Reklama

Kościół w dziejach Rzeszowa

Kościół św. Rocha

Niedziela rzeszowska 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wschodniej części Rzeszowa, na terenach Słociny, w 1951 r. włączonych do terytorium miasta, położona jest przepiękna świątynia parafialna pw. św. Rocha. Liczy ona niespełna sto lat. Wcześniej na jej miejscu istniały kolejno dwie świątynie. Najpierw drewniana, wzniesiona w okresie erygowania parafii słocińskiej, prawdopodobnie pod koniec XIV bądź na początku XV w., która wkrótce spłonęła w czasie pożaru. Później murowana pw. św. Marcina, ufundowana w XV w. przez ród Pileckich. Ten drugi obiekt wielokrotnie remontowany i restaurowany przetrwał do początków XX w. 11 października 1903 r. Komitet Parafialny, mając na uwadze wiek świątyni, jej znaczne zniszczenie oraz skromne rozmiary, uchwalił budowę nowego kościoła.
Po ponad 10 latach prac przygotowawczych, polegających na gromadzeniu potrzebnych funduszy, wiosną 1913 r. rozebrano stary kościół. Na jego miejscu rozpoczęto wznoszenie nowego, którego projekt sporządził prof. architektury Politechniki Lwowskiej, Tadeusz Obmiński. Pracami budowlanymi kierował inż. Mateusz Tekielski z Rzeszowa. Nadzór zwierzchni sprawował proboszcz słociński ks. Roman Malinowski. Do sierpnia 1914 r., czyli wybuchu pierwszej wojny światowej, udało się wznieść mury świątyni i przykryć je dachem. Wybuch wojny, a następnie śmierć ks. Malinowskiego (+ 26 VIII 1916 r.), przyczyniły się do przesunięcia w czasie ukończenia budowy nowego kościoła. Stało się to dopiero w dniu 11 listopada 1916 r., kiedy dziekan rzeszowski ks. Michał Tokarski dokonał jego poświęcenia. W tym dniu odbyło się też wprowadzenie na urząd nowego proboszcza ks. Jana Kobaka. Przed tym kapłanem stanęło zadanie kontynuacji prac przy wyposażeniu kościoła. Zajęło ono kilkanaście następnych lat. Dzięki jego staraniom zakupiono do kościoła ołtarze, organy, balaski, ławki, witraże, ambonę, chrzcielnicę, położono w nim posadzkę, a ściany ozdobiono polichromią. To ostatnie zadanie zaprojektowane zostało przez Jana Bukowskiego, a wykonane przez malarza J. Makarewicza.
Dzięki staraniom ks. Kobaka świątynia słocińska została nie tylko całkowicie wyposażona, ale również wypiękniała. Jej konsekracji dokonał w dniu 8 maja 1932 r. bp Franciszek Barda i nadał jej wezwanie św. Rocha.
Kościół słociński jest budowlą murowaną, zbudowaną na planie krzyża łacińskiego w stylu neogotyckim. Smukłe, ceglane mury podpierają zewnętrzne przypory. We fronton świątyni wkomponowana jest wysoka wieża, zwieńczona ażurowym krzyżem, na której umiejscowiono zegar. Obok niej znajdują się dwie niewielkie wieżyczki. Dach nad skrzyżowaniem nawy głównej i transeptu zdobi smukła sygnaturka. Główne wejście do świątyni, upiększone kamienno-ceglanym portalem, znajduje się w dolnej części wieży. Wnętrze świątyni podzielone jest na trzy nawy, transept i prezbiterium. Ma ono neogotycki i neobarokowy charakter. W prezbiterium znajduje się ołtarz główny, którego zasadniczą część stanowi złocony pentaptyk z wyobrażeniami pięciu świętych: Matki Bożej Szkaplerznej, Marcina, Franciszka z Asyżu, Kazimierza i Wojciecha. Obok prezbiterium znajdują się dwa ołtarze boczne. Pierwszy dedykowany Matce Bożej Niepokalanie Poczętej, drugi - patronowi kościoła, św. Rochowi. Obraz św. Rocha jako słynący łaskami, otoczony jest szczególną czcią wiernych.
Kościół słociński samą swą strzelistą sylwetką wskazuje wiernym rzeczywistość nadprzyrodzoną, pomaga kierować myśli ku Bogu. O wiele jednak cenniejsze jest to, co dokonuje się w jego wnętrzu, a mianowicie komunia człowieka z Bogiem, owocująca uświęceniem życia tego pierwszego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

[ TEMATY ]

archaniołowie

Family News Service

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59

[ TEMATY ]

przesłanie

Leon XIV we Francji

dla Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję