Gdy ktoś zaprosi nas do swojego domu na spotkanie, obiad, przyjęcie itp., a my przyjmiemy to zaproszenie, fakt ten nakłada na nas wiele obowiązków, które w świetle savoir-vivre’u powinniśmy wypełnić.
Po pierwsze, jesteśmy zobowiązani, aby odpowiednio się ubrać. Nasz strój ma informować gospodarzy, że ta wizyta jest dla nas uroczystym, ważnym wydarzeniem, że pragniemy okazać tym strojem szacunek gospodarzom.
Po drugie, powinniśmy zabrać ze sobą obuwie na zmianę (półbuty, pantofelki) i założyć je zaraz po wejściu do mieszkania zapraszających. Niedopuszczalna jest sytuacja paradowania „na bosaka” czy w kapciach oraz niszczenie podłogi zabłoconym obuwiem.
Po trzecie, zaraz po wejściu trzeba umyć ręce. Nie chodzi tu tylko o względy higieniczne (które dla gospodarzy mogą być ważne), ale również estetyczne (nasze spocone ręce mogą być nieprzyjemne w dotyku).
Po czwarte, należy tak się zachowywać, by wszelkie życzenia gospodarzy mogły zostać spełnione (np. nie zajmujemy sami miejsca, lecz czekamy, aż wskażą nam je gospodarze; nie narzucamy tematu rozmowy - podejmujemy tematy zasygnalizowane przez gospodarzy).
Po piąte, nigdy i w żaden sposób nie krytykujemy gospodarzy, ich domu, potraw ani niczego, co ma jakiś związek z gospodarzami (i tak np. odmowa jedzenia jakiejś potrawy już będzie formą krytyki - każdą zatem potrawę należy przynajmniej spróbować).
Po szóste, dbamy o to, by nie przedłużyć naszej wizyty. Jeżeli jest to zaproszenie na herbatę, opuszczamy dom po godzinie. Jeżeli zostaliśmy zaproszeni na obiad, wychodzimy po jego zakończeniu (np. po wypiciu kawy, która będzie podana zaraz po obiedzie). Jeżeli jest to przyjęcie, opuszczamy je wraz z pierwszymi opuszczającymi dom gośćmi. Jeżeli zostaliśmy zaproszeni na spotkanie, próbujemy w jego trakcie zidentyfikować moment, w którym powinniśmy opuścić dom. Tylko w wyjątkowych przypadkach gościmy dłużej niż dwie godziny.
Po siódme, następnego dnia (lub w ciągu kilku następnych dni) dziękujemy telefonicznie za zaproszenie i spotkanie. W niektórych przypadkach czynimy to w sposób szczególnie uroczysty, pisząc list z podziękowaniami.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
Biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz przewodniczył 21 września Mszy św. z okazji 150. rocznicy konsekracji Kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Makowiskach.
Świątynię konsekrował 21 września 1876 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Chościak-Popiel. Jak wskazał w słowie powitania ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach, „od tamtej chwili ten kościół jest nie tylko zabytkowym budynkiem, jest miejscem modlitwy kolejnych pokoleń parafian”. – Dlatego dzisiejszy jubileusz jest nie tylko wspomnieniem tej daty zapisanej w księgach, jest świętem ludzi – tych, którzy budowali ten kościół, którzy w tych murach się modlili, którzy go odnawiali. Jubileusz jest świętem całych pokoleń parafian, którzy swoją wiarą, ofiarnością i pracą sprawili, że dzisiaj możemy stanąć w murach tej samej świątyni i powiedzieć, że jesteśmy spadkobiercami ich troski i wiary. Tę troskę dzisiaj kontynuujemy – przypomniał duszpasterz. Ksiądz Chrzanowski wyraził również wdzięczność wszystkim osobom, które w ostatnich latach były w jakikolwiek sposób zaangażowane w prowadzone prace restauracyjne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.