W tym odcinku zajmę się szkodliwymi poradami dotyczącymi jednego z roboczych katalogów systemu Windows XP - Prefetch. Zacznę od wyjaśnienia, do czego funkcja Prefetch w ogóle służy. W momencie, gdy pierwszy raz włącza się jakiś program, w katalogu C:\\WINDOWS\\Prefetch zostaje zapisany specjalny plik z rozszerzeniem PF, zawierający spis danych potrzebnych do uruchomienia tego programu. Następnie, w trakcie startu systemu lub danego programu, Windows odczytuje informacje zapisane w plikach PF, dzięki czemu może szybciej załadować potrzebne dane i skrócić czas oczekiwania na uruchomienie się programu. Niestety, na wielu stronach www można znaleźć informacje, że skasowanie plików z folderu Prefetch przyspiesza działanie systemu. W rzeczywistości po usunięciu tych plików programy będą się uruchamiać o wiele dłużej. Na szczęście Windows XP utworzy je ponownie. Poza tym, gdy plików PF będzie więcej niż 128, Windows XP usunie te najrzadziej używane, żeby nie zajmowały niepotrzebnie miejsca. W poradach internetowych można też przeczytać, że Windows odczytuje pliki PF w czasie startu systemu, dlatego warto je skasować, żeby przyspieszyć ten proces. W rzeczywistości z folderu Prefetch odczytywane są wyłącznie dane potrzebne do szybszego uruchomienia Windows. Często pojawia się również informacja, że w plikach PF są zapisywane fragmenty plików uruchamianych programów. A w rzeczywistości pliki PF są tylko indeksem danych potrzebnych do uruchomienia danej aplikacji. Można także natknąć się na wskazówki, żeby kasować zapisane w folderze Prefetch pliki, ponieważ często zawierają wirusy i inne groźne oprogramowanie. To kolejny mit, wynikający zapewne z faktu, że pliki PF mają nazwy podobne do nazw plików wykonywalnych, które najczęściej są atakowane przez szkodliwe oprogramowanie.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.