Reklama

Mam do Was pytanie...

Niedziela częstochowska 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu naszym nie brakuje trudności i kłopotów. Widzimy zresztą, jak wielu ludzi cierpi z różnego powodu. Potrafimy się za nich modlić, współczuć im, a nawet pomagać. Trudno nam jednak pogodzić się z cierpieniem i trudnościami, jeśli dotykają one nas lub naszą rodzinę czy bliskich. Wydaje nam się nieraz, że "nas" trudności i cierpienia ominą, dlatego najczęściej jesteśmy do nich nieprzygotowani, czujemy się zaskoczeni i nieraz oburzeni na Pana Boga, że nas tak doświadcza.

Są wśród nas ludzie bardzo podatni na wpływy okoliczności, jakby słabsi psychicznie. Są bardzo wrażliwi i wiele spraw przeżywają bardzo emocjonalnie. Jeśli jednak mają głęboką wiarę w Boga i On jest dla nich najważniejszy, wtedy trudności nie są dla nich tragediami bez wyjścia, a rozpacz jest im nieznana. Oni nie tylko wierzą w Boga, ale także ufają Mu, ufają Jego Miłości. W takiej dojrzałej pobożności Pan Bóg jest dla człowieka wartością szczególną, najwyższą. Jest wartością ostateczną. On wyznacza cel życia człowieka i temu życiu nadaje sens. Trudności są wtedy przyjmowane nie tylko jako Krzyż, ale jako wola Tego, który kocha.

Zwątpienie i pretensje wobec Pana Boga świadczą, że z naszym życiem religijnym dzieje się coś niedobrego. Zapomnieliśmy, że Pan Bóg jest Osobą, a nie przedmiotem. Być może też zapomnieliśmy, że zbawienie idzie przez krzyż. No i wreszcie, że fundamenty naszej wiary nie są zbyt mocne i być może budowaliśmy do tej pory na piasku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjaśnienie przypowieści o zasiewie i chwaście

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 36-43. <- KLIKNIJ

Wtorek, 28 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Sarbeliusza Makhluf, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Bóg zna swoich i u kresu objawi ich piękno

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz mówi w godzinie suszy. Dla Judy oznaczała ona spękaną ziemię, puste cysterny, głód i lęk o przetrwanie. Pan poleca prorokowi wypowiedzieć lament: łzy płyną dniem i nocą. „Dziewica, córka mego ludu” to cały kraj przeżywany jak jedna zraniona osoba. Obraz miecza na polu i głodu w mieście ukazuje pełnię katastrofy. Nawet prorok i kapłan błąkają się bez rady. Gdy przewodnicy tracą zdolność prowadzenia, kryzys sięga samego serca wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Prokuratura umorzyła śledztwo ws. pożaru krzyża papieskiego na Mokotowie

2026-07-28 18:06

[ TEMATY ]

Warszawa

krzyż

pożar

PAP/Leszek Szymański

Krzyż Papieski w Warszawie

Krzyż Papieski w Warszawie

Prokuratura Rejonowa Warszawa – Mokotów umorzyła śledztwo w sprawie pożaru krzyża papieskiego na terenie parafii św. Maksymiliana Kolbego na Mokotowie. Nie doszło do celowego podpalenia, a pożar rozpoczął się prawdopodobnie od jednego ze zniczy.

W kwietniu tego roku na Mokotowie przy ulicy Rzymowskiego spłonął krzyż, przed którym papież Jan Paweł II odprawił 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa (obecnie plac marsz. Józefa Piłsudskiego) pierwszą mszę świętą w Polsce po objęciu Stolicy Piotrowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję