Reklama

W Europejskim Roku Osób Niepełnosprawnych

Pomagać

Stanowisko Pełnomocnika Prezydenta ds. Osób Niepełnosprawnych w Kielcach zostało powołane w styczniu 2003 r. - zarówno z racji obchodzonego obecnie Europejskiego Roku Osób Niepełnosprawnych, jak i z potrzeby personalnego reprezentowania interesów tej grupy osób. Taka nagląca potrzeba istniała od lat podnosili ją zawsze niepełnosprawni. Funkcję tę pełni Anna Sowa. I ma pełne ręce roboty.

Niedziela kielecka 43/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawa na dziś, czyli dylematy dystrofii

Reklama

Dużo niedobrego zamieszania spowodowały artykuły w naszej lokalnej prasie, w popularnych pismach kobiecych oraz reportaże telewizyjne - na temat rzekomych możliwości leczenia operacyjnego dystrofii mięśniowej postępującej Duchenn´a. Tego rodzaju zabiegi wykonuje klinika w Kijowie (a konkretnie lekarz o trudnych do rozszyfrowania danych osobistych, z którym można nawiązać kontakt tylko przez Internet). - Byłam wstrząśnięta, bo wprowadzeni w błąd ludzie zbierają olbrzymią kwotę na operację (która zgodnie z fachowymi opiniami nie da absolutnie nic), zamiast przeznaczyć ją na leczenie zachowawcze - twierdzi Anna Sowa.
Sprawa jest pilna, gdyż publiczne zbiórki pieniędzy na ten cel są także prowadzone na Kielcczyźnie, np. w gminach Raków i Morawica.
Dystrofia mięśniowa postępująca to przewlekła, dziedziczna choroba zwyrodnieniowa mięśni, rozpoczynająca się najczęściej w dzieciństwie i wieku młodzieńczym. Choroba cechuje się stopniowo postępującym osłabieniem i zanikiem mięśni. Dystrofia typu Duchenn´a (najczęstsza) objawia się początkowo trudnościami w chodzeniu, zanikiem mięśni, przerostem łydek oraz tkanki tłuszczowej. Z czasem dochodzi do powstania niedowładów. Leczenie, jak podają encyklopedie powszechne i encyklopedia zdrowia, polega na rehabilitacji i fizykoterapii.
Wydawany w Warszawie Informator Towarzystwa Zwalczania Chorób Mięśni (1/2003) przytacza liczne przykłady badań nad tego typu dystrofią oraz spektakularnych prób operacyjnych, podjętych np. w Kanadzie i USA w 1989 r. „We wszechstronnym i starannie opisanym badaniu przeszczepu mioblastów (roztwór sklonowanych komórek mięśniowych - przyp. red.), Karpatii i jego współpracownicy w Montrealu wybrali do badań klinicznych 8 chłopców z dystrofią mięśniową Duchenne´a, którzy mieli wadliwy gen i brak dystrofiny w mięśniach. Każdemu z nich wstrzyknięto w kilka miejsc jednego ramienia po 10 mln mioblastów wyhodowanych z mięśni ojca, o udowodnionej czystości oraz wykonano im podobne zastrzyki, ale bez mioblastów w drugie ramię, jako badanie kontrolne. Ani pacjenci, ani personel nie wiedzieli, w które ramię są podawane mioblasty (...). Ostatecznie jest to raczej porażka przeszczepu”.
Po pół roku mioblasty, wszczepione w zgodności genetycznej, zostały przez pacjentów odrzucone i stan chorych powrócił do sytuacji sprzed operacji. Autorzy artykułu w Informatorze przestrzegają przed sensacyjnymi artykułami w popularnej prasie (typu: Przełom w terapii genowej dystrofii mięśniowej), odsyłając do publikacji naukowych i oczywiście do specjalistów. Wciąż trwają eksperymentalne przedsięwzięcia terapeutyczne, które można w przybliżeniu podzielić na: terapię komórkową (przeszczepy mioblastów), terapię genową i regulację białkową.
Póki co, pozostaje więc leczenie zachowawcze. Jednakże rodzice, którzy widzą powolne umieranie swego dziecka, zbiorą każdą sumę i chwycą się każdej deski ratunku, którą staje się np. operacja w Kijowie. - Muszą pamiętać - mówi Anna Sowa - że wydadzą mnóstwo pieniędzy, których po raz drugi już nie zbiorą. A będą im one potrzebne: na leki, na wózek, na opiekę, może na respirator. Dramat tej choroby polega na tym, że wraz z jej postępowaniem, chory jest skazany na czyjąś opiekę przez 24 godz. na dobę.

Praca na co dzień

W ciągu blisko roku działalności Anna Sowa wypracowała podstawowe kierunki pomocy. Po pierwsze jest to bezpośrednia pomoc i interwencja w konkretnych przypadkach, m.in. w sprawach przydzielania rent, problemach zdrowotnych, lokalowych, konfliktach międzyludzkich itp. Pani Anna nie odsyła swych petentów do urzędników. Chwyta za telefon i kategorycznie, krok po kroku, drąży jakiś problem (czego byłam świadkiem podczas naszej rozmowy w Urzędzie Miejskim). Akcja „Kielce bez barier” zaowocowała m.in. kratkami na jezdniach i chodnikach - łatwymi i niedrogimi w montażu, bezpiecznymi dla niepełnosprawnych. Te przedsięwzięcia realizowało Towarzystwo Dobroczynności, przy dofinansowaniu przez PFRON. A oto bilans ostatnich miesięcy: duże sklepy, banki, poczty, miejsca użyteczności publicznej otrzymywały upomnienia, iż osoby niepełnosprawne mają prawo być obsłużone poza kolejnością, oraz że musi być wywieszona czytelna i widoczna informacja na ten temat. W większości przypadków już tak się stało. Wskutek interwencji Pełnomocnika, montowane są szersze przejścia, np. przy kasach - tak, aby swobodnie zmieścił się wózek inwalidzki. Dobra współpraca z Zarządem Dróg zaowocowała likwidacją wysokich krawężników (w ramach usuwania barier architektonicznych).
Niskopodłogowe autobusy w niedziele i święta to sprawa bardzo istotna, szczególnie na niektórych liniach - np. nr 30 (hipoterapia w Dyminach), nr 46 (cmentarz, nowy basen), nr 21.

Anna Sowa przyjmuje swoich petentów w Urzędzie Miasta przy ul. Szymanowskiego 6, tel. 36-76-528; 0607-455-574.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Carlo Acutis zmarł 12 października 2006 r. Miał zaledwie 15 lat. Szczególnym rysem jego duchowości była miłość do Eucharystii, a nowe technologie wykorzystywał do dzielenia się wiarą. Dziś jego grób w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu stał się celem pielgrzymek wiernych z wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję