Reklama

Święte miejsce

Przepiękny kościół pw. Wniebowzięcia Matki Bożej w Mstowie, świątynia starsza od Klasztoru Jasnogórskiego, dawnym zwyczajem ozdobiona jest wielce pouczającymi napisami, cytatami ze świętych ksiąg. Spacer wokół tej starożytnej świątyni, na marginesie - także twierdzy wojskowej, staje się więc okazją do modlitewnej refleksji nad życiem, przemijaniem i sensem trwania. Jak w tym zgrabnie ułożonym wierszyku z murów kościoła: "Bóg patrzy, czas ucieka, śmierć goni, wieczność czeka". Ilekroć zdarza mi się odwiedzać mstowskie sanktuarium, żałuję, że tu tak cicho i spokojnie, żałuję, że tysiące pątników zmierzających ku Jasnej Górze mija ten wielkiej urody kościół bez należytej uwagi lub nawiedzają go pospiesznie, myślami już będąc w Częstochowie. Szkoda wielka, bo sanktuarium maryjne w Mstowie to świadek dziejów, kościół tchnący szlachetną polskością, której coraz mniej wokół, a nade wszystko świątynia kryjąca słynący łaskami wizerunek Matki Bożej, z niezwykle barwną przeszłością. Trzy lata temu Wizerunek mstowski został ukoronowany koronami papieskimi i od tego czasu w dzień odpustu ponawiany jest przed nim akt zawierzenia.

Niedziela częstochowska 33/2003

Homilię wygłosił ks. inf. Ireneusz Skubiś

Homilię wygłosił ks. inf. Ireneusz Skubiś

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W letni upalny dzień 27 lipca parafia, której gospodarzami są kanonicy laterańscy, noszący odświętne szaty podobne do paulińskich habitów, obchodziła trzecią rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej. Plac przed kościołem przywitał mnie pusty, zastygły w lipcowym upale. Jedynie ciągnący ku świątyni zewsząd ludzie upewniali, że Suma odpustowa zacznie się za chwilę. - Nie ma powodu do radości - powiedział starszy człowiek u bramy kościoła. - Do kościoła się włamali, zniszczyli, ukradli, co cenniejsze rzeczy. Wstyd przed Bogiem i przed ludźmi.
Celebransem uroczystości był redaktor naczelny Niedzieli, ks. inf. Ireneusz Skubiś, który faktu świętokradztwa nie przemilczał, a swoje kazanie poświęcił pojęciu świętości.
Co to jest miejsce święte? - zaczął Kaznodzieja od pytania. - To miejsce, które Bóg wybiera i przyzywa na nie ludzi. Oczywiście, cała ziemia jest święta, bo stworzona przez Boga, bo jest jego własnością. Do istoty Boga należy to, że jest. "Jestem, który jestem" - odpowiadał Bóg Mojżeszowi. Jestem konieczny, w przeciwieństwie do człowieka - człowiek nie jest bytem koniecznym. I dlatego, gdy patrzymy na miejsca święte, jak to, na którym się dziś modlimy, trzeba patrzeć na nie w sposób święty. Są takie wartości w życiu osobistym, rodzinnym czy publicznym, które są dla nas święte. Twoja matka to świętość, twój ojciec to świętość, twoje dzieci to świętość, ojczyzna to świętość. I nie chcesz, nie godzisz się, by ktoś je sponiewierał, deptał, obrażał. Wspominamy mordy dokonywane na Polakach przez Ukraińców 60 lat temu na Wołyniu. Obok potworności samego aktu odbierania życia, na Wołyniu naruszona została godność człowieka jako dziecka Bożego. Bo nawet wtedy, gdy dziecko grzeszy, gdy dokonuje rzeczy strasznych, pozostaje dzieckiem Boga.
- Wiek XX nazwano wiekiem zła. Popłynęło w nim tyle krwi, pojawiło się i doszło do władzy tylu potworów. I została naruszona świętość człowieka. Ateiści podeptali Boga w człowieku, niszczyli przeszłość, kulturę. I co się stało? Co dało życie przeciwko Bogu, z zaprzeczeniem istnienia Boga? Rozchwiała się stara Europa i choć mamy względny spokój, trzeba pamiętać o skali zniszczenia Bożych wartości. Bo nawet w tym miejscu znaleźli się bezbożnicy zdolni do zniszczenia tego, co święte. Nie wolno nam milczeć. Trzeba zło nazwać po imieniu, błagać Boga o litość, a winowajcy niech wiedzą, że pamiętacie. Niech ich ręce, co świętość skalały, ich nogi, co świętość deptały - niech czują ogień piekielny, niech mają świadomość kary, jaka ich czeka. Byłem kilka dni temu w Kaliningradzie, znanym jako Królewiec. Półmilionowe, stare miasto, o pięknej przeszłości, w którym niewiele z tej przeszłości nie zostało. Wszystko zniszczyli ludzie niewierzący w Boga, ateiści, komuniści. I tak było w całym byłym ZSRR. Bezbożnicy wszędzie doprowadzili do zniknięcia wielowiekowej kultury, zaczynając od niszczenia wartości tworzących tę kulturę. A co można myśleć, widząc wytatuowanych, źle ubranych młodych ludzi, pijących, palących, używających narkotyków, leniwych, żądających od świata wszystkiego, nic w zamian nie dając? Co z ich kulturą, ich poczuciem świętości? Dlatego warto dostrzegać dobre przykłady. Szukać ludzi dobrych. Ojciec Święty beatyfikuje i kanonizuje wielu ludzi. Niektórzy mówią - za dużo. Za dużo, gdy co roku 100 tys. chrześcijan ginie za wiarę. Za dużo, gdy świat - w tym ONZ - milczy patrząc na rozmiar tej zbrodni, dokonywanej głównie w krajach muzułmańskich? A przecież to właśnie chrześcijanie najwięcej zrobili dla kultury, w jakiej żyjemy, jaka tworzy Europę.
Musimy naprawić to, co zepsuł wiek XX. Słuchajcie Papieża, który woła o odrodzenie człowieka, o to, że trzeba więcej się modlić, więcej ufać Bożemu Miłosierdziu i być bardziej miłosiernym dla bliźniego, bo to znak rozpoznawczy chrześcijan na całym świecie.
Jako wikariuszowi ds. mediów nie wolno mi przestać przypominać wam, że musimy pogłębiać swoją wiarę, swoją wiedzę religijną. Myślę o czytaniu Pisma Świętego, książek katolickich, prasy katolickiej, słuchaniu katolickiego radia. Bp Ryszard Karpiński pytał kiedyś ludzi, ilu ma w domach telewizory, sprzęt audio wideo. Las rąk. A ilu czyta Niedzielę? I tu klapa, bo podniosło się kilka rąk. Nie chcę tego eksperymentu powtarzać w tym kościele. Zapytałbym, ile osób ma w domu Niedzielę, a ilu Urbanowe Nie lub antyklerykalne Fakty i mity. Jak można uważać się za chrześcijanina i jednocześnie popierać wrogów chrześcijaństwa? A potem przyjść do kościoła jak gdyby nigdy nic! Jeśli chrześcijanie nie wiedzą wiele o nauczaniu Papieża, biskupów, nie wiedzą, co Kościół mówi o wielu sprawach politycznych, społecznych, moralnych - to, jacy z nich chrześcijaninie? Co oni wiedzą o Kościele? Tyle, co wyczyta w Nie i w Faktach i mitach. A katolickie pismo mówi o tym, co święte, o tym, dla czego naprawdę warto żyć, dlaczego aborcja i eutanazja jest złem. Jeśli bolejemy nad upadkiem moralnym, świętokradztwem, obrażaniem Boga - to musimy zdawać sobie sprawę z tego, że my przez swoją niewiedzę, tolerowanie bylejakości wiary do tego zła przykładamy rękę.
Uroczysta Suma odpustowa zgromadziła przedstawicieli wszystkich organizacji katolickich działających przy parafii, a jej przebieg niewątpliwie ubogaciły: godna pochwały za kunszt muzyczny parafialna orkiestra pod dyrekcją Bogdana Pięty i chór prowadzony przez Magdalenę Mirowską. Kto twierdzi, że na prowincji kultura muzyczna umiera, niech przyjedzie do Mstowa.
Proboszcz parafii - ks. Zdzisław Palus, kanonik laterański, dziękując Księdzu Infułatowi za celebrowanie Mszy św., chwalił celność i głębię kazania, prosił wiernych o przemyślenie jego treści i podjęcie próby przemiany swego życia.
Przed parafią stoją wielkie wyzwania. Utrzymanie i odrestaurowanie sędziwej świątyni to zadanie trudne, acz nie niemożliwe do wykonania, o czym świadczą dotychczasowe dokonania jej gospodarzy. A z pomocą Matki Bożej nawet w czasach tak nieprzychylnych sztuce przez wielkie S, a takiej klasy dzieła kryje podczęstochowski klasztor, znajdą się sposoby, by tę perłę architektury i klejnot w koronie archidiecezji częstochowskiej uratować dla przyszłych pokoleń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa w obliczu sprzeciwu. Różaniec w obronie życia i kontrpikieta w Lublińcu

2026-10-05 19:02

[ TEMATY ]

pikieta

Joanna Popławska/Niedziela

Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.

Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV oczami dzieci. Rusza międzynarodowy konkurs plastyczny

2026-10-05 09:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

oczami dzieci

międzynarodowy konkurs plastyczny

Materiał prasowy

II Międzynarodowy Konkurs Plastyczny „Papież Leon XIV w oczach dzieci”

II Międzynarodowy Konkurs Plastyczny „Papież Leon XIV w oczach dzieci”

Jak najmłodsi widzą papieża Leona XIV? Swoją odpowiedź mogą przedstawić za pomocą kredek, farb i własnej wyobraźni. Fundacja „Pro Arte Christiana” zaprasza dzieci w wieku od 3 do 10 lat do udziału w II Międzynarodowym Konkursie Plastycznym „Papież Leon XIV w oczach dzieci”. „Niedziela” objęła wydarzenie patronatem.

Dzieci często potrafią dostrzec w ważnych osobach coś, czego dorośli nie zauważają. Dlatego organizatorzy konkursu chcą oddać im głos – tym razem za pomocą rysunku i malarstwa. Zadaniem uczestników jest przedstawienie papieża Leona XIV tak, jak widzą go najmłodsi.
CZYTAJ DALEJ

ONZ chce, żeby nastolatki mogły wykonywać aborcję bez zgody rodziców?

2026-10-06 11:05

[ TEMATY ]

aborcja

ONZ

nastolatki

bez zgody rodziców

Adobe Stock

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) zaleca państwom dekryminalizację aborcji wśród nastolatek i zniesienie wymogu zgody rodziców na świadczenia z zakresu tzw. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Raport „Przyspieszenie postępu w zapobieganiu ciążom wśród nastolatek” krytykuje edukację opartą na wstrzemięźliwości, określając ją jako potencjalnie „nieścisłą lub stronniczą” - zwraca uwagę Instytut Ordo Iuris.

Dokument przygotowany na zlecenie Rady Praw Człowieka ONZ wskazuje na skalę problemu: w 2025 r. na całym świecie dziewczęta w wieku 10-19 lat urodziły około 12,3 mln dzieci, a w krajach o niskich i średnich dochodach zachodzi w ciążę około 21 mln nastolatek rocznie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję