Reklama

Święto Trzech Króli

Niedziela łowicka 1/2002

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mmoże w rok po narodzeniu się Jezusa i nadaniu mu imienia miało miejsce następne istotne wydarzenie w budowaniu Królestwa Bożego na świecie. To wydarzenie zrodziło święto Trzech Króli, najpierw na Wschodzie chrześcijańskim, może już pod koniec III w. jako święto Objawienia Pana lub święto Magów, a potem, na początku IV w. i na Zachodzie jako święto Króli. W każdym razie to święto powstało wcześniej niż święto Bożego Narodzenia.

Mędrcy

Do nowo narodzonego Dziecięcia przybyli ludzie reprezentujący znienawidzone narody pogańskie. Są to magowie, jak czytamy w Piśmie Świętym, albo mędrcy, czy królowie, jak mówi tradycja. Magowie ci to nie czarownicy z Babilonu czy Egiptu, lecz mędrcy religijni, uczeni i prorocy, którzy otrzymali dar rozpoznania największej Tajemnicy Bożej. W języku greckim magos oznaczał mędrca perskiego, kapłana i proroka, nie tylko czarnoksiężnika (maga). Maga w staroperskim znaczyło "dar Boży", a magu - uczestników lub nosicieli tego daru. Najprawdopodobniej byli to Persowie. Magami nazywał Herodot uczniów Zaratustry (mazdaizmu - religii perskiej), kapłanów, mędrców, uczonych i czasami władców.

Zoroastryzm była to wzniosła religia, która w walce pomiędzy Królestwem Dobra a królestwem zła przyjmowała potrzebę Prawdy Wcielonej, narodzonego z Dziewicy Odkupiciela-Pomocnika, żeby ostatecznie mogło zatriumfować w świecie dobro i żeby ludzkość powróciła do pierwotnej pełnej szczęśliwości.

Pismo Święte nie mówi, ilu było Mędrców. Mogło ich być wielu. Ale tradycja przyjęła, że było ich trzech (po rodzajach darów): złoto, kadzidło i mirra. Podobnie też Pismo nie podaje ich imion. Próbuje je ustalić tradycja od IV w. Byli to: Ator, Sator i Peratorus; albo: Appeliusz, Amerus i Damaskus; albo: Megalat, Gelgalat i Sarasin. W naszej tradycji przyjęły się imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. Kacper ("Godny chwały") miał być czarnoskóry, najwyższy wzrostem i pochodził z Etiopii; Melchior ("Bóg jest moją światłością") miał być najniższego wzrostu i pochodzić z Nubii (Egipt); wreszcie Baltazar (" Bóg przyjął jego życie") miał pochodzić z Azji Wschodniej.

Były też i inne interpretacje: np. Kacper, Melchior i Baltazar mieli reprezentować trzy rasy: białą, czarną i żółtą, czy też trzy okresy z życia Jezusa: człowiecze dziecięctwo, cudotwórcze działanie oraz śmierć odkupieńczą.

Dary

Mędrcy złożyli dary Dziecięciu, żeby się spełniły proroctwa, iż królowie Wschodu i królowie wszystkich narodów przyniosą dary Mesjaszowi oraz będą mu służyli (Ps 72, 10-11; Iz 60, 1-10). W tym przypadku Mędrcy uznają Jezusa za Boga, gdyż przed Dziecięciem upadają na twarz.

Przedziwne były to dary złożone przez owych mędrców: złoto, kadzidło i mirra. Myśląc dzisiejszymi kategoriami niejeden mógłby powiedzieć: najlepiej byłoby, gdyby ofiarowali samo złoto. Może św. Józef z Maryją kupiliby za nie jakieś mieszkanie albo dom. Albo jeżeli już składali dary, to mogli dać coś bardziej praktycznego, np. jeszcze jednego osiołka albo większą ilość mirry lub kadzidła. Zawsze można byłoby to sprzedać. A tak? Co zrobić z czymś, co jest nieprzydatne? Dzisiaj w prezencie nowo narodzonemu dziecku (to znaczy jego rodzicom) daje się pieluszki, śpioszki, jakąś zabawkę, grzechotkę albo po prostu pieniądze w kopercie. A w przypadku Nowonarodzonego? Złoto, kadzidło i mirrę... Dziwne dary! I to jeszcze nie wiemy, ile tego było.

Tak tylko myślą ci, którzy przeliczają wszystko na pieniądze, na zysk. A cała ta sprawa z darami ma zupełnie inny wymiar.

Złoto znano w Izraelu od dawna. Nie uważano go za rzecz najcenniejszą, gdyż wiedziano, że bogactwo jest przemijające. Dla Izraelitów oznaczało ono to, co piękne, bogate, chwalebne, wartościowe; tutaj - oznaczało Pana świata.

Kadzidło używane było jako wonność składana w ofierze. Palono je w świątyni podczas składania pewnych ofiar na znak uwielbienia jakiegoś bóstwa. Wszyscy wiemy, że ciepły dym unosi się ku górze. Jest to symbol modlitwy, która wznosi się ku Bogu jako wyraz oddawanej Mu czci i chwały.

Mirra natomiast jest cennym balsamem używanym podczas uroczystości, aby pachniało wokoło. Namaszczano nią także zmarłych, a dodana do wina wzmacniała je i powodowała, że pijący był lekko oszołomiony. Dlatego taki napój podawano skazańcom. Tutaj była zapowiedzią człowieka ofiary, męki odkupieńczej Jezusa.

I taki zestaw otrzymał maleńki Jezus. Otóż w tym czasie złoto, kadzidło i mirra należały na Wschodzie, a zwłaszcza w Arabii, do zwykłych podarunków. Dopiero późniejsza tradycja kościelna nadała im znaczenie symboliczne, głosząc, że magowie przynieśli złoto w darze królowi, kadzidło Bogu, a mirrę człowiekowi. Te trzy dary wskazują na Jezusa jako Króla, Boga i Człowieka.

6 stycznia, w Uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli), podczas poświęcenia kredy i kadzidła poucza się wierzących słowami: "Mędrcy ze Wschodu, którzy za przewodem gwiazdy przybyli do Betlejem, złożyli Jezusowi w darze złoto, kadzidło i mirrę. Złoto oznaczało godność Jezusa jako Króla, kadzidło - Najwyższego Kapłana, mirra zaś - używana do uśmierzenia bólu i do namaszczania ciał zmarłych - była zapowiedzią Pańskiego pogrzebu". Z tych trzech symbolicznych darów obecnie poświęca się tylko kadzidło i kredę, którą oznacza się drzwi naszych mieszkań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Bp Heiner Wilmer nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Niemiec

2026-02-24 18:15

[ TEMATY ]

Bp Heiner Wilmer

Deutsche Bischofskonferenz

Niemieccy biskupi mają nowego przewodniczącego. Został nim Heiner Wilmer SCJ, biskup diecezji Hildesheim, wybrany przez Konferencję Niemieckiego Episkopatu na trwającej właśnie w Würzburgu wiosennej sesji plenarnej. Przez ostatnie pięć lat przewodniczącym niemieckiego episkopatu był bp Georg Bätzing.

Bp Heiner Wilmer ma prawie 65 lat i pochodzi z północnych Niemiec. W wieku 19 lat wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Od 2007 do 2015 roku był niemieckim prowincjałem, a następne pięć lat przełożonym generalnym tego zgromadzenia. Heiner Wilmer studiował teologię i romanistykę we Freiburgu, Paryżu i Rzymie, uzyskując doktorat z teologii a przez rok pracował także jako nauczyciel niemieckiego i historii w Jesuit High School w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: Bóg nie chce z nas mieć niewolników, ale synów i dzieci Boga

2026-02-25 16:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Dworzec PKP

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

W kaplicy na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przyjechał z wizytą zobaczyć wrocławską kaplicę dworcową pomodlić się z wiernymi, którzy przybywają do tego miejsca na modlitwę a także zdobyć doświadczenie do przygotowania nowej kaplicy na dworcu PKP z Częstochowie.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję