Podczas pracy biurowej dochodzi do licznych przeciążeń wielu partii ciała. Dotyczą one: głowy, szyi, pleców (pochylenie głowy i tułowia w przód), pasa barkowego (przywiedzenie ramion), rąk - zwłaszcza nadgarstków (pisanie na komputerze), mięśni brzucha (zwiotczałe w pozycji siedzącej) oraz pośladków (rozciągnięte i uciśnięte masą górnej połowy ciała), kończyn dolnych (zgięte w trakcie siedzenia, co utrudnia powrót krwi żylnej i może sprzyjać występowaniu obrzęków). Trzeba koniecznie pomyśleć o działaniach profilaktycznych przeciw skutkom długotrwałego unieruchomienia „biurowego”. Oto kilka propozycji: 1. W miarę możliwości kilka razy w ciągu dnia przerwać na krótko pracę i podczas głębokiego wdechu nosem „wyciągnąć” się tułowiem z miednicy („rośniemy” do sufitu). 2. Na przedłużonym wydechu ustami (buzia „w ciup”) ściągnąć ramiona ku tyłowi (z uwypukleniem do przodu klatki piersiowej) i wyprostować głowę (broda blisko szyi); potem rozluźnić mięśnie (jak bardzo się wówczas zapadamy!). 3. Na przedłużonym wydechu wykonać głową „w prawo zwrot”, a zgięty prawy łokieć wciskać w tylne oparcie krzesła; wytrzymać; rozluźnić się. To samo ze skrętem głowy w lewą stronę i wciskaniem lewego łokcia. A teraz coś dla nóg. 4. Unieruchomić złączone dłonie między kolanami i na przedłużonym wydechu ściskać je nogami (napinają się wtedy mięśnie brzucha, pośladków i przywodzące ud). 5. Na wdechu oprzeć na pięcie (palce stopy w górze) zgiętą prawą nogę, a następnie na wydechu wciskać piętę w podłogę (napinają się wtedy mięśnie tylnej powierzchni tej nogi oraz prawego pośladka). To samo ćwiczenie wykonujemy lewą nogą. 6. Teraz skrzyżować podudzia (nogi zgięte, oparte stopami o podłogę) i na przedłużonym wydechu prowadzić ich „siłowanie się” ze sobą tj. podudzie, które jest z tyłu odpycha to, które jest z przodu, a tamto stawia opór. Ten krótki i łatwy zestaw ćwiczeń powinien zyskać akceptację naszych szefów, ponieważ przywraca energię do pracy, a wykonywany systematycznie zapobiega schorzeniom związanym z długotrwałym pozostawaniem w pozycji siedzącej.
Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.
Polski Komitet Olimpijski do Włoch zabrał, wraz z 60-osobową kadrą olimpijczyków, także dwóch księży: Andrzeja Wasia oraz Edwarda Plenia. Obaj służą sportowcom wsparciem duchowym oraz błogosławieństwem. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi w Predazzo i Cortinie d'Ampezzo. Na miejscu odprawiają Msze święte, a w jednej z nich, tuż przed swoim medalowym startem, uczestniczył Kacper Tomasiak. W poniedziałek w mediach ks. Edward Pleń opublikował zdjęcia i wpis z kolejnej Mszy św. z uczestnictwem Kacpra Tomasiaka.
List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
Po raz kolejny w czasie Wielkiego Postu biskupi Europy zjednoczą się w modlitwie w intencji pokoju w Ukrainie, Ziemi Świętej i na całym świecie. Inicjatywa obejmuje wszystkich członków Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).
Każdego dnia w innym kraju naszego kontynentu będzie sprawowana przynajmniej jedna Msza św. w intencji ofiar wojen oraz „pokoju nieuzbrojonego i rozbrajającego”. W niektórych z nich Eucharystię odprawi jedynie przewodniczący episkopatu lub osoba przez niego wyznaczona (np. na Malcie i w Turcji), w innych (np. w Albanii) każdy biskup w katedrze swojej diecezji. Dla episkopatu Polski wybrano dzień 17 marca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.