Reklama

Modlitwa i apel

W związku z rozpoczętymi w Parlamencie pracami nad umocnieniem, doprecyzowaniem ochrony życia człowieka drogą nowelizacji Konstytucji RP, artykułu 38, świeccy związani z: Instytutem Prymasa Wyszyńskiego, Krucjatą Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci oraz Czcigodna Mama Kapłana-Męczennika, Marianna Popiełuszko - podjęli modlitwę w intencji umocnienia ochrony życia i wystosowali apel, który publikujemy poniżej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Apel o modlitwę w intencji wzmocnienia konstytucyjnej ochrony życia człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci

W Polsce podjęto inicjatywę wzmocnienia prawnej ochrony życia człowieka poprzez wprowadzenie do art. 38 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej takiego uzupełnienia, aby uzyskał on brzmienie:
„Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi ochronę życia od momentu poczęcia do naturalnej śmierci”.
Kierując się uniwersalnym, ogólnoludzkim nakazem moralnym zawartym w V Przykazaniu Bożym: „Nie zabijaj”, a także nauczaniem wielkich Polaków, sług Bożych - obrońców życia:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jana Pawła II kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia ks. Jerzego Popiełuszki, męczennika za Wiarę i Ojczyznę, popieramy tę inicjatywę i jako ludzie wierzący pragniemy ją wesprzeć naszymi modlitwami.

Od uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego (14 września br.) do święta Chrystusa Króla Wszechświata (26 listopada br.) będziemy się modlić do Wszechmocnego Boga w Trójcy Świętej Jedynego za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz sług Bożych: Jana Pawła II, Stefana kard. Wyszyńskiego, ks. Jerzego Popiełuszki, odmawiając codziennie:

Koronkę do Bożego Miłosierdzia modlitwę maryjną Pod Twoją Obronę, a także następujące wezwania: Jezu Chryste, Dawco Życia i Zwycięzco Śmierci, Królu Wszechświata - zmiłuj się nad nami (3 razy) Maryjo, Matko Syna Bożego, Matko Kościoła, Królowo Polski - módl się za nami (3 razy) Sługo Boży Janie Pawle II - wstawiaj się za nami Sługo Boży Stefanie Wyszyński - wstawiaj się za nami Sługo Boży ks. Jerzy - wstawiaj się za nami.

Podejmując tę modlitwę, apelujemy do wszystkich naszych Rodaków o włączenie się w nią, w nadziei, że ufna, wytrwała modlitwa wielu wyprosi potrzebne łaski Boże w dziele obrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

Przedstawicielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego: Maria Okońska, Barbara Dębińska, Janina Michalska
Współorganizatorzy Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci: Józefa Deszczowa, Janina Palus, Wanda Półtawska, Adam Kisiel, Antoni Zięba
Matka sługi Bożego Księdza Jerzego - Marianna Popiełuszko
Okopy, Warszawa, Kraków, 5 września 2006 r.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję