Reklama

Na temat...

Wielka radość

Niedziela Ogólnopolska 28/2006, str. 25

Krzyż w Turnawcu, parafia Czarnocin
Jan J. Slaski - 2005 r.

Krzyż w Turnawcu, parafia Czarnocin<br>Jan J. Slaski - 2005 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nadchodzą kolejne listy Czytelników w odpowiedzi na mój apel z 17. numeru Niedzieli - o nadsyłanie informacji o drogich ich sercom kapliczkach przydrożnych (czy przydomowych). Szczególnie wzruszył mnie list od p. Michała Slaskiego z Warszawy. Przytaczam obszerne jego fragmenty:
Pozwalam sobie przedstawić historię wiejskiego krzyża, związaną z naszą rodziną. We wsi Turnawiec, należącej do parafii Czarnocin w diecezji kieleckiej, na skrzyżowaniu XIII-wiecznego szlaku tatarskiego (wiodącego od Wiśnicza do Skalbmierza i dalej na zachód) ze starodawną drogą, prowadzącą z Pińczowa na południe ku Wiśle, stoi wysoki krzyż z pińczowskiego piaskowca...
Krzyż ten ufundował w 1926 r. ojciec autora listu, rotmistrz rezerwy Ludwik Slaski, jako wotum za szczęśliwy powrót z wojen polsko-ukraińskiej i polsko-sowieckiej. Na cokole wyryto napis:

Pan Slaski pisze dalej:
W 1945 r. rodzina nasza dekretem Polski Ludowej została pozbawiona własności i musiała opuścić rodzinne strony. Gdy po 60 latach dane mi było je odwiedzić, po stojącym na wzgórzu dworze, budynkach folwarcznych, parku i sadzie nie było śladu. Na skraju pustki po dworskim siedlisku ostał się tylko górujący nad okolicą krzyż, który nadal strzeże rozstaja wiejskich dróg - jedyny materialny ślad z czasów mego dzieciństwa i młodości. Krzyż, przy którym moja matka przewodniczyła nabożeństwom majowym. Zderzenie wspomnień z rzeczywistością. Żal za tym, co minęło bezpowrotnie, ale i wielka radość, że mogłem jeszcze zobaczyć piękne rodzinne strony i stanąć w modlitewnej zadumie przed krzyżem wzniesionym niegdyś przez ojca. Ucieszyłem się też bardzo, że o krzyż i jego otoczenie dbają mieszkańcy Turnawca. To zasługa pana Tadeusza Muchy, jego żony i sąsiadów. Krzyż trzyma się mocno i ufam, że przetrwa jeszcze wiele pokoleń...
Do listu dołączono dwie fotografie wykonane przez p. Jana J. Slaskiego; jedną z nich publikujemy. Dziękuję rodzinie państwa Slaskich za korespondencję; ślę też wyrazy uznania mieszkańcom Turnawca, którzy nie pozwolili, aby zmarniał ten znak wiary i zarazem świadek historii. Czekam na dalsze listy!

KTÓRYŚ ZA NAS
CIERPIAŁ RANY
JEZU CHRYSTE
ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI
1926

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: życzenia powrotu do zdrowia dla papieża od władz państwowych i Kościoła

2026-10-11 16:04

[ TEMATY ]

Włochy

Leon XIV

Ks. Tomasz Podlewski

Zapowiedź papieża Leona XIV, że w najbliższych dniach będzie musiał poddać się operacji płuc, wywołała falę życzeń powrotu do zdrowia. Do pierwszych osób, które zareagowały w niedzielę, należała premier Włoch Giorgia Meloni.

Szefowa włoskiego rządu napisała: „Pragnę zapewnić Ojca Świętego o mojej osobistej bliskości oraz bliskości włoskiego rządu w obliczu wyzwania, jakie czeka Go w najbliższych dniach. Spokój i opanowanie, z jakimi mówił o tym podczas modlitwy Anioł Pański, dodają nam otuchy. Jestem pewna, że ​​także naród włoski nie poskąpi Mu wsparcia i życzliwości”.
CZYTAJ DALEJ

Mama św. Karola Acutisa: życia nie wolno zmarnować

2026-10-12 15:49

[ TEMATY ]

mama

św. Carlo Acutis

nie wolno

życia

zmarnować

Vatican Media

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Życie jest cenne i nie wolno go zmarnować – mówi Antonia Salzano, matka św. Karola Acutisa. 12 października, w liturgiczne wspomnienie młodego świętego i 20. rocznicę jego śmierci, przypomina przesłanie syna skierowane do ludzi w każdym wieku: Bóg czeka na każdego człowieka, a życie warto przeżywać z myślą o wieczności.

Podziel się cytatem – podkreśla Antonia Salzano. Jak mówi, jej syn rozumiał, że życie ma wartość, której nie wolno roztrwonić.
CZYTAJ DALEJ

Tu wszyscy są zwyciężcami

2026-10-12 16:34

Karolina Kapustyńska

Olimpiada podopiecznych WTZ

Olimpiada podopiecznych WTZ

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., której przewodniczył Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Nawiązując do święta Matki Boskiej Siewnej – Biskup przypomniał, że zasiewane na roli ziarno symbolizuje słowo Boże, a także słowa, które wypowiadamy. „Ważne, aby one były zasiewaniem dobra. Aby na naszych ustach często były słowa „dziękuję”, „proszę”, „przepraszam”.

Po Mszy św. uczestnicy Olimpiady przeszli na Stadion Podhalańczyk, gdzie po odegraniu hymnu olimpijskiego, przyjęli gratulacje wojewody podkarpackiego Teresy Kubas-Hul, wicemarszałka województwa podkarpackiego Karola Ożoga, dyrektora PFRON-u Macieja Szymańskiego, starosty rzeszowskiego Krzysztofa Jarosza, kierownika ROPS-u Doroty Micał i dyrektora Wydziału Polityki Społecznej Miasta Rzeszowa Andrzeja Burnata. Następnie olimpijczycy przystąpili do sportowej rywalizacji. W programie znalazły się między innymi rzuty piłką lekarską, rzut podkową, biegi oraz rozgrywki piłki siatkowej. Wielką pomoc w ich przeprowadzeniu świadczyli wolontariusze Szkolnych Kół Caritas z rzeszowskich szkół: z II LO, III LO, IX LO, ZSG i ZSE.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję