Reklama

Piknik rodzinny

Niedziela przemyska 38/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielne popołudnie 15 sierpnia br. odbył się Wielki Piknik Rodzinny, zorganizowany przez wspólnoty działające przy parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu. Tego typu imprezy mają już swoją kilkuletnią tradycję, a głównym ich celem jest integracja lokalnego środowiska ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb ludzi doświadczonych przez los, czyli osób niepełnosprawnych, a także pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej i dzieci z Domów Dziecka.
Tegoroczny sierpniowy piknik związany był z 23. rocznicą powstania parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu. Miejscem jego organizacji nie był jednak, jak co roku, Ośrodek Rekreacyjno-Rekolekcyjny w Heluszu, lecz obiekty przystani wodnej nad Sanem, pozostające do dyspozycji Parafialnego Klubu Sportowego „Kolping” Jarosław. Przygotowania tego miejsca trwały przez cały rok i skupiały się na wykonaniu pełnowymiarowych profesjonalnych boisk do piłki nożnej, siatkówki plażowej, siatkówki tradycyjnej oraz asfaltowego boiska do koszykówki. Specjalnie na potrzeby pikniku wykonano dwie duże sceny i zakupiono większą ilość dużych namiotów. W przygotowanie tych obiektów bardzo duży wkład pracy społecznej miała młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Armii Pana pod opieką ks. Stanisława Dyndała. Godny zauważenia i podkreślenia jest fakt powszechnego zaangażowania się w organizację pikniku wolontariuszy z całego miasta i wspomnianych już wcześniej wspólnot istniejących przy parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu. Należą do nich: Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga, Akcja Katolicka, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Kręgi Domowego Kościoła, Koło Misyjne. Głównym pomysłodawcą, organizatorem i prowadzącym piknik był ks. prał. Andrzej Surowiec.
Rozpoczęcie pikniku na obiektach przystani wodnej poprzedziła uroczysta Msza św. w kościele parafialnym Chrystusa Króla.
Następnie imprezę zainaugurował występ Orkiestry Dętej z Pruchnika, po którym nastąpił trzykrotny salut z zabytkowej armaty oraz wspólnie odsłuchano odtworzoną z płyty Bogurodzicę.
Realizacji niezwykle bogatego programu imprezy sprzyjała piękna i słoneczna pogoda. Atrakcje natomiast obejmowały zarówno mecze (m.in. finał półrocznych rozgrywek amatorskiej Ligi Osiedli Jarosławia), pokazy, występy, jak i konkursy z cennymi nagrodami (najczęściej były nimi plecaki z wyposażeniem na piknik). Do dwóch z nich - siatkówki plażowej i koszykówki nagrody ufundował starosta jarosławski Tomasz Oronowicz. Niezwykłe wręcz wrażenie zrobiły rozgrywki piłki koszykowej osób niepełnosprawnych na wózkach. Zapewne u niejednego kibica zrodziła się dziękczynna refleksja za własne zdrowie i pełną sprawność fizyczną.
Ogromnym powodzeniem cieszyły się konkursy zorganizowane specjalnie dla dzieci oraz przejażdżki konne. Swoich zwolenników znalazł również paintball z torem przeszkód, rzuty lotkami oraz szachy i warcaby. Był też pokaz karate i judo, pokaz sprzętu wojskowego oraz pływanie kajakami. Duże zainteresowanie wzbudziła tratwa flisaków z Ulanowa, która przypłynęła na piknik aż z Sanoka. Wśród występujących na scenie przybyli na imprezę goście mogli obejrzeć m.in. grupę taneczną „Impresja” z Katolickiego Centrum Kultury działającego przy parafii Chrystusa Króla i młodzieżowy zespół „Effatha”, grupę taneczno-wokalną Ogniska Baletowego w Jarosławiu, Ludowy Zespół z Pawłosiowa oraz zespoły ukraińskie. Wraz z nimi jarosławski piknik odwiedził też Wicestarosta z Jaworowa z Ukrainy. Na wszystkich zgłodniałych czekały grille z kiełbaskami, grochówka i drożdżówki oraz różnego rodzaju napoje i słodycze. Ciekawą atrakcją był też pokaz gotowania.
W pikniku wzięło udział kilka tysięcy ludzi i wszyscy wracali z niego radośni i zadowoleni z pomysłów organizatorów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Pindel: niech troska o dobro wspólne będzie ważniejsza od partyjnych interesów

2026-08-07 11:03

mr

Celebracja w Łagiewnikach

Celebracja w Łagiewnikach

- W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna - wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie. 6 sierpnia wieczorem przeszła ona ulicami Czechowic-Dziedzic. Wierni nieśli kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, oraz relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, nawiązując do modlitw poprzedzających zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli - to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

Droga krzyża nie kończy się stratą; jej horyzontem jest królestwo

2026-07-10 09:40

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księgę Nahuma da się dość precyzyjnie osadzić w czasie. Prorok wspomina już upadek egipskich Teb (663 przed Chr.; por. 3,8), a zapowiada dopiero upadek Niniwy (612). Jego słowo powstaje więc u schyłku potęgi asyryjskiej - imperium, które przez półtora stulecia było dla Judy synonimem grabieży, deportacji i upokorzenia. Dlatego wyrocznia przeciw ciemięzcy jest zarazem ewangelią dla uciśnionych: „Oto na górach stopy zwiastuna ogłaszającego pokój” - formuła niemal identyczna z Iz 52,7, gdzie herold niesie Syjonowi wieść o królowaniu Boga. Juda ma znów obchodzić swoje święta; odnowienie „świetności Jakuba” dotyczy godności, bezpieczeństwa i pamięci przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję