Reklama

Rozczytana parafia

Niedziela warszawska 27/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W XVII w. Nieporęt słynął z tego, że był letnią rezydencją Wazów. Jan Kazimierz ufundował wówczas obecny parafialny kościół. Dziś parafia Nieporęt słynie z czytelnictwa prasy.

Nieporęt założyli książęta mazowieccy w rozciągającej się pomiędzy Wisłą i Narwią puszczy. Osada umiejscowiona była nad rzeką Długą, u jej ujścia do Narwi.

W roku 1484 książę mazowiecki Bolesław V sprzedał Nieporęt za 2 tys. florenów braciom Michałowi i Wawrzyńcowi Prażmowskim. Pierwszy był archidiakonem płockim, drugi późniejszym wojewodą mazowieckim, ostatnim już w czasach Piastów. W drugiej połowie XVI w. Nieporęt tał się własnością królewską. Należał do prywatnych dóbr Wazów. Zygmunt III Waza wybudował tu w roku 1619 swoją podwarszawską rezydencję: wzniósł dwór myśliwski, kaplicę, założył ogród. Osuszył też błotnistą dolinę rzeki Długiej. W ten sposób powstał kanał zwany później Królewskim, biegnący od dzisiejszej Kobiałki do Narwi. Obecnie w tym miejscu przebiega Kanał Żerański. W Nieporęcie gościli często synowie Zygmunta - Władysław IV i Jan Kazimierz. Obydwaj jako zapaleni myśliwi bywali tu często, by korzystać z uroków polowań w okolicznej puszczy.

Wazowie w Nieporęcie przyjmowali też najznakomitszych gości. W 1646 r. Francuz Jean de Laboureur, przybył do Polski wraz z Ludwiką Marią Gonzagą, przyszłą żoną Władysława IV, a następnie Jana Kazimierza. W latach 1640-43 w Nieporęcie zamieszkiwał królewicz Jan Kazimierz.

Po wstąpieniu na tron Jan Kazimierz nadal cenił sobie Nieporęt. Trzy lata po koronacji - w 1651 r. sprowadził z Gdańska niderlandzkiego budowniczego, geometrę i malarza Piotra Willera, który wzniósł w Nieporęcie pawilon zwany dworem holenderskim, browar i śluzę. Podczas morowej zarazy, która grasowała w roku następnym, przebywał tu cały dwór królewski. Jan Kazimierz, abdykując w roku 1668, przekazał Nieporęt warszawskim jezuitom. Otrzymali oni od króla w roku 1666 lub 1667 również Białołękę. Dobra te były przeznaczone na uposażenie przyszłego kolegium. Po kasacie Zakonu Jezuitów w 1773 r. Nieporęt przeszedł na własność funduszu edukacyjnego, a potem do rąk prywatnych. Należał do książęcych rodów Czartoryskich i Lubomirskich, a potem do hrabiów Potockich. Ci ostatni sprzedali w roku 1881 dobra nieporęckie Berlińskiemu Towarzystwu Handlu Drzewem. Dobra te liczyły wówczas 7900 mórg. Obecnie Nieporęt jest siedzibą gminy, ośrodkiem sportów wodnych oraz wypoczynku świątecznego dla mieszkańców stolicy. Znajduje się tu plaża, przystań żeglarska i ośrodek szkoleniowy.

Król fundatorem kościoła

Jan Kazimierz ufundował w roku 1651 w Nieporęcie zachowany do dziś kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Świątynia ta otrzymała uposażenie z żup wielickich na mocy konstytucji sejmowej z roku 1661, zatytułowanej Fundacya plebanii w Nieporęcie. Można w niej przeczytać: "Zawdzięczając Panu Bogu Zastępów Jego Świętą Opatrzność Nam i Rzeczypospolitej w zachowaniu i eliberowaniu jej od tak wielkich niebezpieczeństw dotąd pokazaną, jako Mu wszelką wdzięczność za to powinni jesteśmy, tak onej w kościele wsi naszej Nieporęta wieczną pamięć mieć chcemy. Temuż kościołowi i jego plebanowi teraz et pro tempore (stosownie do okoliczności - przyp. red.) będącemu de consensu omnium Ordinum Reipublicae (ze zgody wszystkich Stanów Rzeczypospolitej - przyp. red.) z żup naszych wielickich trzy tysiące złotych lubo w soli, lubo w pieniądzach quotannis lege praesenti ( corocznie obecnym prawem - przyp. red.) naznaczamy. Na co osobny przywilej kościołowi temuż w kancelarii naszej wydany będzie".

Kościół zbudowano na planie krzyża łacińskiego. Prezbiterium zwrócone jest w kierunku wschodnim. Wewnątrz świątyni znajdują się trzy neobarokowe ołtarze. W ołtarzu głównym widać obraz Matki Bożej Częstochowskiej, pędzla nieznanego artysty. W zwieńczeniu ołtarza zaś mały obraz św. Karola Boromeusza.

W płytkich nawach bocznych znajdują się podobne w wystroju ołtarze. Ołtarz prawy zdobi Ukrzyżowanie Chrystusa i Święta Trójca, dzieło Adriana J. Głębockiego (1833-1905). W ołtarzu lewym widnieje Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta, patronka parafii i św. Józef z Dzieciątkiem, obydwa z 1953 r. Twórcą dzieł jest Adolf Herman Duszek. Na szczytowych ścianach obu naw bocznych znajdują się obrazy pędzla Jana Molga z 1980 r.: po stronie lewej król Jan Kazimierz zawierzający Polskę Matce Bożej, odtąd Królowej Korony Polskiej. Na obrazie z prawej strony - Jan Paweł II ze Stefanem kardynałem Wyszyńskim i scena przypominająca pierwszą pielgrzymkę Papieża-Polaka do Ojczyzny. Za kruchtą po lewej stronie znajduje się obraz św. Rocha, patrona kościoła. Po prawej stronie widać Madonnę z Dzieciątkiem pędzla M. Kruszewskiej. W prezbiterium zaś obraz Chrystusa Króla, kopię dzieła Adama Styki. Jest to dar namalowany przez Annę i Andrzeja Orlińskich, ofiarowany w 25. rocznicę zawarcia ich związku małżeńskiego.

Widomym znakiem fundacji Jana Kazimierza i opieki Wazów nad Nieporętem jest czarny marmurowy portal, prowadzący do zakrystii. W jego górnej części znajduje się herb Wazów - snop zboża.

Na osi fasady kościoła znajduje się murowana dzwonnica-brama, zbudowana zapewne w XIX w., z dwoma dzwonami z roku 1739.

Z prawej strony świątyni - na dawnym cmentarzu przykościelnym zachowały się mocno zniszczone przez czas trzy nagrobne pomniki z pierwszej połowy XIX w. Na placu przed kościołem stoi figura Najświętszej Maryi Panny, wystawiona w 1863 r. na pamiątkę Powstania Styczniowego.

Sposób na czytanie

Obecna parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny erygowana była w 1668 r. Rok później świątynię konsekrował biskup płocki Andrzej Chryzostom Załuski.

Z tego okresu pochodzi zapewne kształt fasady kościoła oraz wystrój architektoniczny jego wnętrza. Kościół został uszkodzony przez hitlerowców w końcu 1944 r. We wrześniu tego roku wysiedlono z Nieporętu mieszkańców. Kiedy 19 stycznia 1945 r. wysiedleńcy powrócili, zobaczyli kościół pozbawiony dachu, z uszkodzonymi fragmentami murów i kompletnie zdewastowanym wnętrzem. Odbudowę kościoła zakończono dopiero w latach 60. Potem świątynia była odnawiana w latach 1979-1994, a rozpoczęty w 1999 r. remont właśnie dobiega końca. Zakończono kładzenie posadzki, wyremontowane mają być jeszcze organy.

- Do 1993 roku parafia liczyła 9600 wiernych - mówi proboszcz ks. kan. Zbigniew Brzozowski. Później wydzielono z niej trzy mniejsze, pozostawiając ją jako parafię macierzystą. Pierwsza powstała w Białobrzegach. Wierni gromadzili się w kaplicy wybudowanej przez ks. Brzozowskiego. W maju 1996 r. Kąty Węgierskie liczące około 100 rodzin przyłączono do parafii Józefów k. Legionowa. Zaś 16 października 1996 r. bp Kazimierz Romaniuk wydał dekret o utworzeniu parafii Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Stanisławowie.

Obecnie parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Nieporęcie liczy około 3 tysiące osób. W niedzielnych Mszach św. uczestniczy około 50% mieszkańców. W parafii działają grupy modlitewne: 7 kółek różańcowych osób dorosłych, jedno dziecięce, Ruch Światło-Życie, Papieskie Dzieło Misyjne a także Służba Porządkowa Totus-Tuus, chór parafialny, schola dziecięca, koło ministrantów i bielanek. - Koła różańcowe mają za zadanie modlić się o powołania kapłańskie i zakonne - mówi Proboszcz.

Ks. Brzozowski szczególnie dba, aby w parafii rozwijało się czytelnictwo prasy i książek katolickich. Od pięciu lat działa biblioteka parafialna, licząca obecnie około 300 pozycji książkowych. W zbiorach są m.in. encykliki papieskie. - Najczęściej z biblioteki korzysta młodzież z naszej parafii, studiująca na UKSW - mówi Ksiądz Proboszcz. W kościele rozprowadzanych jest kilka tytułów prasy katolickiej: L´Osservatore Romano, Nasza Arka, Moja rodzina, Miłujcie się i Niedziela. Ks. Brzozowski znalazł sposób, aby poprawić czytelnictwo w parafii. Najpierw przegląda pisma, które parafia otrzymuje i wybiera najlepsze artykuły. Potem poleca je z ambony swoim parafianom. Po każdej Mszy św. ks. Brzozowski osobiście sprzedaje gazety przed kościołem. - Nie widzę dzisiaj innej możliwości zainteresowania prasą - mówi Ksiądz Proboszcz. W ubiegłym roku Ksiądz Proboszcz otrzymał od Niedzieli medal "Mater Verbi". Czytelnictwem prasy udało się też zainteresować grupy młodzieży, które spotykają się przy parafii. Na spotkaniach toczą się więc czasem burzliwe dyskusje. Szczególnie wówczas, kiedy Ksiądz Proboszcz poleci artykuł o ważnym społecznym problemie.

Św. Maksymilian Maria Kolbe mawiał: czasem powstanie dobrej gazety, znaczy więcej niż wybudowanie kościoła. W parafii w Nieporęcie rozumieją, że czytanie prasy, to niezbędny element duchowego rozwoju.

W źródłach pisanych Nieporęt pojawia się w 1387 r. Odnotowany został w akcie erekcyjnym, utworzonej wówczas parafii Wieliszew. Dokument wystawił Ścibor, biskup płocki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od 5 października.

CZYTAJ DALEJ

To jej zwierzał się Jezus

Niedziela Ogólnopolska 18/2022, str. 70-71

[ TEMATY ]

mistyk

Adobe.Stock

bł. Alexandrina da Costa

bł. Alexandrina da Costa

Wydaje nam się, że mistyk to wielki szczęściarz. Tymczasem niemal zawsze w świat mistyki wchodzi się przez bramę Męki Pańskiej. Przykładem jest życie bł. Alexandriny da Costy.

Przychodzi na świat w 1904 r. Rodzina Da Costów jest biedna. Nie dziwi więc, że pobożność dziecka splata się z marzeniem o bogactwie. Alexandrina wpatruje się w figury Matki Bożej i św. Józefa, zachwyca się ich wspaniałymi szatami. Chce być jak oni. Nie święta – ale bogata.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję