Reklama

Duszne pogawędki

Niedziela rzeszowska 39/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy prawdy wiary mogą się zmieniać? Czy należy się spodziewać, że zostanie podana nowa wersja przykazań Bożych? Jak dalece sięga władza Kościoła, jeśli chodzi o interpretacje i ustalanie norm wiary? Pytania te brzmią dość dziwnie, zaskakująco czy wręcz prowokacyjnie. Dlaczego w taki sposób rozpoczynam mój felieton? Czemu będzie on poświęcony? 10 czerwca br. Kongregacja Nauki Wiary zatwierdziła nową wersję przykazań kościelnych dla diecezji polskich. Fakt dokonania zmiany w przykazaniach spowodował u niektórych ludzi wątpliwości podobne do tych, które zasygnalizowałem w pytaniach rozpoczynających niniejszy artykuł. Postanowiłem więc na łamach Niedzieli Południowej zastanowić się nad tymi zagadnieniami.
Zanim jednak podejmę się próby odpowiedzi na te wątpliwości, proponuję krótkie zastanowienie się nad tym, czym są przykazania kościelne. Na pewno nie należy na nie patrzeć jako na "nowe ciężary", które Kościół postanowił nałożyć na swych wiernych uważając, że dziesięć Bożych przykazań to trochę za mało. Przykazania Boże to pewne podstawowe normy, które objawił nam Pan Bóg. Normy, które są niezmienne i żadna władza ludzka nie może ani do nich niczego dodać, ani ująć. Czym więc są przykazania kościelne? To jakby komentarze, wytłumaczenia, to próba zwrócenia naszej uwagi na pewne prawdy, które znajdują się w Bożym Objawieniu, ale o których warto przypomnieć. I tak - dla mających wątpliwości, co oznacza "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił" przykazanie kościelne jest wyjaśnieniem - "W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych". I sprawa jest jasna - przykazanie kościelne nie dodaje jakiegoś nowego obowiązku, a jedynie tłumaczy. Podobnie jest z pozostałymi przykazaniami - wiemy, że powinniśmy się spowiadać, przystępować do Komunii św., zachowywać posty, praktykować uczynki pokuty i przychodzić z pomocą potrzebującym. O tym wszystkim mówi Chrystus, mówi Biblia. Przykazania kościelne jedynie konkretyzują, czy zwracają naszą uwagę na pewne rzeczywistości, obowiązki, praktyki. A ponieważ zmieniają się okoliczności i uwarunkowania naszego życia, potrzeba nieraz zwrócenia uwagi na coś, co staje się szczególnie aktualne w danej sytuacji, w danym czasie. Jest to odpowiedź na wątpliwość o zmianę przykazań. Podając nową ich wersję, Kościół nie zmienia prawd wiary, ani obowiązujących zasad - jedynie w nowy sposób przypomina nam o obowiązkach, które i tak na nas spoczywają na mocy Ewangelii.
Chrystus zapowiedział Apostołom, że "cokolwiek zwiążą na ziemi, będzie związane w niebie" - oznacza to, że Kościół ma prawo ustalania norm naszego postępowania. Prawo to jednak nie jest nieograniczone - nie można wyjść poza to, co sam Bóg ustanowił. Możemy więc ustanawiać normy rozumienia Bożych przykazań, ale nie wolno nam zmieniać samego Dekalogu. Na podstawie Objawienia Bożego możemy podawać drogi dążenia do doskonałości, ale nie możemy podawać "własnych" sposobów zbawiania się, o których nie wspomina Biblia czy Tradycja Kościoła. Tak więc to Pan Bóg ustalił ogólne zasady zmierzania do świętości, a zadaniem Kościoła jest jedynie podawanie konkretnych ich zastosowań przystosowanych do określonych uwarunkowań historycznych, kulturowych itp.
Nie należy więc oczekiwać zmiany Bożych przykazań, nie należy wymagać od Papieża na przykład, by niektóre z przykazań "zaktualizował" - jak to mówią niektórzy. Są pewne sprawy niezmienne - gdyby Kościół zmienił Boże przykazania, przestałby być Kościołem Boga. Zmiana zaś przykazań kościelnych wcale nie jest zmianą prawd wiary. Nie obawiajmy się więc, że dzieje się w Kościele coś dziwnego. Kościół to rzeczywistość żywa, która podlega zmianom, mimo niezmienności prawd podstawowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

odpust parafialny

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

— Przez tydzień przygotowywaliśmy się do 800. rocznicy śmierci św. Franciszka poprzez święte misje, które w naszej parafii prowadzili bracia kapucyni Michał Stec i Grzegorz Dziedzic — mówił na rozpoczęcie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Michalak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję