Gotyckie okna oszlifowano m.in. pilniczkiem do paznokci, ściany scalono żelem spożywczym, a potem pomalowano aerografem do ciast. W pracowni Ludwika Kusaka z wrocławskiego
Nowego Dworu, mistrza cukierniczego, powstała katedra z cukru. Wcześniej zbudowano tutaj słodkie: ratusz, ratusz z sukiennicami i dom towarowy Feniks
- Najpierw katedrę obfotografowaliśmy kawałek po kawałku, potem zmierzyliśmy jej długość przy pomocy kroków, a wysokość według rzucanego cienia. Potem obłożyliśmy się albumami o architekturze
Wrocławia - opowiada mistrz. - Budulcem ścian był dragant: masa z cukru pudru, żelatyny, białka i wody. Ściany i przypory powstały osobno. Szybki wykonaliśmy
z kolorowego karmelu, ale rozpuściła go żarówka, którą zamontowaliśmy w środku. Nie było innego wyjścia, jak wstawić witraże z obrazków ze sklepu z dewocjanaliami.
To była koronkowa praca - poszczególne elementy montowaliśmy przy pomocy pensety.
Na domku portalowym widać nawet rzeźby patronów Śląska, Wrocławia, kapituły katedralnej i biskupstwa. Są miniaturowe. Ale najbardziej zachwycają barokowe kaplice - chluba katedry.
Precyzja kosztowała kilka miesięcy trudu mistrza i dwóch jego pracowników.
Cukiernik z Nowego Dworu urodził się we Wrocławiu, gdy nazywał się on jeszcze Breslau. Jego matka trafiła tutaj na roboty. Namówiła syna, żeby został cukiernikiem. Do dziś piecze
sernik według jej przepisu. Jego smak pamięta do dziś. Dodawała do niego rodzynki z UNRRY. Po wojnie to był rarytas.
Słodki ratusz stoi... w ratuszu - to prezent dla mieszkańców miasta. Feniks powędrował do Feniksu. - To naturalne, że kolejna jest katedra. Ostrów Tumski to kolebka miasta -
przypomina mistrz Ludwik. Jego prace zasłynęły nie tylko w świecie rzemieślniczym. Świadczą, że wrocławianin potrafi. Ratusz z sukiennicami i katedrę zamierza pozostawić
u siebie, w pracowni. Jednak latem tego roku będzie czasowo eksponowana w Muzeum Czasu i Niezwykłości w Lądku Zdroju. Po tym, jak zamierzały dobrać
się do niej osy, na wszelki wypadek zabezpieczono ją pokrywą z pleksi.
Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.
Polski Komitet Olimpijski do Włoch zabrał, wraz z 60-osobową kadrą olimpijczyków, także dwóch księży: Andrzeja Wasia oraz Edwarda Plenia. Obaj służą sportowcom wsparciem duchowym oraz błogosławieństwem. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi w Predazzo i Cortinie d'Ampezzo. Na miejscu odprawiają Msze święte, a w jednej z nich, tuż przed swoim medalowym startem, uczestniczył Kacper Tomasiak. W poniedziałek w mediach ks. Edward Pleń opublikował zdjęcia i wpis z kolejnej Mszy św. z uczestnictwem Kacpra Tomasiaka.
Pwt 30 należy do finału mów Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem Izraela do ziemi danej ojcom. Księga ma kształt testamentu i zarazem publicznej umowy ludu z Bogiem, sformułowanej w języku przepisów, błogosławieństw i przekleństw. Powtarza się słowo „dziś” (hajjôm). Ono stawia słuchacza w chwili decyzji, bez odsuwania jej na później. Po ostrych przestrogach o odejściu od Pana pada kolejne zdanie niezwykle mocne. „Kładę dziś przed tobą” dwie drogi. Słownictwo jest parzyste: życie i dobro (hebr. ḥajjîm / ṭôb), śmierć i zło (māwet / rā‘), błogosławieństwo i przekleństwo (bĕrākāh / qĕlālāh). Mojżesz mówi jak świadek w traktacie. Wzywa niebo i ziemię jako świadków. Tak brzmiały formuły dawnych układów, w których kosmos „słyszał” zobowiązania. Wybór życia otrzymuje treść bardzo trzeźwą. Oznacza miłość do Pana rozumianą jako wierność, chodzenie Jego drogami, słuchanie Jego głosu i przylgnięcie do Niego (dābaq). Odwrócenie się rodzi kult obcych bogów i kończy się utratą ziemi oraz rozpadem wspólnoty. Brzmi też zdanie, które streszcza całą duchowość Deuteronomium: „On jest twoim życiem i długim trwaniem”. Wersety łączą moralność z historią rodu. Wierność nie zostaje zamknięta w prywatnym świecie. Ona niesie skutki dla potomstwa i dla przyszłości kraju. Ireneusz z Lyonu, broniąc trwałości Dekalogu, przywołuje te słowa Mojżesza i podkreśla, że przyjście Chrystusa daje „rozszerzenie i wzrost”, bez unieważnienia przykazań (AH IV,16).
Fundacja im. Heleny Kmieć ogłasza ogólnopolski konkurs „Lekcja z Heleną”, skierowany do nauczycieli religii i katechetów, którzy pragną w twórczy sposób przybliżyć uczniom postać Sługi Bożej Heleny Kmieć. Poprzez konkurs organizatorzy zachęcają do przygotowania autorskich scenariuszy katechez inspirowanych jej życiem, wiarą i misyjnym zaangażowaniem, tak aby lekcja religii stała się przestrzenią spotkania z Ewangelią przeżywaną w duchu Heleny – z radością, odwagą i wrażliwością na drugiego człowieka.
Celem inicjatywy jest nie tylko popularyzacja historii Heleny, ale przede wszystkim pomoc młodym w odkrywaniu, że świętość jest możliwa w zwyczajnej codzienności: w szkole, w domu, w relacjach z rówieśnikami. Organizatorzy podkreślają, że dobrze przygotowana „lekcja z Heleną” może stać się impulsem do rozmowy o powołaniu, odpowiedzialności za innych oraz o misjach – tych dalekich i tych „na własnym podwórku”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.