Reklama

Na drogach poszukiwania Komunii z Bogiem

Jezusowe cuda

Niedziela przemyska 32/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19. Niedziela Zwykła „A”
1 Krl 19, 9 a. 11-13; Mt 14, 22-33

Komentarze biblijne na różny sposób starają się wyjaśnić fenomen, cud chodzenia Jezusa po jeziorze. Dla nas ludzi prostej wiary wystarczy prawda, że Ten który sprawił, że zwyczajny chleb i wino stały się Ciałem i Krwią Jego, mógł bez kłopotów udać się do Apostołów krocząc po powierzchni wody. Czymś bardziej zadziwiającym jest fakt tego samego zachowania ze strony Piotra i to on niejako staje się dziś naszym przewodnikiem na drogach duchowości. Nie jedyny to przypadek, kiedy Piotr nie zastanawia się nad tym, co chce powiedzieć czy uczynić. Kiedy inni wpatrzeni są w cud idącego po falach Jezusa, Piotr bez zastanowienia pragnie uczestniczyć w tym cudzie. I to pierwsza nauka - nie działać emocjami. Ileż razy przeżywając rekolekcje, dni skupienia, uczestnicząc w pielgrzymkach wpadamy w stan uniesienia, tracąc poczucie realizmu. Podejmujemy bez zastanowienia postanowienia, których potem w życiu nie mamy możliwości zrealizować. Stąd tak ważna jest rola kierownictwa duchowego, chociażby tylko okazjonalnie podczas takich rekolekcji czy innych ćwiczeń duchownych.
Piotr po kilku pierwszych krokach zapomniał, że to, co czyni, jest darem Jezusa, poczuł jakby to on sam swoją mocą szedł po falach. I wtedy zaczął tonąć.
Z wielkim smutkiem obserwuję jak mój kolega ze szkoły średniej coraz bardziej pogrąża się w nałogu alkoholizmu. Każdy dzień przybliża go ku końcowi, jakim może być zapicie się na śmierć. Przechodził różne terapie. Sam razem z nim uczestniczyłem w trzydniowych rekolekcjach maryjnych. Modlitwa wspólnoty sprawiła, że poczuł się radosny. Pozostała tylko jeszcze decyzja podjęcia dzieła Krucjaty wraz z wieloma ludźmi, którzy chcieli mu w tym towarzyszyć. W dniu pojednania i pokuty nie skorzystał z sakramentu uważając, że nie jest jeszcze gotowy. Zachęcany do podjęcia Krucjaty stwierdził, że jest na tyle silny, że da sobie radę sam. Ma działkę, na której będzie pracował, ma pomysł na książkę, którą chce napisać i to są jego środki zaradcze w jego chorobie. To wszystko wystarczyło na kilka dni. Teraz w chwili nasilenia choroby dzwoni do mnie i zapewnia, że wszystko jest w porządku. Tonie i nie stać go na wołanie Piotra: - Panie ratuj.
I tak dochodzimy do trzeciej zasady Piotrowej lekcji - nie zapomnieć o Chrystusie, który jedynie jest w stanie uwolnić nas od grzechu i od naszych ludzkich lęków.
Przypowieść kończy się bardzo istotnym przesłaniem: Kiedy Jezus znalazł się w łodzi, wiatr ucichł. Tą ważną prawdą jest fakt, że gdziekolwiek znajdzie się Jezus Chrystus, tam ucichają najsroższe burze. W jednym z listów św. Franciszka Salezego możemy przeczytać jego świadectwo o wydarzeniu, którego był świadkiem i które go głęboko przejęło. Święty zwrócił uwagę na pewien zwyczaj przestrzegany w okolicy, w której mieszkał. Często obserwował wiejską dziewczynę przechodzącą przez dziedziniec po wodę do studni. Zwrócił uwagę na to, że za każdym razem dziewczyna wkładała do kubła kawałek drewna. Pewnego dnia zapytał dziewczynę: „Po co to robisz?”. Obejrzała się zdziwiona i odpowiedziała, jakby chodziło o rzecz oczywistą: „Po co? Żeby woda się nie rozlewała”. W liście do przyjaciela, późniejszego biskupa, opowiedział tę historię dodając: „Kiedy twe serce jest przygnębione i wzburzone, połóż w jego centrum Krzyż, aby się uspokoiło!”. W chwili burzy i napięcia obecność Jezusa i miłość, która wypływa z Krzyża wnoszą pokój, pogodę i opanowanie. A słynny polski filozof Władysław Tatarkiewicz człowiek wielkiej cierpliwości wspominając swoje dzieciństwo i panujące w jego domu zwyczaje odnotowuje: „Wychowałem się w domu zgodnym, nie widywałem kłótni, nie słyszałem o zatargach. I to zostało na całe życie: wolę ustąpić i nie domagać się tego, co mi się należy, byle się nie spierać.
Nie pamiętam, by w domu czegoś «nie było wolno». Po prostu się tego czy innego nie robiło, I jakoś całe życie przeżyłem bez posługiwania się kategoriami «wolno» i «nie wolno». Zresztą rzeczy, których się nie robiło, nie było mało. I podobnie w późniejszym życiu. Stąd zapewne zostało mi pewne poczucie «niewyżyci się». Ale to właśnie dobrze. (…) Wychowałem się w domu wierzącym. Prawdy wiary były dla mnie w dzieciństwie i później taką samą rzeczywistością jak fakty otaczającego mię świata. Niemało ułatwiały mi życie - choć czasem myślę, że wiara religijna jest rzeczą, którą należy samemu zdobywać, a nie dziedziczyć”.
Wpatrzeni oczami wiary w ciszę otaczającą łódź z Jezusem i Apostołami módlmy się słowami wiersza: „Ciszą ty chcesz mnie przebić/w milczeniu słychać twe wieki/groźbą wołasz do siebie/Boże daleki”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Słowa Bożego: Jak sprawić, by Pismo Święte towarzyszyło Ci każdego dnia?

2026-01-25 16:17

[ TEMATY ]

Niezbędnik Katolika

mk

Niedziela Słowa Bożego to idealna okazja, by przypomnieć, że Pismo Święte nie powinno kurzyć się na półce, ale „pracować” w naszym codziennym życiu.

A jeśli szukasz narzędzia, które sprawi, że Słowo będzie zawsze pod ręką – dosłownie i w przenośni – mamy dla Ciebie coś specjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Rekordowy napływ wiernych do kaplicy Cudownego Medalika

2026-01-26 08:40

[ TEMATY ]

Paryż

Cudowny Medalik

Vatican Media

Francuzi ponownie odkrywają znaczenie Cudownego Medalika. W ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę wiernych, którzy odwiedzili w Paryżu kaplicę przy Rue du Bac, gdzie w 1830 r. św. Katarzynie Labouré objawiła się Matka Boża. W sumie w 2025 r. modliły się tam niemal 3 mln osób. Tym samym, ta niepozorna kaplica stała się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc we francuskiej stolicy.

Kaplica Cudownego Medalika to nie kościół, ale klasztorna kaplica w macierzystym domu Sióstr Miłosierdzia, zgromadzenia założonego przez św. Wincentego a Paolo i św. Ludwikę de Marillac. To właśnie tam w 1830 r. nowicjuszce św. Katarzynie Labouré trzykrotnie objawiła się Matka Boża i powierzyła jej misję rozpowszechniania cudownego medalika z wizerunkiem Maryi Niepokalanej. Matka Boża obiecała, że wszyscy, którzy Jej zaufają i będą go nosić, otrzymają wiele łask.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: Polska wspiera Mołdawię w jej drodze do UE

2026-01-26 12:33

[ TEMATY ]

Mołdawia

Prezydent Karol Nawrocki

Maia Sandu

PAP

Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent Republiki Mołdawii Maia Sandu podczas oświadczenia dla mediów w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent Republiki Mołdawii Maia Sandu podczas oświadczenia dla mediów w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Kwestie bezpieczeństwa, relacje gospodarcze i współpraca z Mołdawią w zakresie pamięci historycznej były tematami poniedziałkowych konsultacji - poinformował prezydent Karol Nawrocki po rozmowie z prezydent Mołdawii Maią Sandu. Zapewnił przy tym, że Polska wspiera Kiszyniów w drodze do UE.

Prezydent Nawrocki zaznaczył, że Polskę cieszy kierunek obrany przez Mołdawię wychodzenia z rosyjskiej strefy wpływów. Poinformował, że jednym z głównych tematów rozmowy z Sandu były kwestie bezpieczeństwa. Podkreślił, że Polska wysyła do Mołdawii ekspertów w wielu dziedzinach, także w zakresie bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję