Reklama

Z parafią na co dzień i od święta

U św. Faustyny

Parafia pw. św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie jest jedną z najmłodszych w archidiecezji częstochowskiej. To kolejne miejsce, skąd rozlega się wołanie o, tak potrzebne w dobie neopogaństwa, miłosierdzie dla świata całego. 7 października br. na Wzgórzu Miłosierdzia święto patronalne będą przeżywali wierni oraz czciciele Bożego Miłosierdzia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wzgórze Miłosierdzia

Reklama

Wzgórze Miłosierdzia na Osiedlu Słonecznym przy ul. św. Faustyny w Częstochowie zachwyca wyjątkowością. Z tego miejsca jest widoczna jasnogórska wieża, słychać także nabożeństwa ze Szczytu. Pod okiem Jasnogórskiej Matki wzrasta wspólnota parafii św. Faustyny Dziewicy. Powstała w czasie naznaczonym znakami Bożej Opatrzności: w stulecie urodzin św. s. Faustyny, w dzień po odejściu do domu Ojca Jana Pawła II.
3 kwietnia 2005 r., w święto Miłosierdzia Bożego, abp Stanisław Nowak powołał parafię pw. św. Faustyny Dziewicy, wydzieloną z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Proboszczem mianował ks. Wojciecha Pelczarskiego.
Tymczasowa kaplica powstała w niespełna dwa miesiące (lipiec-wrzesień). Było to możliwe dzięki wysiłkowi ofiarnych ludzi, także z nowej parafii. Od początku tworzenia kaplicy Ksiądz Proboszcz czynił też starania, by Patronka parafii miała również swoją ulicę. Tak też się stało. Uchwałą Rady Miasta kaplica, która pierwotnie znajdowała się przy ul. Małopolskiej, obecnie mieści się przy ul. św. Faustyny.
25 września ub.r. w nowej kaplicy ks. Wojciech sprawował pierwszą Mszę św. i rozpoczął nowennę do Bożego Miłosierdzia przed pierwszym odpustem parafialnym. 5 października 2005 r., w liturgiczne wspomnienie św. Faustyny, uroczyście - w procesji z kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego - wprowadzono do kaplicy obraz Jezusa Miłosiernego. Tej peregrynacji przewodniczył abp Stanisław Nowak. Wizerunek Jezusa Miłosiernego, pędzla częstochowskiego artysty Witolda Bulika, został poświęcony przez Jana Pawła II, a następnie na przełomie lat 2002/2003 peregrynował po archidiecezji, nawiedzając 305 parafii. Na docelową stację oczekiwał 22 miesiące, czczony przez wiernych archikatedry. Teraz otoczony jest czcią na Wzgórzu Miłosierdzia, jak nazwał to miejsce Ksiądz Arcybiskup.
- Jeżeli jest dolina, to musi być i góra - mówią górale. Jeżeli w Częstochowie jest Dolina Miłosierdzia to musi być i Góra Miłosierdzia - zauważył Ksiądz Proboszcz.

Rodzinna parafia

Reklama

Rodzinna parafia - to najwspanialsze określenie, jakie może usłyszeć duszpasterz z ust wiernych. Mieszkańcy Osiedla Słonecznego cenią swoją kaplicę. Jej zaistnienie, jak wszyscy zgodnie podkreślają, sprawiło, że lepiej się poznali, zjednoczyli. Irena i Józef z ul. Neptunowej, tak o niej mówią: - Nasz kościół to kościół rodzinny. To miejsce spotkań mieszkańców osiedla. Dzięki temu ludzie poznają się, integrują. Ksiądz Proboszcz jest naszym przyjacielem.
Są tacy, którzy żyją świadomością, że ich parafia w obrazie Jezusa Miłosiernego, który króluje w kaplicy, otrzymała szczególny dar, jak mówi p. Alicja: „Obraz Jezusa Miłosiernego błogosławiony i ucałowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II, umieszczony w kaplicy, jest dla nas relikwią. W ten sposób Jan Paweł II pozostawił nam siebie”. W niedzielnej Mszy św. uczestniczą w większości młode małżeństwa z dziećmi. Wśród nich Ewa i Tomasz z sześcioletnią Patrycją z ul. Szajnowicza-Iwanowa, którzy od grudnia ub.r. odnajdują się w nowej wspólnocie.
- Cieszymy się, że parafia nie jest duża. Dzięki temu jest bardziej rodzinnie i głębiej przeżywa się Mszę św. - mówi p. Tomasz. - Dobrze, że oprócz Doliny Miłosierdzia, w Częstochowie jest parafia św. Faustyny. Wszystko, co tu się dzieje, począwszy od jej powstania, jest dziełem Opatrzności Bożej - dodaje p. Ewa. - Tutaj obudziła się we mnie, dawnej oazowiczce, chęć działania. Zawsze z mężem staramy się włączyć w Liturgię. Patrycja idzie w ślady rodziców. Aktywnie uczestniczy w życiu parafii, biorąc udział m.in. w sobotnich spotkaniach Dzieci Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezu, ufam Tobie!

Powoli kształtuje się wśród wiernych kult Bożego Miłosierdzia. Patronka, obecna w kaplicy zarówno w obrazie, jak i relikwiach, stanowi przypomnienie i wyzwanie dla wiernych. To szczególna zachęta, by sięgać po Dzienniczek Sekretarki Jezusa Miłosiernego oraz naśladować jej bezgraniczną ufność i każdego dnia z wiarą powtarzać: „Jezu, ufam Tobie!”. Szczególne wołanie o miłosierdzie dla parafii, archidiecezji i świata rozlega się ze Wzgórza Miłosierdzia w każdy piątek, kiedy w Godzinie Konania Jezusa (godz. 15.00) przed Najświętszym Sakramentem, u stóp obrazu Jezusa Miłosiernego, przez wstawiennictwo św. Faustyny, zgromadzeni modlą się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Modlitwa ta, jak podkreślają parafianie, pomaga im przetrwać trudności życia codziennego. - Koronka jest dla mnie i rodziny umocnieniem - dzieli się p. Ewa. Zmagamy się z problemami, wyborami, a to jest drogowskaz, który pomaga nam ufać, określić i wybrać to, co najważniejsze. Po Koronce wiele sytuacji staje się możliwych do realizacji - mówi p. Ewa.
Czcicieli Bożego Miłosierdzia nie brakuje w znajdującym się na terenie parafii Szpitalu im. Najświętszej Maryi Panny będącym swoistym sanktuarium cierpienia, gdzie w szpitalnej kaplicy chorzy modlą się przed obrazem Jezusa Miłosiernego i św. Faustyny.

Święto Patronki

Uroczystości odpustowe odbędą się 7 października br. o godz. 18.00 w kaplicy przy ul. św. Faustyny. Duchowym przygotowaniem wiernych do obchodów patronalnego święta będzie nowenna do Bożego Miłosierdzia przez wstawiennictwo św. Faustyny. Dzień odpustu stanie się okazją do uczczenia relikwii św. Faustyny i ponowienia zawierzenia Bożemu Miłosierdziu parafii, rodzin oraz budowy kościoła. Przedłużeniem odpustu będzie niedzielne spotkanie rodzinne, które rozpocznie się o godz. 15.00 Koronką do Bożego Miłosierdzia.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: procesja maryjna po rzece Pad odwołana – za niski poziom wody

2026-08-14 16:36

[ TEMATY ]

rzeka

procesja maryjna

Pad

Joanna Popławska/Niedziela

Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.

Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję