Reklama

Wyrusz w drogę do Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza połowa sierpnia to tradycyjnie w naszej Ojczyźnie czas pielgrzymek do Sanktuarium Jasnogórskiego. Jak Polska długa i szeroka, na pątnicze szlaki wyruszają pielgrzymki diecezjalne, wędrują też przedstawiciele różnych stanów i grup zawodowych. Idą do Matki, której chcą oddać cześć, ale też powierzyć swe życiowe problemy i kłopoty.
Na pielgrzymkowej mapie swe stałe miejsce ma Piesza Pielgrzymka z Płocka na Jasną Górę, która 6 sierpnia wyruszy ze stolicy naszej diecezji już po raz 27. Z zaproszeniem do udziału w tych swoistych rekolekcjach w drodze zwrócił się do diecezjan biskup płocki Piotr Libera, który w specjalnym słowie napisał: „Gorąco zachęcam, aby jak najwięcej z Was podjęło ten pątniczy trud i wzięło udział w tegorocznym pielgrzymkowym dziele. Ze szczególnym zaproszeniem zwracam się do ludzi młodych. Niech to wezwanie zapali w Waszych sercach pragnienie podążania do tronu Matki. Zwracam się także do wszystkich chorych, ludzi w podeszłym wieku i tych, którzy nie mogą pielgrzymować pieszo, aby włączyli się w pielgrzymowanie duchowe. Wasze modlitwy oraz wsparcie duchowe, często związane z osobistym cierpieniem i trudami życia, są cennym darem oddawanym Bogu, a dla nas siłą i pomocą w tej wędrówce. Pielgrzymom pieszym i duchowym błogosławię z serca”.
Odpowiedzmy na zachętę Pasterza naszego Kościoła, licznie biorąc udział w pielgrzymce. Tym, którzy będą pieszo podążać na Jasną Górę, towarzyszyć będzie jak co roku znaczna grupa pielgrzymów duchowych - osób, które z różnych względów pozostając w domach w czasie trwania pielgrzymki ofiarują za pątników swe modlitwy i cierpienia, a także biorą udział w specjalnych nabożeństwach w swoich parafiach. Każdy, kto nie ma możliwości wzięcia udziału w pieszej wędrówce, może zostać pielgrzymem duchowym.
Na liczny udział wiernych w pielgrzymce liczy jej przewodnik ks. Andrzej Pieńdyk. W rozmowie z „Niedzielą Płocką” podkreślił, że chciałby, aby pątników było przynajmniej tyle, co w ubiegłym roku, tj. ok. 1,5 tys. Do wędrówki zachęcać będą m.in. specjalne foldery informacyjne rozprowadzane w parafiach.
Pątniczy trud ma wielką wartość. To właśnie na pielgrzymkach wiele osób doznaje łaski nawrócenia, a Bóg wysłuchuje zanoszonych przez pośrednictwo Maryi próśb. Nieśmy więc do Niej wszystkie nasze trudne sprawy, polecając je Jej potężnemu wstawiennictwu. W tym roku pamiętajmy szczególnie o modlitwie za zmarłego niedawno wieloletniego kierownika trasy płockiej pielgrzymki ks. Witolda Karpińskiego. Pokolenia pielgrzymów doświadczały jego kompetentnej i życzliwej pomocy, którą chętnie każdemu ofiarował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję