Reklama

Jak usłyszeć Boga

Niedziela Ogólnopolska 6/2008, str. 14-15

Bóg mówi do nas w życiu codziennym. W kontakcie z drugą osobą, w sytuacjach radosnych i smutnych, chce nam coś powiedzieć
Artur Stelmasiak

Bóg mówi do nas w życiu codziennym. W kontakcie z drugą osobą, w sytuacjach radosnych i smutnych, chce nam coś powiedzieć<br>Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słuchanie Boga - to wsłuchiwanie się w głos Pisma Świętego. W nim jest Bóg, który do nas przemawia - mówi ks. prof. Mirosław Wróbel z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. A inny naukowiec z tej uczelni, ks. prof. Ryszard Rubinkiewicz, dodaje: - Najwyższym wyrazem podobieństwa Boga do nas jest Jezus Chrystus. To On nam mówi, kim jest człowiek.
Bibliści zalecają, aby z treścią Pisma Świętego zapoznawać się z wyjątkową starannością i należytą pokorą. W przeciwnym wypadku Biblia będzie tylko kolejną dobrą książką. A jest przecież lekturą wyjątkową, w pełnym znaczeniu tego słowa, lekturą, która czytana oczami wiary - odmienia nasze życie.

Odizolować się od wszystkiego

Głos Boga łatwiej dociera do człowieka w niezwykłych, szczególnych miejscach. - Spotykałem ludzi, którzy dostrzegli Boga, kiedy Pismo Święte było czytane w miejscu wydarzeń biblijnych - mówi ks. Wróbel. - Niedawno byłem z pielgrzymami w Bazylice Grobu Pańskiego. Pewna kobieta, od lat przykuta do wózka inwalidzkiego, pytała, dlaczego akurat ją to cierpienie spotkało. I dopiero tam, w Ziemi Świętej, zobaczyła Chrystusa cierpiącego, który do niej przemówił.
Z lekturą Pisma Świętego nie powinniśmy jednak czekać do pielgrzymki. Biblię powinniśmy czytać codziennie w domu. Jak to robić, aby wynieść z niej najwięcej korzyści? - Trzeba odizolować się od wszystkiego, co nas otacza, czytać w cichości serca - zaleca ks. prof. Ryszard Rubinkiewicz. - Można na przykład przeczytać tylko jedną kartkę i rozważać, jak w tym duchu należy przeżyć dzień - proponuje.

Bóg nam odpowiada

Zanim jednak przejdziemy do etapu medytacji, wcześniej powinniśmy dokładnie zapoznać się z treścią. Oznacza to poznanie konkretnych sytuacji i problemów, które mają bohaterowie Pisma Świętego, oraz tego, z jakimi prośbami zwracają się oni do Boga. Dzięki takiej znajomości treści Biblii zauważamy, że przez pryzmat lektury Bóg odpowiada także na nasze problemy. I jeszcze jedna uwaga biblistów z KUL-u dla tych, którzy nie słyszą Boga: - On mówi do nas także w życiu codziennym. W kontakcie z drugą osobą, w sytuacjach radosnych i smutnych, chce nam coś powiedzieć. Nie zapominajmy o tym - podkreślają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję