Wielkimi krokami zbliżamy się do świąt Bożego Narodzenia, o czym już od połowy listopada przypominają nam atakujące nas zewsząd wystawy sklepowe. A na nich przyciągające wzrok brzuchate i rumiane mikołaje, puzderka i wszelkiego rodzaju drobiazgi z motywem choinek, bombek, gwiazdek, świerkowych gałązek, mieniące się różnokolorowym brokatem, a przy tym niemające nic wspólnego z religijnym charakterem nadchodzących uroczystości. Wszak czekamy na przyjście Pana - Maleńkiej Miłości mającej zbawić świat!
Taki charakter mają też kartki świąteczne, które chętnie wysyłamy w tym okresie bliskim i ważnym dla nas osobom. Ale coraz trudniej znaleźć takie, które odzwierciedlałyby religijny charakter Bożego Narodzenia: z motywami Świętej Rodziny, nowo narodzonego Jezusa w żłóbku betlejemskim, z Gwiazdą Betlejemską, pasterzami i osiołkiem. Problem ten już 4 lata temu dostrzegło Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej, kiedy to po raz pierwszy w swojej diecezji rozpoczęło Akcję „Pocztówka”, polegającą na rozprowadzaniu w okresie Adwentu kartek okolicznościowych, przedstawiających Świętą Rodzinę. Miała ona zachęcać do zanikającej w dobie Internetu i telefonów komórkowych tradycji wysyłania z okazji świąt bożonarodzeniowych pocztówkowych życzeń, ponadto - i to jest najistotniejsze - towarzyszył jej szczytny cel: dochód z akcji przeznaczono na diecezjalny fundusz stypendialny oraz letnie i zimowe obozy wakacyjne dla uzdolnionych dzieci i młodzieży. Dziś Akcja „Pocztówka”, którą koordynuje drohiczyński KSM, ma charakter ogólnopolski. Włączyły się w nią bowiem KSM-y: archidiecezji białostockiej, częstochowskiej, krakowskiej, poznańskiej, warszawskiej i szczecińsko-kamieńskiej oraz diecezji bielsko-żywieckiej, bydgoskiej, ełckiej, gliwickiej, kieleckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, legnickiej, łomżyńskiej, łowickiej, płockiej, radomskiej, rzeszowskiej, sandomierskiej, siedleckiej, toruńskiej, warszawsko-praskiej i zamojsko-lubaczowskiej.
Kartki są do nabycia w parafiach, oddziałach i biurach diecezjalnych KSM-u w całej Polsce. Przez dobrowolną ofiarę na podane na pocztówce konto (PKO BP 55 1020 4476 0000 8802 0131 1133, z dopiskiem: Akcja „Pocztówka” i nazwą konkretnej diecezji) wspieramy działania młodzieży na danym terenie. Więcej informacji można uzyskać w Biurze KSM-u Diecezji Drohiczyńskiej, ul. Lipowa 84, 08-300 Sokołów Podlaski, tel./fax (25) 787-74-11, ksm@ksm-drohiczyn.pl.
Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie
karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej
przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.
Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska
upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16
lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz
twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju
i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
34-letni Kolumbijczyk usłyszał zarzut propagowania nazizmu na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz – podała w czwartek małopolska policja. Mężczyzna w miejscu pamięci pozował do zdjęcia, wykonując gest pozdrowienia hitlerowskiego.
Według małopolskich policjantów, sytuacja miała miejsce w środę po południu. Kolumbijczyk, podczas zwiedzania placówki, pozował do zdjęcia wykonując gesty pozdrowienia hitlerowskiego. Zatrzymali go pracownicy straży muzeum i wezwali policjantów. Zabezpieczyli też telefon ze zdjęciami. Mężczyzna trafił do komendy. O sprawie została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.