Mimo wysokiej oglądalności i obiecującej akcji, szybko i niespodziewanie skończył się serial z synem premiera Michałem Tuskiem w roli głównej. I na pewno nie zadziałały w tej sytuacji bezwzględne prawa rynku, lecz jakieś inne siły.
Żal Palikota
Janusz Palikot strasznie ubolewał nad krzywdą, jaka spotkała ludzi, którzy dali się nabrać firmie Amber Gold. Można się było nawet wzruszyć, patrząc na jego pełną współczucia twarz. Błogi stan mącą jedynie raje podatkowe. A co tam w nich słychać, Panie Palikot?
Ministra Joanna Mucha nagrodziła niemal wszystkich urzędników ze swego ministerstwa, a jest to - dla przypomnienia - Ministerstwo Sportu - sportu, który na naszych oczach w kraju dogorywa. Ministra Mucha przekazała na nagrody 370 tys. zł. To chyba najwyższe w Polsce uposażenie dla grabarzy, choć - według powszechnego przekonania - to mało przyjemna robota.
Coraz świeższe
Michał Tusk miał wyjechać za granicę i siedzieć tam, aż sprawa Amber Gold przyschnie. Tyle że ta sprawa, mimo tropikalnych upałów, z każdym dniem wydaje się coraz świeższa.
Taśmy nr 2
Kiepską passę ma PSL. Po raz drugi przez taśmy. Tym razem zarejestrowano, jak polityk tej partii - Andrzej Pałys doradza, jak skutecznie ominąć prawo. Może peeselowcy powinni mieć jakiś własny program w telewizji.
W jaki dzień Jezus uzdrowił człowieka z uschłą ręką? Po czym można poznać czy drzewo jest dobre czy złe? Na te i inne pytania musieli odpowiedzieć uczestnicy finału IX edycji Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej – Biblista Junior.
Finał Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej – Biblista Junior odbył się 13 kwietnia w parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze. Tematyką Biblisty Juniora dla klas IV – VI szkoły podstawowej była w tym roku Ewangelia wg św. Mateusza. - Ideą konkursu jest poznawanie Pisma Świętego – zauważa ks. dr Andrzej Maciejewski, organizator Diecezjalnych Konkursów Wiedzy Biblijnej:
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.
Ks. Mirosław Tosza jako 19-latek świadomie nawrócił się dzięki Wspólnotom „Wiara i Światło”, które posługują ludziom ubogim, niepełnosprawnym intelektualnie, a w których prace się zaangażował. „Mój pierwszy kontakt z Ewangelią to nie była Ewangelia czytana i medytowana, tylko odgrywana w scenkach rodzajowych, w których graliśmy z niepełnosprawnymi na obozach. Poznawałem Ewangelię w ten sposób, że musiałem się wcielić w jakąś z ról, na przykład sługi na weselu w Kanie Galilejskiej, więc dla mnie poniekąd to środowisko ubogich było środowiskiem naturalnym” - opowiedział ks. Tosza, mówiąc o początkach swojej pasji do pracy z bezdomnymi i ubogimi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.