2026-07-14 10:49

Niedziela Ogólnopolska 29/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Paweł Apostoł porusza bardzo ważny temat – modlitwy. Któż z nas nie ma problemu z modlitwą i nie zastanawia się, czy podoba się ona Bogu, czy Bóg jej wysłuchuje i co uczynić, aby Mu się podobała i przynosiła błogosławione owoce w naszym codziennym życiu. Takie pytania nurtowały również pierwszych chrześcijan. Jak się modlić się, by czynić to dobrze? Święty Paweł dostrzega nie tylko swoją, ale i naszą słabość w relacji do Boga podczas modlitwy, która jest rozmową. Wie, że tak naprawdę nikt z nas nie umie modlić się dobrze, ale też podkreśla, że podczas modlitwy nie jesteśmy sami. Duch Święty przychodzi nam z pomocą – gdy nie umiemy modlić się tak, jak trzeba, przyczynia się za nami w błaganiach, których nie możemy wyrazić słowami. Moja modlitwa bowiem to nie tylko słowa, ale to cała moja postawa, cały ja – wszystko to, kim jestem, jest zwróceniem się do Boga. Modlą się mój umysł, serce, a także moje ciało. Moja modlitwa określa mnie takim, jakim jestem. Jeśli ktoś chce ocenić jakość mojej modlitwy, niech spojrzy na moje życie.

Na świecie nie jesteśmy sami, są ludzie dobrzy, ale są także ci źli. Przypomina nam o tym w Ewangelii św. Mateusz w przypowieściach Jezusa. Wzrastamy wśród ludzi, którzy może tak jak my są takimi kłosami zbóż, ale są i tacy, których Ewangelia nazywa chwastem. Bóg pozwala rosnąć wszystkim aż do żniwa. Druga przypowieść w dzisiejszej Ewangelii mówi o ziarnku gorczycy. Mimo że to jedno z najmniejszych ziaren, to gdy wykiełkuje i wyrośnie, staje się drzewem. Chrystus uczy, że nasza wiara, choć może na początku mała i słaba, poprzez relację z Bogiem może wyrosnąć nawet bardziej niż kłosy zbóż na polu i stać się drzewem, w którym ptaki znajdą dla siebie gniazda. I trzecia przypowieść – o królestwie niebieskim. Jest ono „podobne do zaczynu, które pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło”. Te przypowieści są drogowskazem dla naszego codziennego życia, także tego wakacyjnego. Może będziemy jak zboże pośród chwastów, może nasza wiara będzie się chwiała i spojrzymy na innych, myśląc, jak daleko jesteśmy od Boga, a może nie będziemy wiedzieli, jak się zachować wśród tych, którzy są daleko od Kościoła, i będąc małym „zaczynem”, swoją postawą, świadectwem wiary przyczynimy się do tego, aby pozwolił on przemieniać ludzi obok nas?

Uczniowie dopytują o pierwszą przypowieść – o chwaście. Dla nas jest może najbardziej czytelna. Apostołowie nie rozumieli, dlaczego w ten sposób Jezus do nich przemawia, ale On pewnie chciał ich troszeczkę zmusić do myślenia o tym, co mówi. Jezus nie straszy końcem świata, ale przypomina nam, że będziemy żyć wiecznie, a zatem nasza postawa będzie miała swoje konsekwencje po naszej śmierci. Przyjdzie czas, kiedy będziemy musieli zdać relację z tego wszystkiego, co uczyniliśmy, jakimi ludźmi byliśmy, czy nie dopuszczaliśmy się zgorszenia i nieprawości. Mam wielką ufność i nadzieję w Panu i myślę, że starając się żyć po chrześcijańsku, będziemy tymi sprawiedliwymi...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczerość naszego życia wymaga czystości intencji

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich /Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 6, 1-6.16-18.

Środa, 22 lutego 2023. POPIELEC
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Żywe narzędzie w ręku Boga

2026-07-18 12:28

Tymoteusz Maciąg

ks. Józef Czachor SAC

ks. Józef Czachor SAC

Kapłan oddany i wierny

Jubileusz był okazją do modlitwy, wdzięczności i przypomnienia drogi kapłana, który od sześciu dekad służy Kościołowi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję