Eucharystią koncelebrowaną w bazylice garnizonowej p.w. św. Elżbiety i uroczystościami przy Pomniku Ofiar Katynia uczczono we Wrocławiu 78 rocznicę zbrodni katyńskiej. Mszy św. przewodniczył bp Jacek Kiciński.
W homilii podkreślił m.in., że dzisiaj z jednej strony wspominamy dramat Katynia, a z drugiej dziękujemy Panu Bogu za ofiarną służbę tych, którzy polegli w obronie naszej Ojczyzny. Jego zdaniem dzieje Polski wpisują się w Bożą historię zbawienia. Pisana jest ona często krwawymi literami życia ludzkiego.
-Wiemy doskonale, że Katyń nie jest tylko symbolem, ale rzeczywistością, która dokonała się w życiu naszego narodu. I ona przypomina nam o tych, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę. Niech Bóg będzie ich nagrodą – mówił. Wskazał, że zbrodnia katyńska ostrzega nas, iż każdy system totalitarny pozbawiony prawd Bożych jest siłą niszczycielską. Ta siła jednak nie jest wieczna. Tam, gdzie człowiek stawia siebie w miejsce Boga, tam prędzej czy później musi ponieść porażkę. Tam, gdzie człowiek czyni siebie Bogiem swego życia, tam nie ma miejsca na miłość.
- Naszym powołaniem jest budować kulturę miłości, szacunku i godności życia każdego człowieka. Potrzeba nam dziś dostrzegać Boże działanie w świecie. Potrzeba nam pomnażać wzajemną miłość i wchodzić w głębię naszego serca, by rozeznać to co jest dobre - stwierdził kończąc homilię bp Jacek Kiciński.
Przemawiając przy Pomniku Ofiar Katynia wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak podziękował członkom Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej za wieloletnią pamięć i walkę o prawdę prowadzoną w okresie PRL. - Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że system komunistyczny nie mógł zgodzić się na prawdę, ponieważ Katyń jest dowodem na to, że okupanci niemiecki i radziecki mieli tak samo zbrodniczą ideologię - podkreślił P. Hreniak.
W czasie uroczystości duchowni wyznań chrześcijańskich poprowadzili Modlitwę Ekumeniczną, odbył się także Apel Poległych, oddano salwę honorową a pomnik pokryły liczne wieńce i wiązanki kwiatów.
Eucharystia w Wigilię Zesłania Ducha Św. we Wrocławiu sprawowana przez o. bp. Jacka Kicińskiego
Ojciec Biskup przyjechał, mimo trudu dnia. Jechał z Zakopanego – tam spotkał się z siostrami zakonnymi pełniącymi posługę lekarzy – i dotarł do wrocławskiego Wieczernika, gdzie prawie tysiąc osób modliło się i przez kolejne punkty programu przygotowywało do przeżycia Eucharystii. Dominikanin o. Norbert Oczkowski, który wraz ze wspólnotą Galilea odpowiadał za organizację spotkania, zapowiedział o. bp. Jacka jako specjalistę od modlitwy do Ducha Świętego powołując się na jego biskupią dewizę: „Ut unum sint”, czyli „Aby byli jedno”.
- Duch Święty, na którego czekamy, jest Duchem Miłości, Duchem Orzeźwiającym. Bóg, przez Ducha Świętego, pokazuje nam, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych – mówił bp Kiciński.
Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?
Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards
Bardo stało się ostatnim modlitewnym przystankiem rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group. Księża przybyli do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej, gdzie modlili się za zmarłych członków klubu i wysłuchali homilii ks. kan. Wojciecha Draba.
Czwartkowy dzień rozpoczęła wspólna jutrznia. Po śniadaniu uczestnicy wyruszyli motocyklami do Barda. O godz. 11 zgromadzili się na Eucharystii w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej. Wykonana z drewna lipowego, mierząca niewiele ponad 43 cm Madonna uchodzi za najstarszą zachowaną drewnianą rzeźbę maryjną w Polsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.