Reklama

Kardynał Stefan Wyszyński - świadek wiary (cz. 173)

List do premiera Cyrankiewicza

Niedziela gnieźnieńska 21/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 marca 1964 r. Ksiądz Prymas Stefan Wyszyński, wspólnie z bp. Zygmuntem Choromańskim napisał list protestacyjny do premiera Józefa Cyrankiewicza.

Powód skierowania sprzeciwu do najwyższych władz został określony we wstępie:

W związku z obecną sytuacją Kościoła Rzym.-kat. w Polsce, zwracamy się ponownie do Rządu PRL z prośbą o zbadanie stanowiska zajmowanego przez władze administracji państwowej w odniesieniu do Kościoła.

Skłania nas do tego fakt zaostrzania przez organa administracji państwowej - dokładnie przez władze Bezpieczeństwa Publicznego i Urzędu do Spraw Wyznań - coraz bardziej walki z Kościołem. Przybiera ona wszelkie znamiona otwartego prześladowania Kościoła, duchowieństwa i wierzących katolików.

Potem autorzy listu przedstawili działania Urzędu Bezpieczeństwa wobec Kościoła:

Znane już niemal powszechnie instrukcje wskazują, że walkę z Kościołem prowadzi obecnie Urząd Bezpieczeństwa w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, jako Departament IV, który jesienią 1963 r. rozpoczął nową akcję "prowadzenia ewidencji i dokumentowania działalności kleru katolickiego", niezależnie od bieżącej "działalności operatywnej" przeciwko Kościołowi, jego instytucjom i duchownym. [...]

Niewybredne metody walki ("działalności operacyjnej") zalecane na naradach IV Departamentu MSW przez płk. St. Morawskiego, dyrektora tegoż Departamentu, napawają zdziwieniem, gdyż są niegodne praworządnego państwa, ale wręcz przejmują zgrozą.

Pan płk. Morawski zaleca m.in.: "podsycanie i wykorzystywanie konfliktów w parafii w kierunku nam wygodnym, a tym samym osłabienie działalności kleru. Jednym ze środków pogłębienia tych konfliktów może być umiejętnie spreparowana i kolportowana plotka, podana umiejętnie osobie o predyspozycjach i zdolnościach plotkarskich z odpowiednią ekspresją ... ma wielkie możliwości zniechęcenia, oskarżenia, podrywania autorytetu, wprowadzenia insynuacji. Ocena stosowanej ... represji oraz skutków, jakie one wywołują, winna wskazać nam na nowe rozwiązanie i ułatwić wypracowanie nowych, skuteczniejszych form działania... Praca operacyjna pozwoli nam zająć się klerem naprawdę wrogim i stosować wobec niego skuteczne przeciwdziałanie. Sieć tajnych współpracowników w parafiach należy wykorzystać do hamowania i osłabienia realizacji zaleceń Kurii Biskupich".

Ksiądz Prymas dołączył do listu kopię zalecenia Morawskiego. W jaki sposób do niego dotarła, trudno powiedzieć, ale dzięki temu, jego teza o walce z Kościołem została poparta dokumentem.

Kard. Wyszyński protestował także przeciwko temu, że Komendy Wojewódzkie i Powiatowe Milicji Obywatelskiej, które zamiast więcej uwagi ześrodkować na śledzeniu i wykrywaniu przestępstw, zajmują się "działalnością operatywną", tj. inwigilacją, szpiegostwem i represjami przeciwko Kościołowi Rzym.-kat." w Polsce.

Przykładem takiej działalności było przesłuchiwanie przez milicję na terenie całej Polski osób, które udawały się na Jasną Górę, by złożyć Księgi Soborowych Czynów Dobroci.

Ksiądz Prymas w dalszej części listu wyjaśnił postawę Kościoła:

Kościół w Polsce poważnie bierze zasady głoszone przez Konstytucję PRL o wolności opinii, sumienia, wyznania i kultu, gwarantowaną w art. 18 i 19 Deklaracji Praw Człowieka (...) Ponieważ korzystanie z tych zasad jest Kościołowi uniemożliwione - przez wyżej cytowane programy UB, jak USW, czy przez ataki prasy - słuszniejszą rzeczą jest mówić o obronie praw Kościoła i ludzi wierzących w Polsce, prowadzonej przez hierarchię, a nie o walce z ustrojem PRL.

Powyższe stwierdzenia autorzy listu wsparli wskazaniem konkretnych przykładów ataków na Kościół w prasie, będącej na usługach władz komunistycznych.

Na zakończenie listu prosili o skuteczną interwencję i informację o podjętych decyzjach i zarządzeniach.

Episkopat takiej odpowiedzi nigdy nie otrzymał i otrzymać nie mógł, ponieważ nierozpieczętowany oryginał listu kard. Wyszyńskiego i bp. Choromańskiego został odnaleziony w Archiwum KC PZPR w roku 1989.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Spod gruzów bloku wydobyto żywego kota po 49 dniach od trzęsienia ziemi

2026-08-14 08:21

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/Ernesto Guzman

Ekipy strażaków i pracowników budowlanych usuwających gruz w miejscu zawalonego budynku mieszkalnego w Caraballeda, na północy Wenezueli, wydobyły żywego kota. Zwierzę przetrwało pod gruzami zawalonego przez trzęsienie ziemi bloku 49 dni.

Jak przekazał w czwartek portal El Nacional, akcja wydobycia zwierzęcia przy użyciu ciężkiego sprzętu ruszyła po tym, jak pracownicy budowlani usłyszeli „oznaki życia” pod jedną ze struktur zawalonego budynku mieszkalnego.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję