Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź gra w planszówki

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej przy ul. bp Wincentego Tymienieckiego 22G odbyła się I edycja – Łódź gra w planszówki. Pomysł organizatorów na tego typu spotkanie pojawił się w czasie wakacji, kiedy na terenie Strefy odbywały się – Pikniki Rodzinne.

Brały w nich udział setki łodzian, bo była to zabawa nie tylko dla dzieci, ale także i dla rodziców. - Zainspirowało nas to do myślenia, co można zrobić, aby takie pikniki przenieść do wnętrza, kiedy jesienią pada deszcz i jest zimno. Pragnęliśmy podtrzymywać tradycję spędzania czasu razem z rodziną. Nic tak nie łączy jak stół, a przy stole dobre jedzenie albo dobra zabawa. Padł wybór na dobrą zabawę i zorganizowanie dnia z planszówkami dla rodzin – powiedziała Agata Lewkowicz, prezes Fundacji Dwie Agaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie przy planszówkach było możliwe dzięki zaangażowaniu trzech podmiotów: Fundacji Dwie Agaty, Fundacji PlayPoint z Kalisza oraz Fundacji Te De Ka z Warszawy. Każda z tych organizacji wniosła partię gier planszowych. Dzięki temu przybyli goście mogli skorzystać z ponad tytułów 150 gier, w tym dwa tytuły przedpremierowe. - To jest dla nas bardzo ważne wydarzenie bowiem uczestnikami są młodzi ludzie, którzy na co dzień z dużym zaangażowaniem uprawiają hobbystycznie gry planszowe – dodała pani Agata.

Reklama

Młodzież spędza czas przed komputerem, a rodzice przed telewizorem i w telefonach. Taka zdrowa alternatywa gier bez prądu, w których nie wymaga się interakcji z ekranem cyfrowym to są właśnie planszówki. - Ja uwielbiam Catan. Jest to gra, która polega na budowaniu osady. Gram w planszówki, bo lubię rywalizację i współpracę z przyjaciółmi, przy zabawie zawsze mile spędzamy czas – powiedział Robert Gajor.

Agnieszka Kaźmierczak przyszła na spotkanie z córką, synem i mężem. - W niedzielne popołudnie przyszliśmy, aby przy stole miło spędzić czas z rodziną. Ulubiona nasza planszówka to Eurobusiness, mamy taki jeszcze z lat 70 – tych ubiegłego wieku. - W dzisiejszych czasach wszyscy jesteśmy zabiegani i zapominamy często o wspólnym spędzeniu czasu z najbliższymi. Gra w planszówki to wspaniały pomysł, polecam wszystkim rodzinom i gratuluję oryginalnej inicjatywy organizatorom – mówił Tomasz Anielak radny Rady Miejskiej w Łodzi.

Pierwsza edycja sprawdziła się i posadziła przy stole wiele osób do wspólnej zabawy, a organizatorzy planują cykliczność tej imprezy.

2023-10-13 10:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwanaście dróg – jeden cel

2026-08-08 15:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

Sierpień w Kościele łódzkim od lat ma szczególny rytm – wyznacza go pielgrzymowanie. Już w najbliższych dniach z dwunastu miast Archidiecezji Łódzkiej wyruszą piesze pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. Tysiące wiernych podejmą trud drogi, by u tronu Królowej Polski powierzyć Maryi swoje rodziny, Kościół i Ojczyznę. Tegorocznemu pielgrzymowaniu towarzyszy hasło: „Matka Wiernego Ludu”.

Sierpień zapisany pielgrzymim szlakiem
CZYTAJ DALEJ

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Od Wadowic po Brazylię. Jan Paweł II wciąż łączy pokolenia

2026-08-20 16:54

[ TEMATY ]

Watykan

św. Jan Paweł II

pielgrzymi

grób św. Jana Pawła II

@Vatican Media

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.

Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję