Agnieszka Radwańska, nasza eksportowa tenisistka, odniosła ostatnio dwa prestiżowe zwycięstwa w Tokio i Pekinie. Jej tenisowe zmagania możemy oglądać w niezawodnym, jak zawsze, Eurosporcie
Jestem bardzo zadowolona z tegorocznych występów w Azji, tym bardziej że przed przyjazdem tutaj nie spodziewałam się, że pójdzie mi aż tak dobrze. Zdobyłam tu bardzo dużo punktów i jestem szczęśliwa, że odniosłam dwa największe zwycięstwa w karierze” - to słowa 22-letniej Polki po odniesionym azjatyckim sukcesie. Pani Agnieszka wywalczyła dzięki temu triumfowi siódmy tytuł w karierze, choć był to pierwszy na tak ważnych zawodach, jakimi są turnieje WTA (Women’s Tennis Association). Warto przypomnieć, że w tym roku wygrała już w Carlsbadzie (USA) w sierpniu i nie tak dawno w Tokio.
Jeśli chodzi o finał w Państwie Środka, to w pierwszym secie Radwańska prowadziła 4:2 z Andreą Petkovic. Niemka walczyła jednak wytrwale, by w końcu przegrać 7:5. W drugim secie zdominowała krakowiankę. Przeciwniczce Polki wychodziło prawie wszystko. Słowem, wygrała drugą odsłonę po prostu do… zera. Początek trzeciego seta to serwisowe błędy zarówno Radwańskiej, jak i Petkovic. Wyglądało to tak, jakby się umówiły, że obie przegrywają gemy przy własnej zagrywce. W dziewiątym gemie nasza tenisistka szczęśliwie przełamała serwis Niemki i było już 5:4. Potem Petkovic w trzech pierwszych wymianach w dziesiątym gemie za każdym nie trafiała w kort i Radwańska prowadziła 40:0. Pierwszą piłkę meczową Niemka obroniła, ale była bezradna przy asie serwisowym krakowianki. Sukces Polki stał się faktem, wygrała wtedy, 9 października, jedenasty mecz z rzędu, zdobywając 1000 punktów do rankingu WTA Tour oraz 775500 dolarów premii.
- To był bardzo ciężki mecz. Starałam się przede wszystkim koncentrować na swojej grze, od samego początku do końca. Przeciwko Andrei nie można sobie pozwolić na słabości, tylko trzeba grać cały czas agresywnie. Myślę, że obie grałyśmy dzisiaj niewiarygodnie dobrze, a ja byłam po prostu lepsza w kilku ważnych punktach. Na pewno to najlepszy finał, jaki dotychczas rozegrałam - powiedziała tuż po triumfie Radwańska.
Warto wiedzieć, że ów niedzielny finał turnieju WTA w Pekinie obejrzało w kanale Eurosport średnio 446 tys. widzów przy udziale w rynku 4,23 proc. Jest to rekordowy wynik z relacji tenisa w 15-letniej historii Eurosportu w Polsce. - Eurosport od wielu lat stawia na tenis, zwłaszcza w kobiecym wydaniu. Dzięki swoim ostatnim wynikom Agnieszka Radwańska ma wielką szansę znaleźć się wśród ośmiu najlepszych zawodniczek bieżącego sezonu. To pozwoli jej wziąć udział w październikowym turnieju Masters, który tradycyjnie będziemy pokazywać na antenie Eurosportu. Obecna forma polskiej tenisistki napawa optymizmem. Wszystko jednak zależy od wyników ostatnich turniejów - mówi Krzysztof Świergiel, dyrektor zarządzający Eurosport Polska.
Agnieszka Roma Radwańska urodziła się 6 marca 1989 r. w Krakowie. Jest najwyżej notowaną polską tenisistką w rankingu WTA. Jej trenerem, jak również jej młodszej siostry - Urszuli, jest ojciec - Robert. Matka - Marta zajmuje się finansami córek. Rodzina Radwańskich nie kryje swojego przywiązania do wartości katolickich i prawicowych.
Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.
Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.