Reklama

Sandomierz wart pokazania

„ART-EKO 2010” to tytuł wystawy fotograficznej, będącej pokłosiem 23. edycji Ogólnopolskiego Pleneru Fotograficznego, zorganizowanego w Sandomierzu przez Okręg Świętokrzyski Związku Polskich Artystów Fotografików.

Niedziela sandomierska 49/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sierpniu br. do królewskiego miasta zjechało ponad 30 uznanych artystów fotografików. - Pracowaliśmy pięć dni, powstało wtedy tysiące zdjęć. Jedynie niewielka część z nich trafiła na wystawę i do katalogu, który powstał w związku z otwarciem wystawy - powiedział Andrzej Borys, prezes Świętokrzyskiego oddziału Związku Fotografików Polskich i komisarz wakacyjnego pleneru. Nie zabrakło również zdjęć fotografików sandomierskich: Leszka Podeszwy, Cezarego Łutowicza, Ewy Sierokosz. Wśród gości obecny był Leszek Mądzik, reżyser, scenograf twórca Sceny Plastycznej KUL, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, który również zajmuje się fotografią artystyczną.
Prezentowane w muzeum prace, ukazujące piękno Sandomierza i otaczającego go krajobrazu, detale architektoniczne, dzieła sztuki, wyróżnia inwencja twórców, różnorodność estetyk i rozwiązań warsztatowych. Przeważa klasycznie stosowana technika fotografii czarno-białej i barwnej, ale są też np. fotografie niemal abstrakcyjne.
- Sandomierz jest wciąż wdzięcznym miejscem do fotografowania i pracy artystycznej, można się zakochać w jego zakątkach. Wiele fragmentów ujętych na fotografiach widziałem osobiście, a najbardziej utkwił mi w pamięci witraż królowej Jadwigi w kościele św. Jakuba, który jest pięknym miejscem polskiej sztuki, a sam witraż dziełem polskiej sztuki witrażowej. Dobrze że fotograficy z całego kraju tu spotykają się i tak wspaniałe dzieła artystyczne tworzą dla obecnych pokoleń, ale i dla przyszłości, bo to miasto jest ze wszech miar godne, aby pokazywać je Polsce, Europie, w świecie - stwierdził poseł Jarosław Rusiecki z Ostrowca Świętokrzyskiego.
- Jedna sala poświęcona jest tym, którzy bardzo ucierpieli w czasie powodzi i tym, którzy pomagali - podkreślił ks. Andrzej Rusak, dyrektor Muzeum. - Jedynie w małej części dotknęliśmy spraw związanych z powodzią, zniszczeniem, jakiego dokonał żywioł. Wywarło to na nas wielkie wrażenie - powiedział Andrzej Borys.
Część poplenerowych prac artyści pozostawili miastu, które ich zainspirowało i zachwyciło. Jak informuje kustosz Urszula Stępień, wystawa „ART-EKO” będzie następnie pokazana w Kielcach, a w przyszłym roku obejrzy je wiele osób w różnych miastach Polski.
Organizatorami wystawy są: Urząd Miasta Sandomierza, Muzeum Diecezjalne oraz Związek Polskich Artystów Fotografików z okręgu świętokrzyskiego przy współpracy z Sandomierskim Centrum Kultury.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O ponad 8% wzrosła liczba pielgrzymów na Jasnej Górze w okresie letnim. Zobacz wszystkie liczby

2026-09-15 16:32

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wzrost

ponad 8%

liczba pielgrzymów

Anna Przewoźnik

W 2026 roku w sezonie letnim (od kwietnia, czyli pierwszej pieszej pielgrzymki z Piekar Śląskich do połowy września) we wszystkich rodzajach pielgrzymek (piesze, rowerowe, biegowe, rolkowe, konne) dotarło na Jasną Górę w sumie ponad 117 tys. pątników (117 370). Więcej o ponad 9 tys. niż rok temu.

Na Jasną Górę w 276 grupach przyszło 105 538 pieszych pątników. W 241 grupach przyjechało 11 434 rowerzystów. W 15 grupach dotarło ponadto 398 biegaczy. Przyjechały tez 2 grupy rolkowe, a w nich 124 osoby oraz dotarła 1 pielgrzymka konna, a w niej 14 pątników.
CZYTAJ DALEJ

Ten fragment Ewangelii zaprasza nas, abyśmy byli jak Chrystus

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 7, 31-35. <- KLIKNIJ

Środa, 16 września. Wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża, i Cypriana, biskupa.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję