Winston Churchill powiedział w parlamencie brytyjskim, że dzięki pracom naukowym prof. Mazura nad badaniem mgieł i sposobów ich rozpraszania wojna w Europie trwała krócej o co najmniej 2 lata. Ta sama
opinia znalazła się w komunikacie Ministerstwa Lotnictwa Wielkiej Brytanii, z uwagą, że program opracowany przez profesora uratował życie ok. 12 tys. załóg lotniczych. Józef Mazur urodził się 29 listopada
1896 r. w Czeladzi. Po ukończeniu szkoły średniej w Będzinie rozpoczął studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 30. udało mu się wyjechać do Holandii, gdzie
w specjalistycznych laboratoriach zdobywał nową wiedzę i rozwijał swoje teorie. W okresie II wojny światowej służył w Wojsku Polskim jako oficer techniczny lotnictwa. Lata wojennej tułaczki rzuciły go
do Anglii, gdzie uczestniczył w badaniach z zakresu fizyki chmur i mgieł, tam też pracował nad problemem oblodzenia samolotów i metodami usuwania mgieł z lotnisk. Po wojnie prof. Mazur założył w Londynie
polską politechnikę, której wielu absolwentów zostało później profesorami fizyki na prestiżowych amerykańskich uniwersytetach. W 1959 r. profesor wrócił do Polski i rozpoczął pracę na Uniwersytecie
Wrocławskim, gdzie został kierownikiem Zakładu Niskich Temperatur Instytutu Fizyki PAN. Był to pierwszy ośrodek w Polsce, w którym prowadzono badania nad nadprzewodnictwem. Prof. Mazur zmarł w 1977 r.
Spoczął w rodzinnej Czeladzi. W 1996 r., w 100. rocznicę jego urodzin, bp Adam Śmigielski poświęcił w kościele św. Stanisława BM w Czeladzi tablicę upamiętniającą postać wybitnego naukowca.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie, prosząc o oddanie głosu - ostrzega rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Chodzi o nowy sposób wyłudzania danych. Konto m.in. wiceszefa MS Arkadiusza Myrchy zostało tak zaatakowane.
CERT wyjaśnił we wpisie na platformie X, że po wejściu w otrzymany od przestępców link warunkiem głosowania jest „weryfikacja” poprzez konto WhatsApp. Oszuści mają dzięki temu uzyskiwać dostęp do konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia - poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.