Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fałszerstwo

Krótki żywot mitu

Budzący wiele emocji tekst, przedstawiony niedawno przez prof. Karen King z Uniwersytetu harvardzkiego, sugerujący, jakoby Pan Jezus miał żonę, jest fałszerstwem albo papirusem „wykonstruowanym” - uważa prof. Francis Watson z Uniwersytetu w Durham w Wielkiej Brytanii. Wykazuje on, że szeroko cytowany w mediach tekst został zbudowany z małych fragmentów słów lub wyrazów pochodzących zasadniczo z apokryficznej „Ewangelii Tomasza”, tekstu pochodzenia gnostyckiego, sekcji 101 i 114, ułożonych w nowym kontekście. Zdaniem brytyjskiego znawcy Nowego Testamentu, mamy do czynienia z kompozycją autora nowożytnego o ograniczonej znajomości języka koptyjskiego. Wskazuje on, że w krótkim fragmencie znajdują się wyrażenia właściwe nie czterem Ewangeliom kanonicznym, ale właśnie odkrytej w 1945 r. w Nag Hammadi „Ewangelii Tomasza”.
Nie wolno zapominać, że kiedy mowa jest o oblubienicy, to może być nią Kościół, tak jak ma to miejsce w Księdze Apokalipsy, ale także w liczącej 2 tys. lat tradycji chrześcijańskiej. Może to być także, podobnie jak w Pieśni nad Pieśniami, dusza człowieka poszukującego Boga lub zgodnie z tradycją gnostycką - uczeń dążący do doskonałości.

Irlandia

Lekarze nie chcą aborcji terapeutycznej

Reklama

Aborcja nigdy nie jest konieczna dla ratowania zdrowia matki - orzekli lekarze podczas międzynarodowego sympozjum w Dublinie, zorganizowanego przez irlandzki Komitet Zdrowia Matki. W ten sposób zaprotestowali oni przeciwko stygmatyzowaniu irlandzkiej służby zdrowia, którą niesłusznie oskarża się, że zaniedbuje zdrowie kobiet ze względu na istniejący w tym kraju absolutny zakaz aborcji.
Zdaniem obradujących w Dublinie lekarzy różnych dziedzin, należy dostrzec różnice między świadomie przeprowadzoną aborcją a terapią, która może zagrozić życiu dziecka. W ich przekonaniu, Irlandia nie potrzebuje liberalizacji prawa aborcyjnego, gdyż kobieta i tak zawsze może tu liczyć na niezbędną terapię. Niekiedy może to zagrozić płodowi, często jednak dziecko wychodzi bez szwanku, nawet po chemioterapii.
W czasie sympozjum podkreślono, że Irlandia znajduje się dzisiaj pod silną presją przemysłu aborcyjnego, który chce przeforsować w tym kraju usuwanie ciąży pod pretekstem, że służy to zdrowiu kobiet.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niemcy

Prywatny dom Papieża

W obecności 200 honorowych gości podczas uroczystości 22 września br. został otwarty dla zwiedzających odrestaurowany prywatny dom Papieża w Pentling pod Ratyzboną. - Ma on być miejscem spotkania z życiem i dziełem Josepha Ratzingera - powiedział abp Gerhard Ludwig Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, podczas otwarcia domu. Odnowiono w nim i przystosowano większość pomieszczeń, w tym zrekonstruowano byłą pracownię ks. prof. Josepha Ratzingera. Od października br. wszyscy zainteresowani mogą dom odwiedzić. Będąc profesorem teologii na Uniwersytecie w Ratyzbonie, ks. Ratzinger mieszkał w nim w latach 1969-77.
W uroczystości udział wzięli m.in.: brat Benedykta XVI ks. prał. Georg Ratzinger, osobisty sekretarz papieski ks. prał. Georg Gänswein oraz nuncjusz apostolski w Niemczech abp Jean-Claude Périsset.

Ludzie

Kard. Angelo Bagnasco

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch - kard. Angelo Bagnasco stwierdził, że Kościół jako jedyny walczy dziś o autentyczne prawa dzieci, jak również osób starszych i chorych oraz rodziny, w momencie gdy dominująca kultura chciałaby wyizolować i wysterylizować to, co ludzkiego pozostało jeszcze w naszej cywilizacji.
- Kościół nie jest umierający, jak by czasem chciano i jak się go przedstawia: rozdzierany podziałami, dławiony świadectwami, w stanie utrzymywania się przy życiu. Kościół jest zjednoczony i - chociażby z wysiłkiem - pragnie stawić czoło przeciwnościom czasu z pokorą, wigorem i dalekowzrocznością - mówił włoski kardynał, otwierając posiedzenie Rady Stałej włoskiego Episkopatu. Jego zdaniem, w Kościele dzieje się coś nadzwyczajnego: ludzie o ograniczonych możliwościach i biedacy mogą się zrehabilitować i dokonać czynów ogromnych. To jest ostatni powód, dla którego Kościół nie może nic nie znaczyć, także chrześcijaństwo, którym się karmi.

Cudzysłów

Należy wystrzegać się stereotypów i uznać prawo nieeuropejskich narodów do niezależnego kształtowania demokracji zgodnie z własnymi tradycjami i religijnymi przekonaniami.
Oświadczenie kościelnych komisji ds. sprawiedliwości i pokoju

Krótko

Aldo Moro - włoski polityk zamordowany 34 lata temu przez Czerwone Brygady być może zostanie wyniesiony na ołtarze. Starania o otwarcie procesu kanonicznego rozpoczęto w jego rodzinnych stronach, w regionie Apulii - w mieście Bari.

Radio Watykańskie poinformowało, że nuncjusz apostolski na Białorusi abp Claudio Gugerotti odwiedził za zgodą władz kraju 7 uwięzionych opozycjonistów. Watykański dyplomata zapewnił ich o modlitwie papieża Benedykta XVI.

Na Białorusi odbyły się wybory parlamentarne. Do parlamentu weszli tylko kandydaci prorządowi. OBWE oceniła, że wybory nie były wolne ani bezstronne.

W Grecji dziura w budżecie może być dwukrotnie wyższa, niż zakładano. Może się zdarzyć, że zabraknie aż 20 mld euro.

Ehud Olmert - były premier Izraela został skazany na rok więzienia w zawieszeniu. Olmert dopuścił się nieprawidłowości przy dotowaniu prywatnych firm w czasie, gdy był ministrem przemysłu i handlu.

Grecy i Hiszpanie protestowali w końcu września przeciw cięciom budżetowym. Na ulice miast wyszły setki tysięcy protestujących, którzy domagali się rozpisania nowych wyborów. Interweniowała policja.

W Urugwaju izba niższa parlamentu przegłosowała ustawę legalizującą aborcję. 50 deputowanych było za, 49 - przeciw.

Wsiewołod Czaplin - wpływowy rosyjski duchowny rozpoczął zbieranie podpisów w sprawie przeprowadzenia referendum dotyczącego połączenia Rosji, Ukrainy i Białorusi.

Iran odpowie „z całą siłą” na jakikolwiek atak na swoje terytorium - oświadczyła irańska misja przy ONZ w reakcji na wystąpienie na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Zagroził on atakiem na Iran, jeśli kraj ten przekroczy „czerwoną linię”, którą powinna Teheranowi wyznaczyć społeczność międzynarodowa w pracach nad programem nuklearnym.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Łzy św. Józefiny Bakhita

1 października 2000 r., w strugach deszczu, na Placu św. Piotra w Rzymie Jan Paweł II kanonizował sudańską dziewczynę.

Była niewolnicą. Zabrano jej wszystko. Cały dziecięcy świat. Zapomniała nawet swojego imienia, bo przeżycia związane z niewolą były silniejsze niż pamięć o sobie. "Bakhitą", tzn. "Szczęśliwą", nazwali ją łowcy niewolników. Aż do śmierci pamiętała ciężar łańcuchów na nogach. Dlaczego została nazwana "Szczęśliwą"? Może szczęściem okazało się dla niej to, że żyła w dobie, gdy kończył się czas czarnego niewolnictwa?
CZYTAJ DALEJ

Zachwyć się niebem. Odpust ku czci św. Doroty

2026-02-08 15:30

Marcin Cyfert

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Niech odpust ku czci św. Doroty budzi w nas na nowo zachwyt nad niebem, niech pomaga nam cieszyć się z daru życia wiecznego, który mamy. Niech utwierdza nas w niezachwianej pewności, że Chrystus przynosi nam życie wieczne – mówił ks. Jan Inglot w kościele pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu.

Kapłan przewodniczył Mszy św. odpustowej i pobłogosławił przynoszone na uroczystość jabłka W homilii zadał pytanie, jakie padło podczas jednego z wywiadów z Robertem Lewandowskim, o wiarę w życie wieczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję