Reklama

Metropolitalne Seminarium Duchowne

Nowi akolici

Niedziela lubelska 13/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota wychowawców i alumnów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie 6 marca przeżywała uroczystość przyjęcia przez 17 seminarzystów posługi akolitatu. Chociaż seminaryjny kościół nie mógł pomieścić wielu gości, to klerykom towarzyszyła duchowa łączność członków Towarzystwa Przyjaciół Seminarium, do którego należy już ponad 450 osób. Bezpośrednim przygotowaniem do uroczystości były trzydniowe rekolekcje wielkopostne całej wspólnoty seminaryjnej, które wygłosił augustianin o. Wiesław Dawidowski. Swoje nauki oparł on na nauczaniu św. Augustyna, biskupa Hippony oraz zapisie szczerego dialogu rabina Jacoba Neusnera z nauczaniem Pana Jezusa na kartach Ewangelii. O. Dawidowski przestrzegł alumnów przed grożącą im pychą oraz udzielił wielu wskazówek dotyczących przeżywania powołania i życia kapłańskiego.
Sobotniej uroczystości przewodniczył bp Józef Wróbel, który przypomniał alumnom, że przyjmowana przez nich posługa jest „odważnym krokiem do przodu” i kolejnym potwierdzeniem wyboru pójścia za Chrystusem drogą powołania kapłańskiego. „Akolitat jest urzędem służby wobec samego Jezusa Chrystusa - mówił Ksiądz Biskup - Jest to także posługa spełniana ku chwale Bożej i pomocy Kościołowi”. Ksiądz Biskup przestrzegł alumnów, aby nie patrzyli na przyjmowaną posługę tylko w kategoriach przepisów prawnych, ale by kształtowali w sobie duchowość, którą będą przeżywali w głębi serca. Tak, jak słudzy na weselu w Kanie Galilejskiej posłusznie wypełnili polecenie Pana Jezusa, tak nowi akolici mają pielęgnować szacunek dla Eucharystii, pamiętając że ich ręce dotykają samego Boga. Bp Wróbel podkreślił, że Ostatnia Wieczerza Pana Jezusa nie była zwykłą ucztą, ale Jego ofiarą, którą dopełnił w swoim Ciele i Krwi na Krzyżu. Dlatego ten, kto posługuje przy ołtarzu, „stoi pod Krzyżem, uczestnicząc w sposób szczególny w szczytowym momencie tego, co uczynił Pan Jezus”.
Posługa akolitatu została wprowadzona w Kościele przez papieża Pawła VI jako odpowiedź na wezwanie Soboru Watykańskiego II do ożywienia kultu Najświętszej Eucharystii. Zadaniem akolity jest m.in. usługiwanie przy ołtarzu, podawanie kapłanowi chleba i wina, przygotowanie naczyń liturgicznych, troska o formację liturgiczną Ludu Bożego. W nadzwyczajnych sytuacjach (choroba kapłana, duża liczba wiernych) akolici mogą pomagać w rozdzielaniu Komunii św., a także zanosić ją chorym. Na obrzęd ustanowienia akolitów składa się wręczenie naczynia z chlebem lub winem przeznaczonym do konsekracji oraz modlitwa, w której biskup prosi Pana Boga w imieniu Kościoła o błogosławieństwo dla akolitów, „aby wiernie spełniając posługę przy ołtarzu i godnie rozdzielając swoim braciom i siostrom chleb życia wiecznego, stale wzrastali w wierze i miłości ku zbudowaniu Kościoła”. Akolici lubelskiego seminarium pełnią posługę w niedziele w szpitalach Lublina, roznosząc Komunię św. chorym, a także pomagają w przygotowaniu i oprawie liturgicznej Mszy św. odprawianych w kaplicach szpitalnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na świecie

2026-10-13 10:42

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Szczecin

Polacy

firma

budowa

figura

na świecie

największa

pomogą

Materiał prasowy

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Polacy pomogą wybudować najwyższy pomnik Jezusa Chrystusa na świecie. Monument ma mieć 207 metrów wysokości. Szczecińska firma SLIPFORM potwierdziła udział w projekcie budowy.

Monument o planowanej wysokości 207 metrów ma powstać w prowincji Ilocos Sur, w północnej części Filipin. Projekt koncepcyjny konstrukcji opracowali inżynierowie i architekci ze Szczecina. Dzięki innowacyjnej technologii szalunków ślizgowych firma deklaruje możliwość wykonania żelbetowego trzonu nośnego konstrukcji w zaledwie 40 dni.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję