Każdy z nas miewa lepsze i gorsze dni. Ta akcja ma przypomnieć jak ważny jest śmiech i jak wiele nam daje. Zadanie polega na pokazaniu ludziom jak proste, a jednocześnie ważne jest uśmiechanie się. Dlatego wyzwanie polega na wstawieniu swoim Facebookowym profilu swojego zdjęcia, na którym jesteśmy sami lub z przyjaciółmi, znajomymi, albo w szkole, w kinie, w parku, z rodziną, podczas obiadu, z psem, ze złotą rybką, koniem, roślinką doniczkową. Najważniejsze, aby było widać uśmiech. Akcja ma sprawić, że, że nasze życie nabierze piękniejszych barw, a smutek, niepewność, złość czy niemoc odejdzie choć na chwilę na dalszy plan.
- Wstaw zdjęcie, które wywoła uśmiech na twarzy lub umieść zdjęcie ze swoją uśmiechniętą twarzą. Opatrz je opisem: #usmiechnijsie, skopiuj tekst i nominuj kolejne minimum 3 osoby. Niech się dzieje D O B R O! Świat będzie piękniejszy - zacznij od siebie, bo jak mawiał Leonardo da Vinci najbardziej ci do twarzy z uśmiechem. Do zabawy zachęca s. Miriam Klat, elżbietanka pochodząca ze Świdnicy, która na co dzień opiekuje się dziećmi przedszkolnymi, a w wolnych chwilach jeździ traktorkiem do koszenia trawy.
Pochodząca z par. Królowej Polski w Świdnicy s. Miriam Klat CSSE, w niedzielę 23 sierpnia dziękowała za dar powołania i wieczystej profesji zakonnej.
Centralną uroczystością w życiu młodej siostry ze Świdnicy było złożenie w domu prowincjalnym sióstr elżbietanek we Wrocławiu, 22 sierpnia przed bp Andrzejem Siemieniewskim, biskupem pomocniczym wrocławskim, ślubów, o dobrowolnym życiu w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie do końca swoich dni. Do tego dnia siostra przygotowywała się od momentu wstąpienia do zgromadzenia czyli od 12 września 2012 roku. Bezpośrednie przygotowanie trwało 2 miesiące. - Wśród wykładów z teologii, życia duchowego czy liturgiki, miałyśmy też w pełnym milczeniu rekolekcje ośmiodniowe lectio divina, a także odbyłyśmy pielgrzymki do Wilna, na Jasną Górę czy Niepokalanowa. Ważny czas przygotowań spędziłyśmy ze współsiostrami w kolebce naszego zgromadzenia, w Nysie. Tam w bazylice znajdują się relikwie i prochy naszych sióstr założycielek – dzieli się z nami s. Miriam.
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
Ulewne deszcze i powodzie dotknęły w ostatnich tygodniach południe Mozambiku, powodując zniszczenia domów i dramat tysięcy rodzin. W obliczu tej tragedii arcybiskup Maputo João Carlos Hatoa Nunes skierował do wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli przesłanie solidarności, bliskości i nadziei wobec osób dotkniętych kataklizmem
Arcybiskup podkreślił, że liczne rodziny zostały pozbawione dachu nad głową, wiele osób straciło swój dobytek, źródła utrzymania, a w niektórych przypadkach także bliskich. Hierarcha zawierzył wszystkich dotkniętych tragedią wstawiennictwu Maryi, „Matki nadziei i pocieszenia”, prosząc, aby „umacniała tych, którzy stracili wszystko, i wspierała osoby niosące pomoc ofiarom”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.