Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, niedaleko Kościerzyny, mieści się w dworku, w którym urodził się Józef Wybicki, twórca naszego hymnu Jeszcze Polska nie zginęła.
Od 25 lat dzięki tej placówce propaguje się historię hymnu narodowego i przybliża dorobek Wybickiego (1747-1822). Wcześniej, od 1962 r., w szkole zajmującej wspomniany dworek
była Izba Pamięci Wybickiego.
Będomińskie Muzeum Hymnu jest jedyne w świecie, a stanowi oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku. Specjalizuje się w gromadzeniu zbiorów o Józefie
Rufinie Wybickim i Henryku Dąbrowskim, twórcy Legionów Polskich. Przybliża dzieje Mazurka Dąbrowskiego, powstałego w lipcu 1797 r., gdy jego kompozytor patrzył na maszerujące
oddziały polskie we Włoszech, wierząc w ich sukces w walce o odzyskanie niepodległości przez Polskę.
Zasadniczą część zbiorów stanowią: teksty i nuty hymnu, m.in. wydane w Paryżu w 1856 r., płyta gramofonowa z 1902 r. z nagraniem Jeszcze
Polska nie zginęła w Columbia Phonograph Company oraz pozytywki z tą melodią wykonane w XIX i XX wieku. Ciekawa jest również kolekcja płyt z pieśniami:
Boże, coś Polskę, Rota, Warszawianka. Interesującą ekspozycję ogląda się w zabytkowych wnętrzach z epoki J. Wybickiego, wśród mebli, obrazów, książek z tamtych czasów.
Czasowo urządza się także wystawy poświęcone np. medalom, znakowi Orła Białego, ekslibrisom, monetom i odznaczeniom. Muzeum zbiera również teksty i nuty hymnów innych krajów, a przede
wszystkim te wzorowane na polskim Mazurku Dąbrowskiego.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Wystawa stanęła w sercu Wrocławia, gdzie mogą ją zobaczyć mieszkańcy i turyści.
– Tymi zdjęciami chcemy pokazać, że z kryzysu bezdomności można wyjść – mówi Rafał Peroń.
Na wrocławskim Rynku, w sercu miasta, stanęła wyjątkowa wystawa fotograficzna poświęcona osobom bezdomnym i działalności Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta - Koło Wrocławskie. W jej otwarciu uczestniczyli pracownicy i podopieczni Towarzystwa Pomocy Brata Alberta, przedstawiciele władz miasta, instytucji pomocowych, wolontariusze, m.in. kapelan więzienny o. Robert Żukowski OMI wraz z osadzonymi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.