w dniach, w których rozpoczynają się uczniowskie wakacje. Choć zmienna aura nie nastraja optymistycznie, to wierzę, że dla wielu dzieci i licznej młodzieży będzie to czas szczęśliwy. Jedni wyjadą -
szczególnie ci najstarsi - za zarobione przez siebie pieniądze. Inne skorzystają z czystszego powietrza dzięki temu, że rodziców będzie stać na kolonie czy obóz. Jeszcze inni pojadą dzięki ludzkiej
solidarności. Ofiarowane przez nas wdowie grosze sprawiają, że dzieci, które na co dzień mają niewiele okazji do uśmiechu, chociaż w wakacje nie będą musiały zazdrościć swoim rówieśnikom wyjazdu nad morze
czy w góry.
Ludzka solidarność objawia się w Caritas. Tej instytucjonalnej, dzięki której wyjechało na wakacje i zimowiska już ponad milion dzieciaków, a także dzięki parafiom, stowarzyszeniom i organizacjom
religijnym. Myślę, że w ostatniej dekadzie razem z nimi wyjechało na wakacje nie mniej dzieci z rodzin najuboższych.
Wszyscy czekamy, że nastanie taki czas, w którym ludzka solidarność nie będzie miała pola do działania. To pragnienie mało realne. Nie ma co liczyć na raj na tej ziemi. Naznaczona ona jest cierpieniem
i niesprawiedliwością. Można z nimi walczyć zbrojnym orężem, można podstępem i fortelem. Najskuteczniejsza jest jednak miłość. Jak mówił Apostoł Narodów - ONA wszystko zwycięża.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.
W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
- Dziękuję za pielęgnowanie dziedzictwa naszych narodowych bohaterów - napisał prezydent Karol Nawrocki do organizatorów i Uczestników społecznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Warszawie.
Prezydent Nawrocki podziękował za organizację obchodów:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.