nierzadko dziesiątki lat, proces weryfikacji rzekomych objawień maryjnych i rozbudowane kryteria oceny mogą się wydawać przesadną ostrożnością ze strony Kościoła. Czy nie jest to
stawianie tamy Bożej łasce? - pytają niektórzy. Roztropność w osądzie jest jednak cechą mądrości, będącej darem Boga i pouczonej doświadczeniem. Do tego jeszcze dochodzi świadomość
działalności złego ducha - Ojca kłamstwa.
Wiek XX jest nazywany wiekiem objawień maryjnych. Część z nich została przez władze kościelne czy to na poziomie diecezji, czy na wyższym poziomie całego Kościoła zaaprobowana, część czeka
na ocenę, jeszcze inna została odrzucona. Jak pokazuje historia, istnieje więcej niż niebezpieczeństwo, że za prawdziwymi objawieniami maryjnymi będą następowały objawienia fałszywe. Na własnych
oczach przekonujemy się, że istnieją próby, aby prawdziwe maryjne objawienia rozmyć objawieniami fałszywymi. Rodzą się one albo przez psychiczną chorobę rzekomych wizjonerów, albo przez halucynację. Powody
mogą być bardziej prozaiczne - pragnienie sławy lub chęć zarobienia pieniędzy.
I tak na przykład: objawienia lourdzkie miały swoich fałszywych naśladowców. Ogółem w całej Europie w ciągu pięciu lat od wydarzeń lourdzkich przetoczyła się cała fala rzekomych
objawień. Historycy doliczyli się aż 150 przypadków.
Pierwszą racją ostrożności Kościoła w ocenie objawień jest ryzyko oszustwa i udawania. Po drugie. Zadaniem Kościoła, powierzonym mu przez samego Pana, jest stanie na straży integralności
Ewangelii. Jego podstawową misją jest więc wierność Słowu, które objawił Bóg. (pr)
Dzień po wspomnieniu liturgicznym św. Moniki, matki św. Augustyna, Kościół wspomina tego wielkiego świętego i doktora. Dla niego to matka była pierwszym obrazem Kościoła — potrzebującego oczyszczenia, ufnego w modlitwie, zawsze w drodze.
Matka, mistrzyni wiary i kobieta pokoju — oto podstawowe cechy, które św. Augustyn kreśli opisując świętą Monikę. Jego integralna refleksja teologiczna i duchowa w znacznym stopniu czerpała z doświadczeń - i zwłaszcza z chrześcijańskiego wychowania - którego matka udzieliła. mu od najmłodszych lat.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Tegoroczna edycja Narodowego Czytania poświęcona została lekturze „Dziadów” Adama Mickiewicza. Gdzież zatem najgłośniej o nich dyskutować w gronie naukowców i przybliżać ich historię Czytelnikom, jeśli nie na Katolickim Uniwersytecie Jana Pawła II. Uczelnia posiada zespół rękopisów znanych jako Archiwum Filomatów, które przechowywane jest w Oddziale Zbiorów Specjalnych i Ochrony Dziedzictwa Biblioteki Uniwersyteckiej KUL. Rękopisy, o których mowa, zakupił prymas Stefan Wyszyński.
Jak rękopisy trafiły do najstarszej lubelskiej biblioteki uniwersyteckiej? Wyjaśnia dr Dominik Maiński, kustosz, współkurator wystawy „Czas odemknąć drzwi kaplicy. Dziady z rękopisów od-czytywane”, której wernisaż odbędzie się w piątek, 4 września 2026, o godz. 18:00 w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL (ul. Fryderyka Chopina 27, wstęp wolny). Wydarzenie wpisuje się w dwudniowy program Narodowego Czytania w Lublinie. Inicjatywie towarzyszy hasło: „Dziady. Odczytywanie”: Dziady. Od-czytywanie - zaproszenie na KUL
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.