Reklama

Miniatura mistrza Ludwika Kusaka

Katedra z... cukru

Niedziela legnicka 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gotyckie okna oszlifowano m.in. pilniczkiem do paznokci, ściany scalono żelem spożywczym, a potem pomalowano aerografem do ciast. W pracowni Ludwika Kusaka z wrocławskiego Nowego Dworu, mistrza cukierniczego, powstała katedra z cukru. Wcześniej zbudowano tutaj słodkie: ratusz, ratusz z sukiennicami i dom towarowy Feniks
- Najpierw katedrę obfotografowaliśmy kawałek po kawałku, potem zmierzyliśmy jej długość przy pomocy kroków, a wysokość według rzucanego cienia. Potem obłożyliśmy się albumami o architekturze Wrocławia - opowiada mistrz. - Budulcem ścian był dragant: masa z cukru pudru, żelatyny, białka i wody. Ściany i przypory powstały osobno. Szybki wykonaliśmy z kolorowego karmelu, ale rozpuściła go żarówka, którą zamontowaliśmy w środku. Nie było innego wyjścia, jak wstawić witraże z obrazków ze sklepu z dewocjanaliami. To była koronkowa praca - poszczególne elementy montowaliśmy przy pomocy pensety.
Na domku portalowym widać nawet rzeźby patronów Śląska, Wrocławia, kapituły katedralnej i biskupstwa. Są miniaturowe. Ale najbardziej zachwycają barokowe kaplice - chluba katedry. Precyzja kosztowała kilka miesięcy trudu mistrza i dwóch jego pracowników.
Cukiernik z Nowego Dworu urodził się we Wrocławiu, gdy nazywał się on jeszcze Breslau. Jego matka trafiła tutaj na roboty. Namówiła syna, żeby został cukiernikiem. Do dziś piecze sernik według jej przepisu. Jego smak pamięta do dziś. Dodawała do niego rodzynki z UNRRY. Po wojnie to był rarytas.
Słodki ratusz stoi... w ratuszu - to prezent dla mieszkańców miasta. Feniks powędrował do Feniksu. - To naturalne, że kolejna jest katedra. Ostrów Tumski to kolebka miasta - przypomina mistrz Ludwik. Jego prace zasłynęły nie tylko w świecie rzemieślniczym. Świadczą, że wrocławianin potrafi. Ratusz z sukiennicami i katedrę zamierza pozostawić u siebie, w pracowni. Jednak latem tego roku będzie czasowo eksponowana w Muzeum Czasu i Niezwykłości w Lądku Zdroju. Po tym, jak zamierzały dobrać się do niej osy, na wszelki wypadek zabezpieczono ją pokrywą z pleksi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu Maryi i św. Faustyny

2026-10-07 10:52

[ TEMATY ]

pozdrowienia

Leon XIV

św. Faustyna

commons.wikimedia.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej, Papież zawierzył ich wstawiennictwu Matki Bożej Pięknej Miłości oraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zachęcił, by w codzienności „zawsze ufali Bogu, który jest Panem dziejów”.

Pozdrawiając Polaków, Leon XIV zaznaczył też obecność pielgrzymów z diecezji łomżyńskiej oraz siedleckiej wraz z ordynariuszem łomżyńskim bp. Januszem Stepnowskim, ordynariuszem siedleckim bpem Kazimierzem Gurdą oraz biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej Grzegorzem Suchodolskim. Łomżanie przybyli do Rzymu z pielgrzymką dziękczynną z okazji 100. rocznicy utworzenia ich diecezji, zaś pielgrzymi z Siedlec dziękowali za 30. rocznicę beatyfikacji Męczenników Podlaskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję